Surowce

Ekspert: Jak UE może uniezależnić się od rosyjskiego gazu? Odpowiedzią jest surowiec z Algierii

psav zdjęcie główneHiszpański ekspert wskazał, że aby zerwać z rosyjską dominacją w dostawach gazu ziemnego, należy m.in. rozbudować sieć gazowniczą na południu Francji, aby przez Hiszpanię dostarczać do pozostałych państw UE algierski gaz. Wskazał, że jest to połączenie lepsze i tańsze niż magistrala gazowa z Azerbejdżanu do Włoch.Z kolei ekspert Real Instituto Elcano Gonzalo Escribano wskazał, że lepszym źródłem gazu dla Europy mogą być dostawy statkami skroplonego gazu ziemnego z USA do hiszpańskich portów. „Hiszpania jest jednym z nielicznych państw członkowskich UE zdolnych odbierać duże ilości tego paliwa” – wskazał Escribano.Unia Europejska jest za bardzo uzależniona od dostaw rosyjskiego gazu, a
narzucona przez Niemcy strategia pozyskiwania tego paliwa z Rosji jest
błędna i zagraża unijnemu bezpieczeństwu – ocenia we wtorek hiszpański
dziennik “El Confidencial”.Gazeta, która w Madrycie zorganizowała konferencję „Geopolityka i gaz ziemny”, przypomina, że obecnie dostawy gazu ziemnego do UE są całkowicie zdominowane przez Rosję. Dziennik wskazał, że w sytuacji, gdy Unia dwie trzecie swojego zapotrzebowania na gaz pokrywa z importu, niezbędna jest szybka dywersyfikacja źródeł tego surowca.
W ocenie „El Confidencial” Hiszpania jest w UE jednym z krajów najlepiej dywersyfikujących swoje źródła zaopatrzenia w gaz ziemny.
Uczestnicy madryckiej konferencji, m.in. przedstawiciele koncernów energetycznych Naturgy i Sedigas, audytorskiej firmy KPMG, a także think thanku Real Instituto Elcano, wskazali na zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego UE w kontekście wykorzystywania gazu przez Kreml jako narzędzia politycznego.
Przypomnieli, że dwukrotnie, w latach 2006 i 2009, Rosja wdała się w konflikt polityczno-gospodarczy z Ukrainą, w którego efekcie zaburzone zostały dostawy gazu ziemnego w Europie. Wskazali, że mimo tych doświadczeń na dnie Morza Bałtyckiego powstaje obecnie gazociąg Nord Stream 2.
„Inwestycja ta omija państwa Europy Wschodniej, podwajając uzależnienie Niemiec od rosyjskiego gazu” – podkreślali uczestnicy spotkania.Uczestnicząca w konferencji sekretarz generalna Sedigasu Marta Margarit wskazała natomiast, że w związku z działaniami podejmowanymi w celu zastępowania w UE węgla kamiennego bardziej przyjaznymi środowisku źródłami energii wzrosnąć może znaczenie gazu ziemnego pozyskiwanego w sposób niekonwencjonalny. Niewykorzystane zasoby tego typu posiadają wciąż Francja, Polska oraz Rumunia – odnotowała Margarit.
Marcin Zatyka
>>> Polecamy: Goldman Sachs: Na rynkach pojawił się strach przed recesją, więc inwestorzy patrzą na złoto

Surowce

Goldman Sachs: Na rynkach pojawił się strach przed recesją, więc inwestorzy patrzą na złoto

