Telewizja Polska oraz Polskie Radio otrzymają kolejny potężny zastrzyk publicznego finansowania – podaje serwis wirtualnemedia.pl. W tym roku – jak zapewnia prezes TVP Jacek Kurski, na ten cel z budżetu państwa więcej niż 980 mln zł – to suma jaka do mediów publicznych trafia w 2018 r.
Autor: admin
Wstrząs w kopalni Rudna w Polkowicach. Prezes KGHM ogłosił trzydniową żałobę
psav zdjęcie główneSpółka podała w komunikacie, że do wstrząsu doszło w sobotę o godz. 9.58. „W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało siedem osób, śmierć poniosła jedna osoba, operator samojezdnych maszyn górniczych, miał 58 lat, osierocił dwójkę dzieci” – podano w komunikacie.Dodano w nim, że akcja ratownicza zakończyła się po około 1,5 godzinie, a w akcji brało udział sześć zastępów ratowniczych. „Poszkodowani zostali odwiezieni do szpitali w Zielonej Górze, Legnicy i Lubinie” – wskazała spółka.W komunikacie poinformowano ponadto, że prezes KGHM ogłosił trzydniową żałobę.Do wypadku w Polkowicach odniósł się wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak. „Wstrząs w kopalni ZG Rudna – 1 osoba nie żyje, 6 zostało rannych. Jestem po rozmowie z prezesem KGHM, który ogłosił 3-dniową żałobę” – napisał na Twitterze.”Kondolencje dla rodziny zmarłego górnika. Życzenia zdrowia dla osób przebywających w szpitalach” – dodał wojewoda.
Kto porwał nasze skarby? Poszukiwanie surowców spustoszyło planetę [RECENZJA]
psav zdjęcie główne
Praca Ugo Bardiego ma wszystko to, co publikacja chemika i pisarza mieć powinna. To merytoryczna piguła wiedzy o globalnych zasobach mineralnych, podana w bardzo przystępnej formie.
Bardi zaczyna od początku. Dosłownie. Nawet laik może się z tej książki dowiedzieć, skąd się w ogóle wzięły na Ziemi zasoby naturalne. Krok po kroku przeprowadza czytelnika przez kolejne fazy geologicznego rozwoju planety. Najpierw hadeik (ponad 4 mld lat temu), gdy Ziemia jest tak gorąca, że metale ciężkie, które wzięły się z wybuchu supernowych, ulegają stopieniu i opadają w głąb. Te lżejsze pozostają w skorupie ziemskiej. Potem archaik (ok. 3 mld lat temu), gdy na dnie oceanów osadzają się tlenki żelaza. Następnie proterozoik i fanerozoik. Ziemia przechodzi w tym czasie wiele mniejszych i większych geologicznych rewolucji. Wszystko się raz topi, innym znów razem wymraża. Uderzają asteroidy, plują wulkany. Końcową fazą tego drugiego eonu jest trwający do dziś holocen (ostatnie 12 tys. lat naszej planety). Z kolei ostatnia faza holocenu to antropocen. Czas ludzkiej cywilizacji, która dość szybko orientuje się, jakie skarby kryje w sobie natura i jak ich używać dla własnej korzyści. psav picture
Tak dochodzimy do zasadniczej części pracy Bardiego: szczegółowo opisanych dziejów rozmaitych minerałów oraz technik ich eksploatacji. To nieczęsta okazja, by dowiedzieć się czegoś więcej nie tylko o najczęściej opisywanych ropie naftowej czy gazie ziemnym, lecz także o niklu, cynku, uranie czy złocie. Ta część jest głęboko osadzona w realiach politycznych. Bardi opisuje, w jaki sposób historię świata da się czytać jako dzieje konfliktów o zasoby. Wojny oraz mechanizmy kształtowania i rozpadu imperiów stają się wówczas dużo bardziej przejrzyste.
