Na łamach własnego forum Kryptowaluty.org.pl stworzyłem listę wypowiedzi osób, które piastują stanowisko na szczeblu rządowym, ministerialnym, urzędowym etc.
Ściana tekstu zawiera wypowiedzi m.in Premiera, Prezesa NBP i UOKIK, Prezesów ZBP, NBP (najbardziej hardkorowo mówi o zakazie kryptowalut) oraz UKNF, podsekretarzy w Ministerstwach Finansów oraz Rozwoju. Na liście znaleźli się również politycy PISu, którzy zaskakująco pozytywnie oceniają blockchain oraz kryptowaluty, Rzecznik Finansów oraz Anna Streżyńska, która jak lwica będąc w rządzie walczyła o przyszłość Blockchain (i dalej walczy).
Wypowiedzi kilku pracowników naukowych również znalazły tam swoje miejsce. Każdy cytat jest podlinkowany do źródła oraz zawiera notkę w odniesieniu do daty. Cytaty wolne są od komentarzy, zawierają najważniejsze odniesienia z wypowiedzi danych osobistości (zbędne fragmenty zostały wycięte)>>> LINK
Autor: admin
MF: opłata paliwowa spowoduje wzrost inflacji
Opłata emisyjna w cenie paliw, w wysokości 8 gr na litr, jest negatywna dla sektora finansów publicznych i spowoduje wzrost inflacji – napisali przedstawiciele MF w uwagach do projektu nowelizacji. Dodali, że może również spowodować wzrost szarej strefy oraz niższe wpływy z podatku CIT i…
Unipetrol prowadzi własne dochodzenie po wybuchu w terminalu rafinerii w Kralupach
psav zdjęcie główne„W piątek po południu czeska policja zakończyła dochodzenie na miejscu tragedii i przekazała nam miejsce wybuchu. Wstępna inspekcja naszego zespołu ekspertów potwierdziła, że nie ma poważnych strat w urządzeniach” – głosi komunikat.
Przytacza też wypowiedź prezesa Unipetrolu Krzysztofa Zdziarskiego: „Zbiornik w momencie wybuchu był pusty. Szacujemy, że w najbliższych dniach w cały terminalu zostanie wznowiona produkcja”.
Zdziarski podkreślił, że poprzez firmę podwykonawczą, której pracownicy zostali poszkodowani w wybuchu, Unipetrol przekazał kondolencje rodzinom ofiar i zaoferował pomoc.
„Gdy skończy się dochodzenie policji Republiki Czeskiej oraz wewnętrznej komisji dochodzeniowej spółki, będziemy więcej wiedzieć o tym, jak doszło do nieszczęścia, podejmiemy odpowiednie działania, których będziemy się także domagać od naszych partnerskich spółek” – oświadczył Zdziarski.
Zapewnił, że już teraz spółka nakazała przeprowadzenie nowych szkoleń dla pracowników, a także wzmocni wewnętrzne kontrole dotyczące respektowania wszystkich przepisów związanych z pracą w terenie.
Zdziarski podziękował także za profesjonalne działanie wszystkim pracownikom zintegrowanego systemu ratownictwa. Jednocześnie przeprosił mieszkańców okolicznych gmin i miast za wszystkie niedogodności.
Agencja CTK, która otrzymała komunikat Unipetrolu, podała, że ani przedstawiciele policji, ani straży pożarnej nie wypowiedzieli się na temat postępów śledztwa.
Najwcześniej informacji na ten temat można się spodziewać w przyszłym tygodniu – powiedziały CTK rzeczniczki policji i straży pożarnej Michaela Novakova i Vladimira Kerekova.
Wybuch w rafinerii w Kralupach jest jedną z największych tragedii zakładach przemysłowych Czech od 50 lat.
Unipetrol w swoim komunikacie podkreślił, że czwartkowa eksplozja nie miała nic wspólnego z trwającą, planową przerwą w produkcji rafinerii w Kralupach.
Zakład jest jednym z dwóch tego typu; oba, wraz z rafinerią w Litvinowie, należą do Unipetrolu i mają zdolność przerobu ropy naftowej na poziomie 8,7 mln ton.
W 2005 roku PKN Orlen nabył 62,99 proc. akcji Unipetrolu. Z końcem lutego tego roku zrealizował z kolei płatności na rzecz akcjonariuszy, którzy odpowiedzieli na wcześniejsze wezwanie płockiego koncernu na wykup akcji czeskiej spółki.
