Surowce

Różne dziwne rzeczy się dzieją, zwłaszcza jak się dostaje paniki przedwyborczej.

Premier Mateusz Morawiecki wytrwale podróżuje po Polsce, spotyka się z samorządowcami, rozdaje czeki na spore sumy, czasem jest to kilkaset tysięcy, czasem jest mowa o milionach złotych. Kłopot w tym, że te czeki są w tej chwili bez pokrycia