Trzecią (najobszerniejszą) częścią „Wydobycia” jest namysł nad skutkami i konsekwencjami. Autor nie ukrywa, że stoi mocno na klasycznym stanowisku Klubu Rzymskiego, międzynarodowego think tanku, który jako pierwszy (jeszcze w latach 70.) wskazywał na fakt, że zasoby naturalne nie są niewyczerpane, a ich eksploatacja na taką skalę, jakiej domaga się współczesna gospodarka, doprowadzić musi do zmian całego ziemskiego ekosystemu. „Wydaje się, że odkryliśmy sposób podróży międzyplanetarnych bez budowania statków kosmicznych” – pisze w pewnym momencie Włoch. Wskazując, że po 200 latach intensywnej (momentami rabunkowej) eksploatacji Ziemia staje się inną planetą, niż była. A ludzkość musi się do tego jakoś dopasować. Albo przez zmianę sposobu wydobycia i wykorzystania zasobów, albo poprzez rozpoczęcie podboju kosmosu. Ale sytuacji, gdy to drugie rozwiązanie wydaje się (nomen omen) księżycowe (tak jak pomysł produkowania energii przy użyciu dostępnego na Księżycu Helu-3), nie pozostaje nam nic innego, jak wyjście numer jeden.
Czyli co? Substytucja metali rzadkich, więcej recyklingu tego, co istnieje, i koncentracja na zajęciach wymagających mniej energii niż produkcja przemysłowa (np. sztuka). To rekomendacje Ugo Bardiego na przyszłość. Jego wizja bardziej ludzkiego postwzrostu niż ta, którą znaliśmy dotąd. >>> Czytaj też: Globalne koncerny mięsne trują bardziej niż naftowi giganci. Sztuczne mięso uratuje klimat?
PPK czy BTC? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dla…
PPK czy BTC? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dla średniego wynagrodzenia będzie to co miesiąc 99,4 PLN + 74,55 PLN od pracodawcy przy min. składce.
Wolicie zostać w PPK czy dogadać się z szefem i te 3.5% wkładać co miesiąc w BTC?
#finanse #pieniadze #kryptowaluty #btc #ekonomia #nsfw
Żółte Kamizelki – jesteśmy niewolnikami bankierów USA od 47 lat.
Protestujący: problem Francji zaczął się za rządów Pompidou, kiedy państwo zaczęło zadłużać się w prywatnych bankach. Przyczyną ubożenia społeczeństwa francuskiego jest lichwa.
Maas: Sankcje na Nord Stream 2 to zły sposób rozwiązania sporu
psav zdjęcie główne”Sprawy europejskiej polityki energetycznej muszą być rozwiązywane w Europie, a nie w USA” – wskazał Maas podczas noworocznego przyjęcia Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki, wpływowego lobby firm handlujących z Rosją i innymi krajami Europy Wschodniej. „Nałożenie jednostronnych sankcji na Nord Stream 2 to na pewno nie jest odpowiednia ścieżka” – dodał.
W środę gospodarczy dziennik „Handelsblatt” napisał, że Departament Stanu USA opracowuje plan sankcji przeciwko specjalistycznym firmom zaangażowanym w budowę gazociągu Nord Stream 2.
Według gazety Amerykanie zamierzają przede wszystkim uderzyć w dwa przedsiębiorstwa zajmujące się układaniem rur na dnie morza: Allseas Group z siedzibą w Szwajcarii oraz włoskie Saipem.
Dziennik dodał, że niemieccy dyplomaci – łącznie z ministrem spraw zagranicznych – próbują wpłynąć na administrację prezydenta Donalda Trumpa. „Jesteśmy w stałym kontakcie z USA w sprawie Nord Stream 2” – cytuje „Handelsblatt” oświadczenie MSZ. „Przekonujemy na wszystkich szczeblach, by traktować Nord Stream 2 w taki sposób, w jaki my go traktujemy – jako projekt gospodarczy, który przede wszystkim może poprawić bezpieczeństwo dostaw do Europy”.
