#swiat #finanse #pieniadze #infografika #ciekawostki #graphsandmaps źródło Czytaj dalej
Zakończyłbym działalność tych…
Zakończyłbym działalność tych wszystkich ZUSów i NFZtów – chcesz to odkładaj na emeryturę czy leczenie, nie chcesz to sobie bimbaj i wydawaj cały kwit na bieżąco – najlepszym nauczycielem jest życie. Ludzie szybko nauczyliby się odpowiedzialności gdyby przy pomocy ulicznej surowizny zobaczyli jak kończą osoby nie myślące o przyszłości. #polska #finanse Czytaj dalej
#polska #polityka #pis…
#polska #polityka #pis #bekazapisu #morawiecki #heheszki #takaprawda #takbylo #humorobrazkowy #humor #finanse #pieniadze Czytaj dalej
Od kwietnia wzrasta kwota wolna od podatku dla Polaków…ale nie w Polsce
Jak co roku w kwietniu Wielka Brytania podnosi kwotę wolną od podatku do 12500 funtów (w przeliczeniu na złotówki około 62 tys.). W Polsce dalej możemy liczyć efektywnie jedynie na 3091 złotych kwoty wolnej od podatku. Pod tym względem plasujemy się na samym końcu (21 miejsce) spośród państw UE. Czytaj dalej
Test przedsiębiorcy wraca. Ministerstwo Finansów jest już po pierwszych…
1 stycznia 2020 roku w Polsce może pojawić się „test przedsiębiorcy”. Tak wynika z Wieloletniego Planu Finansowego, który na lata 2019-2022 stworzyło Ministerstwo Finansów. Resort już nawet przeprowadził wstępny egzamin. Wynik? 97 proc. zdało. Problem może za to mieć 80 tys…. Czytaj dalej
Spadł import gazu z Rosji. PGNiG podało najnowsze dane
psav zdjęcie głównePGNiG podało w środę, że w pierwszym kwartale br. zaimportowało do Polski 3,67 mld m. sześc. błękitnego paliwa. Rok wcześniej było to 3,84 mld m sześc. W postaci skroplonej, czyli LNG spółka sprowadziła 0,73 mld m sześc. gazu. To więcej niż w pierwszym kwartale ub. roku, gdy było to 0,51 mld m. sześc. W pierwszym kwartale PGNiG wydobyło – podobnie jak rok wcześniej 1,18 mld m sześć gazu – w tym 0,15 mld m sześc. wydobyła operująca na Norweskim Szelfie kontynentalnym spółka córka PGNiG Upstream Norway (w pierwszym kw 2018 było to 0,14 mld m sześć.). >>> Czytaj też: Rachunek za importowany węgiel w 2018 roku wyniósł ok. 7 mld zł Czytaj dalej
Tak drogiej benzyny nie było w Polsce od 4 lat. Co się dzieje na rynku paliw?