psav zdjęcie główneWzrost wartości złota nastąpił równolegle do wyprzedaży na rynkach oraz wzrostu niepewności – napisali Michaił Sprogis i Jeffrey Currie w raporcie Goldman Sachs z 30 października. „Naszym zdaniem odbicie na złocie to efekt większego popytu, którego powodem jest strach” – dodali. Istnieje ponad 50-proc. ryzyko, że USA w ciągu dwóch lat mogą stoczyć się w recesję – wynika z wcześniejszej analizy banku JPMorgan. To właśnie obawy przed takim scenariuszem spowodowały ponowne zainteresowanie się rynków złotem. „Podczas gdy amerykańska gospodarka ma jeszcze przestrzeń do rozwoju, to rynki boją się, że przestrzeń ta się zamknie” – ocenia Goldman Sachs. I choć wzrost gospodarczy jest „wciąż mocny”, to inwestorzy w coraz większym stopniu będą się obawiali recesji – czytamy w raporcie. We wtorek za uncję złota płacono 1227 dol. Cena kruszcu w październiku wzrosła o 3,1 proc. Bank Goldman Sachs szacuje, że za pół roku cena złota może sięgnąć poziomu 1300 dol. za uncję, a za rok – 1350 dol. Analitycy banku oceniają, że wzrost amerykańskiej gospodarki w 2019 roku spowolni z poziomu 2,9 proc. do 2,6 proc., zaś inflacja osiągnie wartość 2,5 proc. >>> Czytaj też: Trump zatopił chińską walutę. Juan najsłabszy od dekady

Surowce

Sporo mirków spod tagów…

Sporo mirków spod tagów #antykapitalizm #partiarazem czy #razem sugeruje, że 75% (czy inny podobnie wysoki) próg podatkowy dla najlepiej zarabiających osób fizycznych może mieć dobry wpływ na gospodarkę. Takie opodatkowanie miałoby wymuszać inwestowanie tych pieniędzy zamiast bezproduktywnego trzymania ich na kontach bankowych.

Postaram się wytłumaczyć czemu to bzdura.

Kapitał tak jak każdy inny towar ma swoją cenę. W tym przypadku jest to stopa procentowa jaką obarczani są kredytobiorcy przez pożyczkodawców. „Cena pieniądza” jest bezpośrednio zależna od rezerw finansowych jakie posiadają w danym momencie banki w stosunku do popytu na kredyt. Im więcej dany bank ma zgromadzonych oszczędności tym niższe będzie oprocentowanie na kredyt.

Młode i rozwijające się przedsiębiorstwa potrzebują kredytów na rozwój. Z reguły próbują oszacować rentowność inwestycji mierząc stopę zwrotu i odnosząc ją do warunków zaciągniętego kredytu. Tak więc jeśli szacunkowa stopa zwrotu wynosi 10%, a koszta kredytu to 12% to inwestycja nie ma racji bytu. Natomiast jeśli cena kredytu spadnie do 7%, inwestycja staje się opłacalna. A przedsiębiorstwo i wraz z nim cała gospodarka się rozwija.

I tu dochodzimy do sedna: duża ilość gotówki na kontach trzymany przez najlepiej zarabiających podwyższa stosunek oszczędności do PKB, obniża tzw naturalną stopę procentową i w rezultacie ułatwia uzyskanie kredytu na rozwój gospodarczy. Jest to więc jak najbardziej dobre zjawisko. Wschodzące gospodarki takie jak Korea Południowa czy Chiny zaczynały naprawę swoich ekonomii od naprawy systemu bankowego i dbania o wysoki poziom oszczędności pozwalający przedsiębiorstwom zaciągać nisko oprocentowane pożyczki na rozwój.

Pozdrawiam,
Andrian

#neuropa #4konserwy #ekonomia #bankowosc #finanse

Surowce

Przenosimy się w dawne czasy…

Przenosimy się w dawne czasy i będziemy dyskutować o walce Polski o dostęp do Bałtyku

Dostęp do morza był kluczowy dla rozwoju państw średniowiecza, umożliwiał ogromne dochody z handlu, jak i możliwość podróży i poznawania innych państw. Walka o uzyskanie dostępu do Bałtyku rozpoczęła się już za panowania pierwszych Piastów. Po rozbiciu dzielnicowym, w trakcie krótkiego panowania Przemysła II, Pomorze Gdańskie należało do Polski na zasadzie lenna. Niestety perturbacje polityczne, zamordowanie Przemysła II, krótkie panowanie czeskie, rozpoczęło walkę o dostęp do Bałtyku, która trwała do XVI wieku.