Łączna wartość tej transakcji wyniosła około 3,5 mld zł. W ten sposób PKN Orlen zapewnił sobie ponad 94 proc. udziałów w akcjonariacie czeskiej spółki. >>> Czytaj też: Jej Wysokość Ropa Naftowa. Petropaństwa muszą zmierzyć się z „klątwą zasobów”
Duda i Ader: Potrzebne są połączenia gazowe na osi Północ-Południe
psav zdjęcie główneDuda rozpoczął w piątek dwudniową wizytę na Węgrzech, gdzie uczestniczy w obchodach 12. Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
„W wielu sprawach mamy absolutnie zbieżne zdania, nad kilkoma kwestiami dyskutujemy. Ale przede wszystkim warto zaznaczyć, że uczestniczymy razem w kilku formatach, które dynamicznie się rozwijają, i efekty tej współpracy są widoczne” – powiedział prezydent Duda na wspólnej konferencji prasowej z Aderem.
Zaznaczył, że Polska i Węgry są razem w UE, NATO i Grupie Wyszehradzkiej oraz uczestniczą we współpracy w ramach inicjatywy Trójmorza. „Na każdym polu współpracujemy ze sobą i na większości udaje nam się odnosić sukcesy” – dodał Duda, wskazując m.in. na obecność wojsk NATO w regionie.
Zaznaczył, że z Aderem rozmawiał m.in. o połączeniach drogowych na osi Północ-Południe, w tym o budowie drogi S3 oraz trasy Via Carpatia, a także szybkiego połączenia kolejowego między Polską a Węgrami. „Trójmorze poprzez te projekty nabiera rozpędu; wierzę, że ich będzie znacznie więcej” – podkreślił Duda.
„Rozmawialiśmy także o finansowaniu, o kłopotach finansowych, które mogą mieć niektórzy partnerzy w związku z sytuacją finansową. Jest taka idea, by stworzyć fundusz Trójmorza, który będzie pomagał w realizacji tych inwestycji” – powiedział. Zaznaczył, że tworzenie takiego funduszu będzie zapewne tematem jesiennego szczytu Trójmorza w Bukareszcie.
Duda mówił, że ważnym tematem w jego rozmowie z Aderem było bezpieczeństwo energetyczne i dywersyfikacja dostaw gazu. „Chcemy wykorzystać tę infrastrukturę, która jest, i budować nową” – powiedział.
Zaznaczył, że Chorwacja rozważa nabycie pływającego gazoportu. „Jeżeli ta inwestycja zostanie zrealizowana, jeżeli to się uda i będzie możliwość stworzenia korytarza gazowego na osi Północ-Południe, w naszej części Europy, to jest niezwykła wartość, jaka będzie wynikała ze współpracy w ramach Trójmorza” – podkreślił Duda.
Również prezydent Węgier wskazywał, że należy stworzyć warunki i odpowiednią infrastrukturę do zapewnienia zaopatrzenia w ropę i gaz z wielu różnych źródeł. Jak dodał, chodzi o budowę m.in. interkonektorów.
Jak mówił, Polska wykonała „ogromny krok naprzód” w kierunku dywersyfikacji dostaw gazu, otwierając terminal LNG w Świnoujściu. „Bardzo byśmy chcieli, żeby taki terminal został zbudowany w Chorwacji. Niestety te prace tam nie zostały jeszcze rozpoczęte. Myśmy stworzyli już techniczne warunki do przyjęcia tego gazu na naszej granicy” – mówił Ader.
Przypomniał, że m.in. Polska i Węgry dążą do utworzenia „dwóch dużych korytarzy komunikacyjnych”, które połączyłyby Europę Środkową z krajami na południu kontynentu. Jednym z nich – jak mówił – jest droga numer 65 (w Polsce – droga S3 – PAP) oraz budowa trasy Via Carpatia.
„Wymieniamy się z prezydentem Dudą poglądami, kto jakie postępy osiąga w budowie, kto jakie zobowiązania podejmuje” – zapewnił Ader. Poinformował, że odcinek między Miszkolcem na Węgrzech a granicą słowacką będzie gotowy na początku 2022 roku.
Duda mówił ponadto, że tradycyjna przyjaźń polsko-węgierska trwa i rozwijała się zwłaszcza w ostatnich latach. „Są też inicjatywy, które przyjmujemy jako elementy instytucjonalne, i taką inicjatywą, która jest w tej chwili realizowana – podpisałem odpowiednią ustawę – jest utworzenie Instytutu im. Wacława Felczaka na Węgrzech i w Polsce” – powiedział polski prezydent. Wyraził przekonanie, że Instytut przyczyni się do pogłębienia współpracy naukowej, społecznej i kulturalnej między obu krajami i narodami.