psav zdjęcie główneDane Komisji Europejskiej z 15 kwietnia pokazują poważne wzrosty cen paliw na unijnym rynku. W Polsce litr popularnej „95” kosztuje już 5,17 zł, co oznacza tygodniowy wzrost aż o 11 groszy. 5,17 zł to dodatkowo najwyższa cena benzyny od października 2014 r. i prawie o 50 gr więcej niż na początku marca br. Rośnie również koszt tankowania pojazdów zasilanych dieslem. Olej napędowy podrożał jednak tylko o 1 gr w ciągu tygodnia, do 5,15 zł/litr, co oznacza, że pierwszy raz od pół roku jest tańszy od benzyny. Gdzie leży przyczyna tak gwałtownych wzrostów cen benzyny na polskich stacjach?Problemy po drugiej stronie globuChociaż 11-groszowy wzrost cen benzyny w ciągu tygodnia był procentowo drugim z najwyższych w Unii, to jednak samo paliwo w Polsce kosztuje tylko o 1 eurocent powyżej unijnej średniej (bez podatków). Ta różnica mieści się więc w normalnym przedziale wahań i nie powinna wywoływać większego niepokoju, że coś szczególnego dzieje się na polskim rynku.Po odpowiedź na pytanie, co kreuje ruchy cen paliw w Europie oraz w Polsce, trzeba udać się na drugą stronę oceanu, czyli do USA. To tam rytm zmian na rynku benzyny często wyznacza ceny globalne tego paliwa. W Stanach Zjednoczonych jeszcze kilka miesięcy temu była olbrzymia nadpodaż benzyny (ropa z łupków jest głównie przerabiana na benzynę), co sprowadziło marżę rafineryjną na tym paliwie do najniższych poziomów od dekady. Teraz jednak sytuacja się odwróciła. Popyt na benzynę jest silny, doszło też do wielu nieplanowanych wyłączeń rafinerii w USA (według danych Bloomberga na początku drugiej dekady kwietnia ubytek w produkcji paliw wynosił 1,3 mln baryłek wobec połowy tego tej wartości rok wcześniej). Jak wynika z danych EIA, zapasy tego paliwa spadły w USA poniżej 5-letniej średniej pierwszy raz od 2017 r. Dodatkowo ten spadek pojawił się przed sezonem wzmożonego popytu letniego. W USA cena detaliczna benzyny bezołowiowej według AAA (American Automobile Association) wzrosła do poziomu 2,83 dolara za galon, podczas gdy jeszcze w połowie lutego było to 2,28 dolara. Finalnie więc niewiele brakuje, by cena osiągnęła granicę trzech dolarów, czyli najwięcej od października 2014 r.Ból kierowców i przedsiębiorców oznacza radość udziałowców działających rafinerii – i to praktycznie na całym świecie. Marża na przerobie benzyny w USA (crack-spread) wzrosła z 5 dolarów do ponad 20 USD na jednej baryłce. Marża na przerobie ropy na diesla utrzymuje się także wysoko (powyżej 20 USD na baryłce), m.in. ze względu na ubytek wenezuelskiej ropy. Dzięki temu rafinerie mogą liczyć na sowite zyski. Zapomnijmy o poziomach poniżej 5 złRekordowo droga benzyna prawdopodobnie pozostanie z nami na najbliższe tygodnie, a ceny powyżej 5,20 zł za litr popularnej „95” nie powinny nas dziwić. Diesel także będzie drogi, ale na razie nie powinien przekraczać cen Czytaj dalej
Na stacjach w Portugalii brakuje paliwa. Strajk kierowców może sparaliżować kraj