Link do znaleziska – Walka Polski o dostęp do Bałtyku w XIV-XV w. Uwarunkowania klęsk i sukcesów

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)

Dodatkowe Tagi: #baltyk #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #wojsko #zwyczaje #morze #militaria #dyplomacja #finanse #bitwyswiata #polska #nauka #europa #krzyzacy #wojna #handel #gospodarka

Surowce

Kiedy skończy się najdłuższy cykl koniunkturalny w historii?

Cykl koniunkturalny trwa już 10 lat. Jest najdłuższy w historii, licząc aż od połowy XIX wieku. Banki centralne zdjęły pieniądze z rynku po raz pierwszy od sześciu lat. Kończy się czas drukowania pieniędzy. (…)Negatywny wpływ na koniunkturę gospodarczą mają wojny handlowe i cena ropy naftowej(…)

Surowce

Wenezuela: prawie milion procent inflacji

Załamanie się gospodarki i systemu świadczeń socjalnych wprowadzanych od początku rewolucji boliwariańskiej, zainicjowanej przez zmarłego w 2013 r. prezydenta Hugo Chaveza, powoduje lawinowe narastanie protestów społecznych w Wenezueli: we wrześniu było ich blisko tysiąc – średnio 33 dziennie.

Surowce

Prywatyzacja zysków,…

Prywatyzacja zysków, nacjonalizacja strat.
Upaństwowienie PESA Bydgoszcz przyszło w momencie kiedy firma prawie upadła, za rok 2017 ma 583 mln straty netto, ale ciekawe są też jej zobowiązania, które wynoszą 1,9 mld złotych przy kapitale własnym na poziomie 177 mln złotych. Bankier sugeruje, że w momencie kiedy państwowy PFR zaangażował się w przejęcie firmy, jej aktywa mogły być niższe niż zobowiązania.

(…) Na koniec 2017 roku kapitał własny spółki wynosił 177 mln zł, podczas wszystkie zobowiązania spółki sięgają aż 1,9 mld zł. Ponownie, jeszcze gorzej sytuacja wygląda na poziomie grupy, gdzie kapitał własny na koniec grudnia sięgał ledwie 9 mln zł, przy zobowiązaniach na poziomie 1,8 mld zł. Nie trudno sobie wyliczyć, że przy takim tempie generowania strat, w momencie dopinania umowy z PFR Pesa mogła mieć zobowiązania wyższe niż łączna suma wszystkich aktywów spółki.
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ogromna-strata-Pesy-w-minionym-roku-7622757.html

Dodatkowo obecnie wśród zastawionych aktywów tej firmy są m.in. wzory przemysłowe i znakowi towarowe.

(…) O kondycji finansowej producenta pociągów i jego właściciela świadczy lista zastawionych aktywów. W „produkcyjnej” Pesie Bydgoszcz zabezpieczenia dotyczą nieruchomości, wyrobów, zapasów, a od listopada ubiegłego roku również udziałów w spółkach zależnych, rachunków bankowych, czy… wzorów użytkowych i przemysłowych i znaków towarowych. W holdingu – „rzeczy ruchome i prawa, które stanowią zorganizowaną całość gospodarczą o zmiennym składzie”, rachunki bankowe, a także akcje Pesa Bydgoszcz.
https://forsal.pl/biznes/aktualnosci/artykuly/1319989,stan-pesy-jest-krytyczny-znamy-wyniki-finansowe-firmy.html

Jest też znalezisko:
https://www.wykop.pl/link/4608765/stan-pesy-jest-krytyczny-znamy-wyniki-finansowe-firmy/

#neuropa #pesa #polska #kolej #finanse #4konserwy

Surowce

Ja pierdziele ten kraj jest…

Ja pierdziele ten kraj jest popierdzielony. Wszyscy pieprzą o tym czy strajk w LOT jest uzasadniony czy też nie, a wszystkim umyka najistotniejsza kwestia: spółka skarbu państwa dla optymalizacji kosztów stosuje umowy b2b, a to samo państwo od przyszłego roku zamierza niby zamieniać takie umowy na umowę o pracę xD.