Niemieckie MSZ widzi też w amerykańskich sankcjach próbę ingerencji USA w europejską politykę energetyczną. „Nie chcę, by europejska polityka energetyczna była definiowana w Waszyngtonie” – przytacza dziennik wypowiedź sekretarza stanu w resorcie Andreasa Michaelisa sprzed kilku miesięcy.
Wart 11 mld USD Nord Stream 2 jest wspólnym przedsięwzięciem rosyjskiego Gazpromu oraz pięciu zachodnich firm energetycznych: austriackiej OMV, niemieckich BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuskiej Engie i brytyjsko-holenderskiej Royal Dutch Shell. Gazociąg ma prowadzić po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec, uzupełniając działający już Nord Stream (Gazociąg Północny), oddany do użytku w latach 2011-12.
Zgodnie z obecnym planem Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku. Budowie sprzeciwiają się m.in. Polska, Ukraina i kraje bałtyckie.
Ceny ropy wystrzeliły w górę. Tak dobrze nie było od 2 lat
psav zdjęcie główneBaryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 52,65 USD za baryłkę, po zwyżce o 0,11 proc.
Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 61,65 USD za baryłkę, po spadku ceny o 0,05 proc.Notowaniom ropy pomogły m.in. komentarze ministra energii Arabii Saudyjskiej Khalida Al-Faliha, który stwierdził w tym tygodniu, że ograniczenia dostaw ropy przez producentów z koalicji OPEC+ wpłynie na zrównoważenie rynku paliw.OPEC+ od początku stycznia – zgodnie z podpisaną w grudniu 2018 r. umową – ma zmniejszać dostawy ropy w ciągu najbliższych 6 miesięcy o 1,2 mln b/d.Na rynkach wzrosły też nadzieje na możliwe porozumienia USA-Chiny w kwestiach handlowych, a to poprawiło sentyment również na giełdach paliw.Ropa w USA, chociaż drożeje, to i tak jest tańsza o niemal 30 proc. wobec notowań, jakie osiągnęła w październiku 2018 r., gdy była wyceniana najwyżej od ponad 4 lat.To sygnalizuje, że inwestorzy potrzebują potwierdzenia, że działania krajów OPEC+ rzeczywiście wpłyną na zmniejszenie podaży ropy na rynki, a popyt na surowiec utrzyma się na wysokim poziomie.W ciągu poprzedniej sesji WTI na NYMEX zyskała 0,4 proc. Była to już 9. z kolei sesja zakończona zwyżką notowań.WTI na NYMEX zyskała w tym tygodniu 9,5 proc., a Brent na ICE zdrożała o 7,8 proc.>>> Czytaj także: Technologie pomagają zbić wysokie rachunki za prąd
Hays opublikował raport…
Hays opublikował raport płacowy w głównych sektorach rekrutacji za rok 2018. Do ściągnięcia tutaj:
https://www.hays.pl/cs/groups/hays_common/documents/digitalasset/hays_2078590.pdf
Należy pamiętać, że nie jest to całkowite pokrycie danych rynku pracy, a jedynie wycinek powstały na bazie przeprowadzonych rekrutacji przez tę konkretną agencję. Niemniej jednak chyba nie ma drugiego podobnego raportu, więc póki co stanowi najsensowniejszą perspektywę o wynagrodzeniach w poszczególnych branżach.
Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie zamieszczonych wielkościach?
#praca #budownictwo #architektura #inzynieria #it #programista15k #finanse #pracbaza #hr
Ps. Randomowa stockowa baba z HRu dla atencji
Skąd dodatkowe 100 tys. zł u M. Wojciechowskiej? NBP nie odpowiedział na pytania
Gdzie dyrektor departamentu komunikacji Martyna Wojciechowska zarobiła ponad 100 tys. zł w 2016 roku? Narodowy Bank Polski i sama zainteresowana wciąż nie tłumaczą, skąd ogromne liczby w oświadczeniu majątkowym Wojciechowskiej. Dane NBP zrodziły tylko kolejne pytania.
Francuski rząd na kolanach! „Genialny” plan Żółtych Kamizelek
Ogólnokrajowa, skoordynowana akcja wycofywania pieniędzy z banków ma uderzyć w rząd i finanse państwa, co ma zmusić władze do ustępstw.