psav zdjęcie główneZ szacunków organizacji petrochemicznych wynika, że w środę przed południem na około 2800 ze wszystkich 3000 stacji paliw w Portugalii panowały niedobory produktów paliwowych. Na tysiącu z nich nie można było kupić żadnego rodzaju paliwa. Eksperci wskazują, że prowadzony przez 800 kierowców strajk może doprowadzić do całkowitego paraliżu kraju. Choć rząd Antonia Costy przystąpił w poniedziałek do negocjacji, ale rozmowy te są dalekie od osiągnięcia kompromisu. We wtorek wieczorem socjalistyczny gabinet Costy ogłosił alert dla obrony cywilnej, która wspierana przez wojsko ma zapewnić dostawy paliw na stacje w aglomeracjach Lizbony oraz Porto. Zdaniem lizbońskiego ekonomisty Miguela Monteiro strajkujący wybrali bardzo niekorzystny dla mieszkańców Portugalii okres przedświąteczny, kiedy wiele osób udaje się w swoje rodzinne strony. “Dostarczanie paliw do głównych ośrodków miejskich na okres świąteczny to niewystarczające działanie. Większość Portugalczyków bowiem podróżuje wówczas po kraju, udając się szczególnie na prowincję” – powiedział PAP Miguel Monteiro. Ekonomista wskazuje, że strajk dostawców paliw zbiega się z protestami prowadzonymi przez pielęgniarki i nauczycieli. “To forma szantażu wobec rządu przed październikowymi wyborami do parlamentu. Wiele grup zawodowych próbuje teraz coś ugrać” – uważa Monteiro. Głównym powodem strajku kierowców jest żądanie poprawy warunków pracy oraz kilkuprocentowych podwyżek płac do poziomu przekraczającego 1400 euro brutto. Protest ma być prowadzony do skutku. Według Pedro Henriquesa, wiceprzewodniczącego Krajowego Syndykatu Przewoźników Substancji Niebezpiecznych (SNMMP), organizatora protestu, strajkujący domagają się też od rządu wpisania do ustawodawstwa nowej kategorii pracowników – kierowców przewożących substancje toksyczne. “W obecnych przepisach figurujemy jedynie jako kierowcy pojazdów ciężarowych” – dodał Henriques.>>> Czytaj też: W Niemczech mieszka już 11 mln obcokrajowców. To ziemia obiecana dla migrantów Czytaj dalej
Test przedsiębiorcy i podatek…
Test przedsiębiorcy i podatek cyftrowy przesunięty na po wyborach (2020) Także dobrze się zastanówcie przy urnie w październiku https://www.gov.pl/web/finanse/wieloletni-plan-finansowy-panstwa dokument: https://www.gov.pl/documents/1079560/1080340/20190416_WPFP_2019-2022.pdf/1f4dabc9-8d24-f7c4-ec06-152f5f9ac8c6 #pis #polska #gospodarka #finanse #gospodarka #pieniadze #dobrazmiana Czytaj dalej
Uważam za swój wielki sukces…
Uważam za swój wielki sukces życiowy (30 lat here), że suma wszystkich składek jakie zostały mi pobrane w Polsce wynosi tyle ile na załączonym obrazku. Czuje dobrze człowiek że uciekł z tego gówna lata temu. #bekazpisu #zus #ofe #pieniadze #finanse Czytaj dalej
Mirki jakie strony czytacie,…
Mirki jakie strony czytacie, oprócz wykopu :p. Od siebie polecam: #finanse #gruparatowaniapoziomu Mój subiektywny ranking blogów finansowych 2017, czyli 30 blogów które warto czytać Kategoria: Finanse osobiste / oszczędzanie 1. Subiektywnie o finansach – samcik.blox.pl Jak dla mnie – niekwestionowany numer 1 finansowej blogosfery. Im dłużej bloguję tym więcej podziwu mam dla Macieja, który ma niesamowitą łatwość tworzenia treści dotyczących szerokiego spektrum finansów osobistych. Maciej jest dziennikarzem ekonomicznym Gazety Wyborczej przez co często pomija się go w rankingach blogerów. Moim zdaniem niesłusznie. Słynie z tego, że wpisy na swojego bloga pisze codziennie – czasami nawet kilka dziennie. Nie wiem jak to robi, bo większość z nich to całkiem obszerne i dogłębne materiały. Maciej jest blisko wszystkiego co dzieje się w polskiej bankowości, łamie sobie zęby na przeróżnych formach inwestowania, zawsze skupiony jest na merytoryce wpisów i do tego ma całkiem cięty język. Uwielbiam czytać jego publikacje interwencyjne (wspiera swoich Czytelników w nierównej walce z instytucjami finansowymi) oraz analizy, np. rozstrzygnięć