Nerwowość, która po godz. 16 pojawiła się na światowych rynkach, zbiegła się z zamknięciem notowań na GPW, przez co WIG20 został jednym z najsłabszych indeksów w Europie – ocenił w rozmowie z PAP Biznes analityk DM BOŚ Konrad Ryczko. WIG20 zniżkował o ponad 1 proc., a spadkom przewodziły notowania Allegro.