Niemcy uznały w poniedziałek dyplomatę z Ambasady Rosji za osobę niepożądaną i poprosiły, by opuścił kraju. Rząd RFN zareagował w ten sposób na wydalenie w piątek z Moskwy kierownika wydziału politycznego ambasady niemieckiej w Rosji oraz dwoje dyplomatów z Polski i Szwecji.