sądowych. Wszystko to przedstawione jest w przystępny sposób. Subiektywnie, ale bez cienia działalności komercyjnej w tle – z tego co widzę to Maciej nie zarabia na swoim blogu, nie realizuje wpisów komercyjnych, nie zarabia w afiliacji. Minusem z mojej perspektywy jest hiper-aktywność autora: częstość wpisów, mnogość publikacji w mediach społecznościowych, wielość odesłań i reklam własnych treści zamieszczonych na końcu każdego wpisu. Najlepiej sprawdza mi się subskrybowanie wpisów z bloga Maćka emailem. Siadam do jego maili 1–2 razy w tygodniu i robię sobie solidną prasówkę – tylko z tych tematów, które mnie interesują. Powtórzę: Maciej to niekwestionowany numer 1 w Polsce i mój wyznacznik jeśli chodzi o zawartość merytoryczną wpisów. 2. App Funds – appfunds.blogspot.com Zbyszek Papiński – autor bloga App Funds – to dla mnie taki osobisty przykład mędrca. Gościa, który dużo wie, ma wyrobioną opinię na wiele tematów, ale rozumie swoje ograniczenia i wie że “rynek ma zawsze rację”. Nie kopie się z koniem, nie wyciąga pochopnych wniosków, prezentuje zawsze wyważone opinie. Widać, że rozumie odpowiedzialność za słowa – co jest cechą mimo wszystko dosyć unikalną w Internecie. Blog App Funds cechuje się stabilnym trzymaniem poziomu treści (i to od wielu lat), systematycznością oraz tym, że od czasu do czasu pojawiają się tam prawdziwe perełki pisane z perspektywy, której brakuje innym autorom. Zbyszek potrafi dokonać przekroju i syntezy danych, a następnie zaprezentować wnioski w skrótowej i lekkostrawnej formie. To jest umiejętność, której u mnie brakuje (zazwyczaj rozwlekam) i za którą bardzo cenię jego twórczość. Pomimo, że Zbyszek utrzymuje się z i Czytaj dalej
#finanse #polska #neuropa…
#finanse #polska #neuropa #4konserwy.ru #bekazpisu #bekazlewactwa #polska Rozdawnictwo… Czytaj dalej
Beka z wykopków, którzy…
Beka z wykopków, którzy myślą, że podniesienie pensji o 30% wpłynie na poziom edukacji xD W kraju gdzie dyrektor może zatrudnić kogo chce i nie jest z tego rozliczany, nic się nie zmieni. Myślicie, że podwyżka sprawi, że pan od wuefu zacznie lepiej prowadzić zajęcia? Nie, dalej będzie miał wyjebane, bo karta nauczyciela chroni go przed zwolnieniem. Od września taki wuefista z długim stazem, dyplomowany wyciągnie średnio 4 tys. netto ze wszystkimi dodatkami (6100 brutto. Kwota z PIT 11 dzielona przez 12). No ale zdaniem ZNP i części wykopkow to malo. Ten system wymaga całkowitego przeorania, począwszy od zasady rekrutacji, a skończywszy na braku rzetelnej oceny pracy nauczyciela. Dlaczego wzorem innych krajów nauczyciele nie piszą egzaminów sprawdzających wiedzę? Dlaczego lekarze, prawnicy muszą zdać państwowy egzamin, a nauczycielowi wystarczy mieć znajomości i ukończyć gówno prywatną uczelnię, gdzie dyplom rozdają za opłacenie czesnego? Bo o ile fizyków, czy chemików może nie ma nadmiaru, tak absolwentek pedagogiki do uczenia klas 1-3 w tym kraju pełno, o czym świadczą statystyki bezrobotnych. W przypadku egzaminu, dyrektor musiałby wybrać nauczyciela z najlepszym wynikiem, a nie Karynę „po znajomości”. Sam system wynagradzania też jest do przeorania, 13 pensję i inne dodatki należy włączyć w podstawę, bo inaczej będziemy mieli ciągle festiwal pasków. Bo jakos zawsze kwota z PIT 11 jest o 400-700 netto wieksza od tej z paska. No ale co sie dziwic jak sama 13 pensja to 8.5% rocznego wynagrodzenia za poprzedni rok. Czyli zawiera inne dodatki i zastępstwa. #nauczyciele #strajknauczycieli #licbaza #finanse #gospodarka Czytaj dalej