O podpisaniu ustawy powołującej Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka z siedzibą w Warszawie poinformowała w poniedziałek Kancelaria Prezydenta.
Zgodnie z ustawą, Instytut zajmie się m.in. wspieraniem projektów naukowych i oświatowych mających na celu wzajemne poznanie języka, kultury, historii i polityki obu państw. Zadaniem placówki będzie też wspieranie wzajemnej myśli innowacyjnej. Instytut może też ustanawiać i finansować stypendia.
Wacław Felczak podczas II wojny światowej był kurierem polskiego rządu na uchodźstwie. Po wojnie aresztowano go w 1947 r. w Czechosłowacji, gdy na prośbę Stanisława Mikołajczyka organizował ucieczkę przywódców PSL z Polski, a w 1948 r. skazano go na dożywotnie więzienie; został uwolniony w październiku 1956 r. Działania prowadzone przez niego na Węgrzech w latach 80. przyczyniły się do stworzenia węgierskiej opozycji demokratycznej, w tym partii Fidesz w 1988 r.
Trzeba zmniejszyć podatki!
Film który możecie polecić swoim znajomym aby zobaczyli ile w sumie płacimy podatków.
„Nie są to porażające kwoty”. Trudny moment Tomasza Komendy
Zanim otrzyma jakiekolwiek odszkodowanie, musi za coś żyć. Jak się okazuje, pomoc ze strony państwa, na którą może liczyć, nie jest porywająca.
Polski rynek bursztynu czeka zapaść? Ostatnia koncesja na wydobycie wygasła 30 stycznia
psav zdjęcie główneJeśli bursztynnicy nie porozumieją się z resortem środowiska co do przyszłości wydobycia polskiego jantaru, to rynek tego surowca w Polsce, szacowany na 200 mln euro, czeka zapaść. Albo przejście na produkcję z kamieni z importu, co dla zagranicznych odbiorców może nie być już atrakcyjne.– Głównym źródłem pozyskiwania bursztynu jest niewymagające koncesji zbieractwo tego, co na brzeg wyrzuci morze. To kilka ton rocznie. Nasi przedsiębiorcy kupują też legalnie bursztyn m.in. w Litwie i Rosji. Jednak ok. 70 proc. polskiego bursztynu to ten najdrobniejszy, najmniej wartościowy (ok. 50 zł za kilogram), którego można używać najwyżej do pamiątek znad morza i nalewek – mówi DGP Michał Kosior z Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników. – Tego biżuteryjnego, droższego mamy mało, a największe złoża są u nasady Półwyspu Helskiego. Tyle że na głębokości ponad 100 m, więc ich eksploatacja technicznie i ekonomicznie jest niemożliwa – tłumaczy.Po trzech latach wydobycie w okolicach Portu Północnego w Gdańsku zakończyła firma Baltex Minerały (z grupy Nowak – producenta wędlin). Surowca było mniej, niż zakładano. Teraz o koncesję na wydobycie surowca na Lubelszczyźnie w okolicach Parczewa starają się w urzędzie marszałkowskim dwie firmy. O zgodzie na wydobycie bursztynu decydują samorządy, ale chce to zmienić resort środowiska.– Są w mocy koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie, ale one nie pozwalają na wydobycie bursztynu – mówi DGP prof. Mariusz Orion Jędrysek, główny geolog kraju i wiceminister środowiska. – Bursztyn zostanie ujęty w nowelizowanym prawie geologicznym i górniczym. Dziś resort środowiska nie ma nad nim kontroli, samorządom także to nie idzie. Proponujemy wprowadzenie 300 zł opłaty eksploatacyjnej od kilograma, czyli 10 proc. wartości rynkowej – dodaje.Zmiany w prawie geologicznym mają być przyjęte w przyszłym tygodniu przez Stały Komitet Rady Ministrów.Według Michała Kosiora resort środowiska proponowanych zmian nie konsultował z branżą, ich wprowadzenie odbierane jest jako próba uniemożliwienia legalnego wydobycia w Polsce.Dziś opłata za pozyskanie bursztynu, bez względu na to, jakiej jest on jakości, wynosi 10,26 zł za kilogram (nasz rynek szacowany jest na 10 ton).