Surowce

Peszko nie jest głupi. On…

Peszko nie jest głupi. On specjalnie głupio sfaulował by nie grać a dostawać 100k co miesiąc. Potem cyk, kłótnia z drugim trenerem, bo do pierwszego nie miał jaj i degradacja do II zespołu. A 100k wpada. Dopóki system wynagrodzeń w piłce się nie zmieni to takie Arboledy (wiadomo co było jak dostał kontrakt życia) czy Peszki będą kręcić na stare lata. Za 3 miesiące absencji powinien dostać karę w wysokości jego 3 miesięcznych zarobków. A nie marne 40k, czyli kilkanaście dni pracy. No i nie do końca rozumiem politykę Lechii która ściąga takich graczy. Marketing to chyba nie generuje takich pieniędzy. Więc klub wtopił przez 3 lata na pensje Peszkina 3,6 mln złotych! Te pieniądze mogłyby pójść na transfer dwóch dużo lepszych graczy lub akademię młodych, którą podobno ma tylko Lech i Legia #peszko #pilkanozna #ekstraklasa #ekstraklasaboners #finanse Czytaj dalej

Surowce

pokaż spoiler #polska…

pokaż spoiler #polska #polityka #pis #bekazapisu #dobrazmiana #morawiecki #heheszki #takaprawda #humor #humorobrazkowy #podatki #gospodarka #ekonomia #pieniadze #finanse #4konserwy Czytaj dalej

Surowce

Spełnia się koszmar OPEC. Nadchodzi powódź amerykańskiej ropy

psav zdjęcie główneCo więcej, w przyszłym roku sytuacja kartelu OPEC będzie jeszcze gorsza, gdyż Amerykanie oddadzą do użytku 3 ropociągi, dzięki którym przepływ surowca zwiększy się o 2 mln baryłek dziennie. „Wydobyte zasoby ropy z okresu permu będą rosnąć i OPEC musi się z tym pogodzić” – komentuje Mike Loya, zarządzający na obie Ameryki z Vitol Group – największej na świecie, niezależnej firmy handlującej ropą. Gwałtowny wzrost wydobycia ropy w USA stanowi jedno z największych wyzwań dla OPEC w 60-letniej historii kartelu. Jeśli Arabia Saudyjska oraz jej sojusznicy zdecydują się obniżyć produkcję surowca, aby utrzymać wyższe ceny, wówczas popłynie amerykańska ropa z łupków, zabierając krajom OPEC udział w rynku. Wygląda jednak na to, że to nieunikniony scenariusz, gdyż Saudyjczycy aby zarabiać, nie mogą sobie pozwolić na obniżkę cen surowca. Kartel zatem znalazł się między młotem bardzo dużego wydobycia ze strony USA, a kowadłem słabszego wzrostu popytu na czarne złoto. Gdy 6 grudnia składający się z 15 państw OPEC oraz jego sojusznicy, w tym Rosja, Meksyk i Kazachstan, spotkają się w czasie zebrania w Wiedniu, będą musieli podjąć dalsze decyzje, uwzględniając amerykański boom wydobywczy. To OPEC wyhodował amerykańskiego konkurentaTymczasem paradoksalnie do amerykańskiego boomu przyczynił się sam OPEC. Gdy w 2014 roku kartel zalał świat ropą, powodując znaczny spadek cen, amerykańskie firmy ledwo utrzymywały opłacalność wydobycia. Sytuacja ta zmusiła je do rozwinięcia nowych strategii, które pozwalały im przetrwać nawet przy niskich cenach surowca. Zaprzestano wówczas wierceń. Gdy jednak ceny ropy znów zaczęły iść w górę, firmy z USA rozpoczynały nowe odwierty. Dziś, przy rosnących cenach ropy, wzrost nowych odwiertów przyspiesza. W Houston, amerykańskiej stolicy ropy z łupków, dyrektorzy firm wydobywczych prześcigają się w próbach opisania tego, co ma nadejść. „Tsunami”, „powódź o biblijnych rozmiarach”, „nawałnica podaży” to tylko niektóre z padających określeń. Oczywiście wiele z tych słów to przesada, ale konsekwencje obecnej sytuacji będą mocno odczuwalne przez kartel OPEC. „Mamy olbrzymią ilość wydobycia, które można wykonać bardzo ekonomicznie” – tłumaczy Patricia Yarrington, dyrektor finansowa z Chevron Corp. „Gdy cofniemy się w czasie o 4-5 lat, gdy naprawdę nie wiedzieliśmy, co będzie oznaczać łupkowa rewolucja, marginalna cena ropy była wyceniana znacznie wyżej niż marginalna cena wynosi dziś” – dodaje. Zmiana, jaka zaszła w ciągu 5 lat sprawia, że wydobycie ropy z łupków stało się odporne na gwałtowne spadki cen surowca. Po osiągnięciu 4-letniego maksimum wydobycia w październiku, cena baryłki WTI spadła o ponad 20 proc. Tymczasem jeszcze kilka miesięcy wcześniej spodziewano się, że produkcja amerykańskiej ropy osiągnie stały poziom w c Czytaj dalej