Rachunek za importowany węgiel w 2018 roku wyniósł ok. 7 mld zł
psav zdjęcie główne– Nie pamiętam żeby kiedykolwiek na rynku było takie ssanie. Węgiel z Rosji sprowadzali ludzie kompletnie bez doświadczenia w branży, nawet fryzjerzy i restauratorzy – opowiada w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl doświadczony importer węgla. – Widziałem nieudolnie przetłumaczone z rosyjskiego specyfikacje, w których ktoś napisał, że węgiel zawiera „części latające” zamiast „części lotnych”. Importerzy liczyli na suty zarobek. Część z nich może się przeliczyć.W 2018 r. sprowadzono do Polski prawie 20 mln ton węgla. – Rynek jest zawalony surowcem, nadwyżka sięga 5 mln ton i tego nie ma gdzie upchnąć – ocenia rozmówca WysokieNapiecie.pl.Importerzy sprzedają więc węgiel po coraz niższej cenie, byle tylko ratować płynność. Próbują go wcisnąć komu się tylko da. Centrala Zaopatrzenia Hutnictwa, państwowa spółka, która wzięła się za handel importowanym węglem, obwieściła nawet na swojej stronie internetowej: „W związku z dużym zainteresowaniem współpracą w zakresie dostarczenia Grupie CZH surowców energetycznych ze strony podmiotów zajmujących się handlem węglem importowanym informujemy, że mając na uwadze obecną sytuację rynkową, nie poszukujemy aktualnie nowych dostawców”.Skąd się wziął taki duży import? Wiosną węgla na rynku zaczęło brakować. – Polska Grupa Górnicza rozsyłała do klientów informacje, że obcina dostawy do najniższego dopuszczalnego umowami poziomu. Do tego doszedł spadek wydobycia w Tauronie. Zaczęła się nerwówka w elektrowniach, część z nich nie mogła chodzić z pełną mocą – opowiada nam menedżer z jednej z państwowych spółek. Jego zdaniem miało to też wpływ na nagłe wzrosty cen prądu na giełdzie.Fakt obcięcia dostaw przez PGG do minimalnych „widełek” z umowy potwierdził też prezes Enei Mirosław Kowalik.Przestraszone spółki zaczęły naciskać na resort energii aby pozwolił kupować surowiec z importu, także z Rosji. Oczywiście nikt oficjalnie niczego nie zakazywał, ale zarządy spółek wiedzą jak mogłaby się skończyć węglowa „samowolka”. Kierownictwo ministerstwa nie miało wyjścia – dało energetykom zgodę na import z wrażego wschodu.W sumie energetyka sprowadziła i spaliła w 2018 r. 2,5 mln ton importowanego węgla, pięć razy więcej niż w 2017 r. Zgodnie z zasadą „jeśli nie mogę czegoś zwalczyć, muszę to polubić, import awansował do rangi „dbania o bezpieczeństwo energetyczne kraju”. Największą rolę odegrał niegdysiejszy eksporter polskiego węgla, czyli Węglokoks.”Węglokoks stał się spółką handlową działającą na wielu marżowych rynkach i w różnych kategoriach produktowych. Jednym z celów strategicznych Spółki na najbliższe lata będzie utrzymanie zdolności do zabezpieczania potrzeb energetyki zawodowej w zakresie dostaw węgla w kontekście bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez inte Czytaj dalej
#polska #strajknauczycieli…
#polska #strajknauczycieli #podatki #finanse #pieniadze #urzadskarbowy #facebook #nauczyciele Ktoś chętny do utworzenia grupy na FB żeby zrobić ogólnopolską akcję zgłaszania podejrzeń zatajenie dochodów przed fiskusem przez nauczycieli prowadzących korepetycje? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niestety nie używam FB Czytaj dalej
Polska gospodarka traci…
Polska gospodarka traci konkurencyjność – deficyt w handlu największy od 7 lat Czytaj dalej