– Dziś bursztyn należy do właściciela gruntu, a ma się stać własnością górniczą, czyli przejść na własność Skarbu Państwa, co oznacza konieczność dzierżawienia od niego złoża – przypomina bursztynnik. Dodaje, że to nie jest tak, że branża nie godzi się na zmiany, jednak na razie czuje się jak ścigana hasłem „łap złodzieja”.W ocenie skutków regulacji nowelizowanej ustawy czytamy, że od 2009 r. odnotowano wzrost cen bursztynu z ok. 1 tys. zł za kg do ok. 8 tys. zł za kg. Cena zależy od rodzaju surowca i wielkości bryły. Jednostkowo może sięgać nawet 130 tys. zł za kg.Powodem skoku cen jest popyt w Chinach, gdzie ozdoby z bursztyn oraz zakaz wywozu surowca z Rosji (w obwodzie kaliningradzkim jest ok. 90 proc. eksploatowanych zasobów bursztynu na świecie.– W 2016 r. celnicy udaremnili przemyt 7,5 tony bursztynu (pięć razy więcej niż w 2015 r.). Dlatego potrzebna jest nam agencja wykonawcza. Polska Agencja Geologiczna ma być gospodarzem zasobów naturalnych i wykonawczo dbać o bezpieczeństwo surowcowe, ochronę środowiska przyrody nieożywionej, dobrą jakość i dostępność wód podziemnych, rekultywację. Zajmie się więc i bursztynem, stymulując legalne wydobycie – uważa Jędrysek.Bursztyn z przemytu po orzeczeniu przepadku na rzecz Skarbu Państwa jest sprzedawany na licytacji. 19 lutego KAS i resort środowiska podpisały porozumienie, na mocy którego najlepsze okazy kamieni z przemytu będą trafiać do muzeów.>>> Czytaj też: Schizofrenia na Wyspach? Jak Brytyjczycy finansują gospodarkę Rosji
Polska pielęgniarka: Zrzucamy się na płyn do naczyń, płakać się chce
Szpitale pozbyły się salowych, kuchenkowych, sanitariuszy, więc z niczym nie nadążam. Jeśli mam pacjentów do nakarmienia, to pierwszy i drugi jedzą obiad ciepły, trzeci i czwarty – letni, a ci na końcu – niestety zimny. A ja znowu myślę: zastrzyki nie są podane, leki nie są wklepane do komputera .
Mirki i Mirabelki. Dzisiaj…
Mirki i Mirabelki.
Dzisiaj chciałbym was zabrać na Bałkany i pokazać jak wyglądał rozpad Jugosławii i krwawy konflikt z tym związany.
Jest to dość świeża wojna i niektórzy z nas ją pamiętają. Do tej pory niekiedy słyszymy w mediach o skazanych za zbrodnie wojenne osobach biorących udział w tym konflikcie. Dlatego warto przypomnieć te wydarzenia.
Link do znaleziska Rozpad Jugosławii w latach 90. XX wieku
Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski).
Dodatkowe Tagi: #ciekawostki #wojna #wojsko #jugoslawia #polityka #serbia #chorwacja #bosnia #kosowo
#usa #zbrodnia #militaria #europa #swiat #niemcy #uniaeuropejska #finanse #gospodarka #biznes
W dzisiejszej historii…
W dzisiejszej historii przeniesiemy się na odległe Seszele państwo wyspiarskie to tu we wrześniu 2016 roku miało miejsce jedne z najbardziej tajemniczych domniemanych morderstw popełnione w ostatnich latach.
Jest Wrzesień 2016 roku
Dwie siostry Annie Korkki i Robin Korkki wybierają się na małe Wyspiańskie państwo Seszele, którego nikomu przedstawiać chyba nie trzeba.
Zatrzymały się w luksusowym hotelu Maia Luxury Resort. Nurkowały, zwiedzały i imprezowały. Pobyt na rajskiej wyspie zakończył się jednak dla nich tragicznie.
Siostry mieszkały w odległości około 1800km od siebie, więc widywały się niezmiernie rzadko stąd ten wyjazd miał być formą spędzenia czasu razem oraz ucieczki od zgiełku pracy na odpowiedzialnych stanowiskach w korporacjach.
Kolejność zdarzeń:
21 września 2016 – Kamerdyner około godziny 20: 10 odprowadza pijane Amerykanki do apartamentu, były mocno zamroczone dużą dawka alkoholu w późniejszych zeznaniach powiedział „nie były by w stanie samodzielnie dojść do pokoju”
22 września 2016 – Kamerdyner około godziny 08: 35 i 11: 10 próbował skontaktować się z turystkami, zaniepokojony brakiem odzewu z ich strony poinformował kierownictwo hotelu.