Czyli uwaga: rządzący nie chcą się zgodzić na zmianę, która mają zamiar uszczęśliwiać wszystkich w przyszłym roku xD

Co ciekawe od stycznia znika limit składek na ZUS. Czyli przy umowie o pracę LOT musiałby płacić za pilotów olbrzymi składki do ZUS. Dodatkowo w przypadku umowy o pracę piloci szybko wpadaliby w 32% stawkę PIT (żenująco niski próg 82 tys złotych, nie waloryzowany od 10 lat), czyli chcąc zapewnić im taką samą pensję netto, LOT szybko by się wykrwawił.

Do czego zmierzam: rząd zdaje sobie sprawę, że przez wysokie koszty pracy jego spółka nie poradziłaby sobie na rynku, więc stosuje w niej umowy b2b. Co robi w takiej sytuacji rząd? Obniża koszty pracy na umowie o pracę? Nie, rząd je jeszcze zwiększa (likwidacja limitu składek ZUS) i chce zlikwidować możliwość zawierania umów b2b xD Szkoda, że nie chce zacząć zmiany od swoich spółek. A to wszystko przy oklaskach gawędzi, bo bogatym dowalą.
#lotnictwo #lot #ekonomia #finanse #gospodarka

Surowce

Odebrać 500+ za nieszczepienie dzieci. Polacy chcą zmian

Polacy negatywnie odnoszą się do rodziców, którzy nie szczepią dzieci. Wielu jest także za tym, by uchylającym się od profilaktyki odebrać świadczenia 500+. To wnioski płynące z najnowszego badania przeprowadzonego specjalnie dla o2.pl na panelu Ariadna.

Surowce

Znalezisko: Lotnisko w…

Znalezisko: Lotnisko w Radomiu: ogłoszono przetargi na rozbudowę.
Tak, to te słynne lotnisko które w tym roku ogłosiło upadłość xD Trzeba je powiększyć bo jest za małe i nikt nie chce z niego latać.

#neuropa #radom #polska #gospodarka #lotnictwo #finanse

Surowce

Wracamy do II wojny…

Wracamy do II wojny światowej, podniebnych pojedynków i asów lotniczych

Hans Joachim Marseille uznawany jest za jednego z największych asów lotniczych drugiej wojny światowej. Przypisuje mu się 158 strąconych samolotów wroga. Był najbardziej lubianym niemieckim pilotem myśliwskim, a niemieckie Frauen pisały do niego tysiące listów. Niemiecka prasa zrobiła z niego bohatera, nazywając go „Orłem Afryki” lub „Gwiazdą pustyni”, choć on sam zupełnie nie nadawał się do tej roli: kpił z dyscypliny, nie lubił Hitlera i Göringa, namiętnie słuchał zakazanego w Trzeciej Rzeszy jazzu i miał za najlepszego przyjaciela czarnoskórego człowieka z Transwalu. W dodatku powszechnie uważano go za nieokrzesanego kobieciarza i pijaka.

Link do znaleziska – Orzeł Afryki, czyli jeden z największych asów lotniczych

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)

Dodatkowe Tagi: #niemcy #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #wojsko #zwyczaje # #militaria #dyplomacja #finanse #bitwyswiata #polska #potop #nauka #iiwojnaswiatowa #samoloty #afryka