Nie tylko Martyna Wojciechowska. Pani Kamila też robi karierę w NBP
W przeszłości reklamowała rajstopy, była modelką, później recepcjonistką i sekretarką Adama Glapińskiego. Dzisiaj jest szefową gabinetu prezesa NBP z pensją ok. 40 tys. zł. Mowa o Kamili Sukiennik, która obok Martyny Wojciechowskiej jest najbardziej zagadkową współpracowniczką szefa NBP.
Nie macie pomysłu na biznes?…
Nie macie pomysłu na biznes? Zostawcie matkę menelicę przed kamerą by oglądało to tysiące ludzi w necie a jak się zesra na rzadko na całe spodnie to będzie śmiesznie i będzie więcej kasy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#danielmagical #patostreamy #biznes #firma #finanse
Wydobycie ropy i gazu w Norwegii powróci do rekordowych poziomów
psav zdjęcie główneAktywność na szelfie norweskim jest wysoka, a obiecujące prognozy na najbliższe kilka lat kładą fundament pod znaczące dochody, zarówno dla firm, jak i społeczeństwa Norwegii – oceniła dyrektor generalna NPD Bente Nyland w opublikowanej w czwartek informacji. Dyrektoriat podkreśla, że aktywność wydobywcza w 2018 r. była większa niż w dwóch poprzednich latach, liczba eksploatowanych odwiertów wzrosła znacząco, a liczba wydanych licencji wydobywczych – 87 – była rekordowa.
NPD zaznaczył jednak, że tempo odkrywania nowych zasobów jest zbyt niskie, by utrzymać wysoki poziom wydobycia po 2025 r. W celu utrzymania wydobycia „należy potwierdzić obecność większej ilości opłacalnych zasobów” – podkreśliła Nyland. Wskazała jednocześnie, że dwie trzecie nierozpoznanych jeszcze złóż leży na Morzu Barentsa. Ten obszar będzie miał duże znaczenie dla utrzymania produkcji – zaznaczyła.
W 2018 r. na szefie wydobyto prawie 550 mln baryłek ropy oraz prawie 122 mld m sześc. gazu. Prognozy NPD mówią o utrzymaniu produkcji gazu na pozimie 120 mld m sześc. rocznie przynajmniej do 2023 r.
Nyland podkreśliła, że wkrótce w systemie infrastruktury gazowej pojawią się dodatkowe zdolności przesyłowe, co oznacza, że wydobycie gazu powinno stać się bardziej atrakcyjne.
Z norweskiego szelfu ma pochodzić gaz, który PGNiG od 202 r. zamierza sprowadzać gazociągiem Baltic Pipe. PGNiG Upstream Norway posiada udziały w ponad 20 koncesjach poszukiwawczo-wydobywczych w Norwegii. W październiku 2018 spółka odkupiła od norweskiego Equinora udziały w złożu Tommeliten Alpha. Produkcja ma ruszyć w 2024 r. i wynieść 0,5 mld m. sześc. gazu rocznie, co – jak podkreślało PGNiG – będzie oznaczać praktycznie podwojenie produkcji w stosunku do obecnego wydobycia gazu w Norwegii przez polską spółkę.
Związkowcy z JSW: Działania rady nadzorczej i ministra energii są szkodliwe dla spółki
psav zdjęcie główne„Działania członków rady nadzorczej z mianowania ministra energii są szkodliwe dla JSW. Działanie ministra również szkodzi Jastrzębskiej Spółce Węglowej” – powiedział podczas czwartkowego briefingu prasowego w siedzibie JSW szef Solidarności w spółce Sławomir Kozłowski.
W czwartek rada odwołała ze stanowisk dwoje wiceprezesów JSW: ds. rozwoju Artura Dyczkę i ds. handlu Jolantę Gruszkę, miała także – według związkowców – odwołać wiceprezesa ds. technicznych Tomasza Śledzia. Obrady zostały przerwane przez wejście kilkudziesięciu protestujących przeciwko tym zmianom związkowców. Później posiedzenie rady zakończono, ale decyzje o odwołaniu dwojga wiceprezesów nie zostały – jak chcieli związkowcy i czterej członkowie rady z wyboru załogi – cofnięte.