11: 40 – Dyrekcja hotelu znajduje zwłoki Annie Korkki i Robin Korkki, które leżały w pozycji wyprostowanej na jednym z dwóch łóżek znajdujących się w apartamencie. W pokoju nie odnotowano żadnych zniszczonych przedmiotów oraz śladów walki czy obrażeń na ciele kobiet. Sprawą natychmiast zajmują się wszystkie stacje telewizyjne w USA.
23 września wstępny raport medyczny podaje, że kobiety zmarły na wskutek ostrego obrzęku płuc u jednej z kobiet wykryto również liczne uszkodzenia mózgu. Warto tu nadmienić, że w pokoju kobiet nie odnaleziono żadnych zakasanych prawem substancji odurzających a wszyscy znajomi czy rodzina zaprzeczaliby kobiety kiedykolwiek miały problemy z narkotykami.
25 września specjalistyczny raport wykazuje, że kobiety zmarły na skutek przedawkowania: kodeiny, morfiny połączonej z alkoholem.
Domniemane możliwości:
– Morderstwo na zlecenie: kobiety posiadały dużą wiedzę na temat sytuacji na rynku finansów. Tylko w latach 2016-2017 odnotowano 124 przypadki śmiertelne osób powiązanych z poważnymi instytucjami finansowymi w Europie i USA
-kobiety mocno podpadły „lokalsom”. Podobno w noc przed ich zaginięciem widziano je na plaży jak rozmawiały z 2 nieustalonymi dotąd osobami w czasie której doszło do sporej kłótni (Policja nie komentowała tych doniesień).
Ostatnie zdjęcie wykonane na kilka godzin przed śmiercią.
Opracowanie na podstawie:
CNN
REDDIT
grapevine.is
#zbrodnia #mordercy #finanse #innastronaswiata
PiS nie spełni obietnicy wyborczej. Nie ma co liczyć na niższe stawki VAT
Rząd nie przewiduje w najbliższym czasie obniżenia stawek podatku VAT. – Nie wiadomo, kiedy wrócimy do tego tematu. Obniżenie stawek VAT było jedną z obietnic wyborczych PiS. Jarosław Kaczyński i jego otoczenia niejednokrotnie krytykowali PO za ich podniesienie z 22 do 23 proc. w 2011 r.
Dino Polska miał w IV kw. 72,9 mln zł zysku netto
Zysk netto grupy Dino Polska wyniósł w czwartym kwartale 2017 roku 72,9 mln zł wobec 68,2 mln zł konsensusu – wynika z wyliczeń PAP Biznes na podstawie raportu rocznego. W całym 2017 roku grupa zanotowała 213,6 mln zł zysku netto, 41,3 proc. więcej rdr.
Polska decyduje co z atomem. Niemcy chcą zablokować takie inwestycje
Ambitne plany rządu Mateusza Morawieckiego mogą pokrzyżować Niemcy. W tym samym czasie, gdy polski minister energii przekonuje o konieczności budowy elektrowni atomowej, polityczne zaplecze Angeli Merkel szykuje potężny cios w tę inwestycję.