Surowce

Prezes PGNiG: Jeżeli cena gazu pójdzie w górę, to niewiele

psav zdjęcie główneWoźniak pytany był w TVP Info, czy w związku z dywersyfikacją dostaw gazu do Polski można teraz negocjować z Rosjanami cenę zakupu gazu.
„Nie będzie takiej potrzeby. Jest element w tych kontraktach gazowych taki, który się bardzo słabo wycenia. My go nazywamy ryzykiem głównym, czy przerwania dostaw bez powodu” – odpowiedział Woźniak. Wyjaśnił, że ze strony Gazpromu i Gazpromexportu, czyli rosyjskich dostawców, mieliśmy do czynienia z takimi przerwami. „Od 2004 r. doliczyliśmy się siedmiu przerw, które były kompletnie nieuzasadnione. Bo przyczyny przerwania dostaw nie leżały zupełnie po naszej stronie, tylko po stronie dostawcy. Nie możemy sobie na takie ryzyko pozwolić” – poinformował Woźniak.
Zaznaczył, że Polska ma bardzo dobrze rozwinięty przemysł, w gaz zaopatrywane jest 7,5 mln gospodarstw domowych. „Nie możemy sobie pozwalać na przerwy, które są podyktowane kaprysem albo polityczną motywacją” – podkreślił.
Pytany był też o postępowanie przed Trybunałem Arbitrażowym w Sztokholmie między PGNiG a Gazpromem.
„Pierwszy tzw. częściowy wyrok otrzymaliśmy w czerwcu br. On jest na naszą korzyść jak najbardziej. Przydaje nam pełne prawo żądania poprawy warunków przede wszystkim cenowych i skorzystamy z tego. Ja mam nadzieję, że ostateczny wyrok będzie jeszcze w tym roku i wtedy rzeczywiście, na mocy postanowienia Trybunału, będziemy mogli, będziemy próbowali wykonać ten wyrok i doprowadzić do obniżenia ceny gazu rosyjskiego, która jest dla nas, dla naszego rynku bardzo wysoka, w porównaniu z całą Europą” – powiedział.
„Zbliża się zima. Czy cena gazu pójdzie w górę i czy będzie utrzymana stabilność dostaw?” – pytał prowadzący.
„Jeżeli pójdzie w górę to niewiele. Stabilność dostaw – tak. Jesteśmy za to odpowiedzialni i to – chciał nie chciał – musimy gwarantować, mamy to w statucie spółki. Natomiast co do ceny, to (…) muszę powiedzieć jedno: my się staramy być jak najbardziej konkurencyjnymi. Jeżeli dojdzie do wyroku Trybunału, który warunki dostaw sprowadzi z nieba na ziemię, czyli, krótko mówiąc, obniży cenę, to my też będziemy mieli pole do tego, żeby cenę obniżać” – zapewnił szef PGNiG.
Zaznaczył, że gaz rosyjski jest kupowany nie z powodu ograniczeń infrastrukturalnych związanych np. z tym, że nie powstał jeszcze rurociąg Baltic Pipe, albo z tym, że nie zawarliśmy w dostatecznej ilości kontraktów na LNG, ale dlatego, że kontrakt rosyjski jest obarczony klauzulą „take or pay”. Oznacza to, że tak trzeba za ten gaz zapłacić niezależnie od tego, czy go się bierze, czy nie.
Zdaniem Woźniaka, jeżeli Trybunał Arbitrażowy orzeknie, że trzeba obniżyć cenę gazu z Rosji, to cena ta „powinna pójść w dół”. „Mamy wtedy do tego wszelkie przesłanki” – dodał.
Pytany był także o to, co się dzieje z polskim gazem łupkowym. „To stanęło ze względu na koszty” – wyjaśnił szef PGNiG.

Surowce

Zabawnym w proteście…

Zabawnym w proteście pracowników LOT jest fakt, że firma należąca do skarbu państwa zmniejsza koszty poprzez wypychanie pracowników na samozatrudnienie, a jednocześnie to samo państwo chce walczyć z wypychaniem pracowników na samozatrudnienie xD

Dr Laska zapowiedział, że duże zmiany w kodeksie komisja zaproponuje dla samozatrudnionych. – Przygotowujemy definicję tego, do którego momentu uznać osobę, która powinna pracować na podstawie umowy o pracę, a do którego uznać, że jest samozatrudniona – wyjaśniał. – Jeżeli ktoś pracuje dla jednego podmiotu i jego działalność gospodarcza nie wnosi zasadniczych wartości dla zleceniodawcy, to będzie uznawane to jako praca na umowę o pracę – dodał.
https://www.polskieradio.pl/42/275/Artykul/1987665,Zmiany-w-Kodeksie-pracy-26-dni-urlopu-niezaleznie-od-stazu
#ekonomia #finanse #biznes #b2b