Prezydent Mołdawii Maia Sandu rozwiązała w środę parlament i zarządziła na 11 lipca przyspieszone wybory. Wcześniej tego dnia Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności ogłoszonego przez parlament stanu wyjątkowego, co umożliwiło rozwiązanie izby.