Jak mówił Kozłowski, minister energii Krzysztof Tchórzewski wprowadził członków rady nadzorczej z wyboru załogi oraz stronę związkową w błąd oraz nie dotrzymał zobowiązań. „Uważamy, że nie możemy już mieć zaufania do ministra Tchórzewskiego” – mówił Kozłowski, wskazując, że to minister energii będzie ponosił odpowiedzialność w momencie, kiedy JSW znajdzie się w trudnej sytuacji.
„Stanowczo sprzeciwiamy się takim działaniom; będziemy podejmować działania w celu obrony interesów spółki i obrony spraw pracowniczych, które bezwzględnie łączą się z interesami firmy” – powiedział Kozłowski, zapowiadając „skuteczne działania” związkowców w obronie spółki.
Paweł Kołodziej z Federacji Związków Zawodowych podkreślił, że członkowie zarządu spółki zostali odwołani bez podania przyczyn, bez dyskusji podczas posiedzenia rady nadzorczej. „To jest nie do przyjęcia, tak procedować nie wolno, nie można. W spółce, która jest notowana na giełdzie, takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Minister ma to najwyraźniej w nosie i nie liczy się z naszą opinią, działaniami i apelami. To jest również nie do przyjęcia” – mówił związkowiec.
Protestujący początkowo planowali niewypuszczenie członków rady nadzorczej z sali obrad, ostatecznie jednak nie utrudniali im wyjścia, które nastąpiło w asyście policji. Związkowcy gwizdali oraz wznosili okrzyki „hańba”, „złodzieje” i „pisowska mafia”.
Wcześniej związkowcy sprzeciwiali się odwołaniu ze stanowiska prezesa JSW Daniela Ozona, nie spodziewali się jednak, że rada nadzorcza – pozostawiając Ozona na stanowisku – zdecyduje o odwołaniu jego dwojga zastępców i będzie rozpatrywać odwołanie trzeciego. W opinii przedstawicieli związków, może chodzić o wymuszenie rezygnacji prezesa Ozona wobec odwołania jego bliskich współpracowników.
„Jeżeli jest prezes, który dba o firmę, a nie dba o to, co pan minister ma w zanadrzu, to pewnie taki koniec go czeka, jak zaplanowano dla prezesa Ozona. Tu jest perfidia ze strony pana ministra Tchórzewskiego, że jeszcze wczoraj zapewniał nas, że nie będzie zmian w zarządzie JSW, natomiast dziś stwierdził, że nie, że on mówił, że to dotyczy tylko prezesa Ozona” – mówił wiceszef Solidarności w JSW Roman Brudziński.
Przewodnicząca rady nadzorczej JSW Halina Buk mówiła związkowcom, że członkowie rady utracili zaufanie do członków zarządu, którzy – w jej opinii – mieli naruszyć zasady ładu korporacyjnego.
Skarbówka wzmocni kontrole. Urzędnicy zajrzą do każdej faktury
Wszystko wskazuje, że fiskus wzbogaci się o kolejne narzędzi kontroli podatników – Centralny Rejestr Faktur. W przypadku popełnienia błędów, naczelnik skarbówki wezwie do ich skorygowania. Jeśli nie dojdzie do tego w ciągu 14 dni, za każdą pomyłkę podatnikowi grozić będzie mandat 500 złotych.
Kariera „asystentki” szefa NBP. Była radną, przez 8 lat nie zabrała głosu
„Aniołek” czy „dwórka” prezesa NBP, Martyna Wojciechowska jest ostro atakowana przez media za swoje gigantyczne zarobki w banku centralnym. Nie mniej ciekawie wyglądała jej wcześniejsza kariera. Będąc 8 lat radną sejmiku mazowieckiego, ani razu nie zabrała publicznie głosu.