Jej Wysokość Ropa Naftowa. Petropaństwa muszą zmierzyć się z „klątwą zasobów”
psav zdjęcie główneWręcz przeciwnie, stanowiło początek całej serii nieszczęść, takich jak wejście do gry potężnych grup interesu związanych z kapitałem albo nieodparta pokusa oparcia swojej gospodarki wyłącznie na zasobach. Co świetnie funkcjonuje w czasie dobrej koniunktury. Ale gdy sytuacja ekonomiczna się pogorszy, prowadzi do kryzysów społecznych, krachów i krwawych przewrotów.Ale „ekskrement szatana” jest tylko jednym z „pieszczotliwych” określeń, jakich ropa naftowa dorobiła się w czasie swojej burzliwej, choć nie tak znów długiej historii. Początki jej zawrotnej kariery sięgają 1852 r., kiedy Abraham Schreiner przyniósł próbki oleju ziemnego do lwowskiej apteki „Pod złotą gwiazdą”. Tam zaś pracował Ignacy Łukasiewicz, który niedługo potem – do spółki z Janem Zehem – zaczął badania nad tą ekscytującą nowinką. W 1853 r. w witrynie apteki zawisła pierwsza na świecie lampa naftowa. Niedługo później wynalazek podbił rozwijające się na potęgę Stany Zjednoczone. A ropa naftowa stała się „płynnym złotem”, krwią pulsującą w żyłach rozpędzającej się na całego rewolucji przemysłowej. Albo wręcz „krwią cywilizacji”.psav pictureDziś ropa jest jak stara bogaczka. Wciąż potężna, ale jednocześnie trochę zmęczona życiem. Liczymy się z nią, bo inaczej się nie da. W końcu na każdym kroku mamy do czynienia z produktami i usługami, których bez Jej Wysokości Ropy w ogóle by nie było. Ale jednocześnie coraz chętniej i chętniej zerkamy na boki. Wypatrując następcy tronu. Dlaczego szukamy alternatywy? Czy źle nam z tym panowaniem? Trochę źle. Przecież dobrze wiemy, że jej fortuna nie jest i nigdy nie była czysta. I nie chodzi tu tylko o kolor samego surowca, lecz o ilość nieszczęść, które ropa światu przyniosła. Pamiętamy o wojnach, które z jej powodu wybuchały. O rządach, które obalano właśnie po to, by władzę nad podażą ropy zdobyć albo utrzymać. No i o konsekwencjach jej eksploatacji dla środowiska naturalnego.Czytelnicy znają Andrzeja Krajewskiego jako autora tekstów historycznych w Magazynie DGP. Wszystkich admiratorów jego wyjątkowego stylu i gawędziarskiej erudycji ucieszy więc z pewnością to, że to właśnie Krajewski napisał świetną biografię ropy naftowej. Pasjonująco opowiedział pasjonujący żywot tej wielkiej damy. Damy, z którą mimo wszystkich nadziei przyjdzie nam się jeszcze trochę pomęczyć.>>> Czytaj też: Ropa drożeje, bo Amerykanie „konsumują” bardzo dużo benzyny
Tysiąc rodzin w Krakowie musi oddać pieniądze z 500+. Rekordziści aż 9 tys. zł!
Aż tysiąc rodzin w samym Krakowie musi zwrócić pieniądze z 500 plus. Okazuje się, że świadczenia były pobierane bezprawnie. Jedna z rodzin ma oddać 9 tys. złotych!
Świątkowski z KGHM: Trzeba się skupić na poprawie funkcjonowania kopalni Sierra Gorda
psav zdjęcie głównePodczas konferencji poświęconej wynikom spółki za 2017 r. Światkowski mówił, że nastawienie do projektu Sierra Gorda w „średnim terminie jest jednoznaczne”. Podkreślił, że trzeba się skoncentrować się na tym, by poprawić funkcjonowanie kopalni. „To jest największa praca, jaka jest wykonywana” – zaznaczył.
„Bardzo poprawia się” współpraca z japońskim udziałowcem chilijskiej kopalni, zwłaszcza nad technologiczną poprawą funkcjonowania spółki. „Jesteśmy stronami, które uzgodniły, że doprowadzą Sierra Gorda do jak najlepszej sprawności technologicznej” – powiedział.
Sierra Gorda to odkrywkowa kopalnia na złożu miedziowo-molibdenowym, obejmującym zarówno siarczkowe rudy miedzi i molibdenu, jak i znajdujące się ponad nimi tlenkowe rudy miedzi. Złoża zostały odkryte w 2006 r. Dwa lata później Quadra FNX przejęła projekt, który od września 2011 r. jest wspólnym przedsięwzięciem KGHM Polska Miedź (55 proc.), Sumitomo Metal Mining (31,5 proc.) i Sumitomo Corporation (13,5 proc.). Położona jest 1700 metrów nad poziomem morza na pustyni Atakama, około 60 km na południowy-zachód od miasta Calama na północy Chile. Została uruchomiona w czerwcu 2014 r.
Przez dwa lata swojej działalności od 2014 do 2016 kopalnia w Chile przynosiła milionowe straty. W pierwszym kw. 2017 r. Sierra Gorda po raz pierwszy w dotychczasowej historii zrealizowała dodatni wynik operacyjny w wysokości około 9 mln dol. W 2017 r. Kopalnia wyprodukowała 53,4 tys. ton miedzi, czyli o 3,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Poprawiła się też produkcja molibdenu – do 19,7 mln funtów, o ponad 61 proc.>>> Czytaj też: „Księstwo Lubińskie” czy polska spółka globalna? Wojna o KGHM toczyła się od zawsze