„Ze względu na sytuację zewnętrzną podjęłam niełatwą decyzję o wstrzymaniu nagród za osiągnięcia w I kwartale 2020 roku – dla wszystkich, niezależnie od stanowiska jakie zajmują” – pisze Renata Oszast, dyrektor generalna resortu.
Miesiąc: kwiecień 2020
Mirki 26zl/h netto w wieku 30…
Mirki 26zl/h netto w wieku 30 lat to dużo? Mało? Dodam, że praca średnio-ciężka, raczej umysłowa, ale łatwo coś spieprzyć i spore konsekwencje potem
#pracbaza #finanse #kiciochpyta
Putin: Rosja jest gotowa do porozumień z OPEC+ i USA. Może zmniejszyć wydobycie ropy
psav zdjęcie główneNa wideokonferencji z ministrem energetyki Aleksandrem Nowakiem i rosyjskimi producentami ropy Putin zapewnił, że to nie Moskwa była inicjatorką zerwania negocjacji OPEC+. „Jesteśmy gotowi do porozumień z partnerami w ramach tego mechanizmu OPEC+ i do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki w tej kwestii” – powiedział.
Wezwał do „połączenia wysiłków” i wskazał, że pandemia koronawirusa „dotknęła praktycznie całą gospodarkę światową”, co prowadzi do głębokiego spadku popytu na surowce energetyczne.
Putin dopuścił porozumienie w sprawie zmniejszenia wydobycia o 10 mln baryłek ropy dziennie; Nowak zgodził się z tą ideą i zaproponował zmniejszenie wydobycia i późniejsze stopniowe zwiększanie go, wraz ze wzrostem popytu.
Dla Rosji – jak wskazał Putin – korzystna jest cena ropy wynosząca około 42 USD za baryłkę. Takie ceny ropy uwzględnia budżet państwa.
W marcu podczas negocjacji OPEC+ Rosja nie zgodziła się na dalsze ograniczenie wydobycia ropy naftowej. Rozmowy zostały zerwane, a Arabia Saudyjska drastycznie obniżyła swoje ceny surowca. Porozumienie państw OPEC+ wygasło 1 kwietnia. Putin polecił w piątek ministrowi energetyki przeprowadzenie rozmów 6 kwietnia z zagranicznymi partnerami Rosji. >>> Czytaj też: Notowania ropy Brent poruszają się w rejonie 26-27 USD za baryłkę
Prawie 60% amerykańskich pracowników nie przetrwa finansowo 30 dni kwarantanny.
58% procent pracowników twierdzi, że nie będzie w stanie płacić czynszu, kupować artykułów spożywczych ani zajmować się rachunkami, jeśli zostaną poddani kwarantannie przez 30 dni lub nawet krócej. Większość Amerykanów żyje od pierwszego do pierwszego i nie posiada prawie wcale oszczędności.
Rozmowa z chlopakiem Szkotem:…
Rozmowa z chlopakiem Szkotem: „In poland if you want to be sole trader you gotta pay £300 ZUS a month regardless of you making profit or not” jego odpowiedz „NO WAY?! Why would anybody even bother?!”
Czyli o tym jak bycie jebanym przez rzad w Polsce stalo sie czyms normalnym i oczywistym.
#uk #zus #polska #finanse
Rodzice przez kilka lat…
Rodzice przez kilka lat funkcjonowania programu 500+ nie byli w stanie odłożyć na sprzęt komputerowy dla swoich dzieci. Jak myślicie według prawicowych mediów i ich czytelników czyja to wina? Tak, to wina miasta.
pokaż spoiler Drugim najczęściej wymienianym powodem są geje.
#neuropa #bekazprawakow #tysiacurojenniezaleznychmediow #koronawirus #szkola #polska #finanse #warszawa
Historycznie wyróżniamy 2…
Historycznie wyróżniamy 2 typy kryzysów w Polsce
pokaż spoiler #neuropa #bekazpisu #ekonomia #finanse #koronawirus #polityka
Ciii, pinokio zalatwia…
Ciii, pinokio zalatwia piniendze.
#bekazpisu #pis #humorobrazkowy #heheszki #finanse #polityka
Notowania ropy Brent poruszają się w rejonie 26-27 USD za baryłkę
psav zdjęcie główneDane dotyczące zapasów ropy naftowej w USA nie zdołały wesprzeć kupujących. Jeszcze we wtorek Amerykański Instytut Paliw podał, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 10,5 mln baryłek. Tymczasem jeszcze większy wzrost wyliczył Departament Energii, który oszacował go na 13,8 mln baryłek. Dane dotyczące zapasów pokazują już wpływ koronawirusa na gospodarkę amerykańską. To prawdopodobnie dopiero pierwszy z ciągu wielu tygodni zwiększania się zapasów ropy naftowej w USA. Inwestorzy uwzględnili jednak już to w cenach ropy. Dużo więcej emocji zaczynają wzbudzać sprawy polityczne. Ostatnie dni były czasem pojawiających się sprzecznych informacji na temat możliwych działań producentów ropy naftowej, głównie „wielkiej trójki”, czyli Stanów Zjednoczonych, Rosji oraz Arabii Saudyjskiej. Tydzień temu Rosja oznajmiła chęć współpracy z OPEC, co zdementowała Arabia Saudyjska. Na początku bieżącego tygodnia pojawiły się informacje o planowanych wspólnych działaniach USA i Rosji. Z kolei wczoraj najwięksi producenci ropy zasugerowali, że porozumienie pomiędzy Arabią Saudyjską a Rosją jest dość blisko. Jak dotychczas, Saudyjczycy i Rosjanie obrzucali się nawzajem winą za niepowodzenie rozmów na temat przedłużenia porozumienia handlowego, które doprowadziły do późniejszego tąpnięcia notowań ropy naftowej. Jednak gospodarki obu krajów cierpią na niskich cenach ropy naftowej i nie mogą pozwolić sobie na przedłużanie się takiej sytuacji na długie miesiące. Niezależnie od tego, którzy producenci zdecydują się na współpracę, dla rynku ropy oznacza to rosnący potencjał do wzrostów cen. Autor: Paweł Grubiak – prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI
Nie ma już odwrotu. Firmy będą musiały wstrzymać wydobycie ropy
psav zdjęcie główneW najnowszym biuletynie Commodity Research Goldman-Sachs stwierdza, że degradacja rynku ropy poszła za daleko, a ceny spadły tak nisko, by skoordynowane akcje producentów mogły poprzez ograniczanie produkcji przywrócić równowagę.
Według banku, niezbędne będzie już nie ograniczanie, ale zatrzymanie produkcji na lądowych polach naftowych. Być może bardzo szerokie działanie na skalę globalną dałoby efekty, ale na pewno nie wystarczy ewentualne porozumienie Rosji i Arabii Saudyjskiej, których konflikt kilka tygodni temu rozpoczął wojnę cenową.
W naszej opinii Rosja prawdopodobnie będzie musiała zatrzymać wydobycie z lądowych pól, chociażby z powodu spadków produkcji europejskich rafinerii, do których dostarcza ropę rurociągami – pisze Goldman Sachs.
Bank ocenia, że jeżeli do tego dojdzie, a sytuacja potrwa dłużej, to Rosja – ze względu na zaawansowany wiek pól wydobywczych – nie będzie mogła w przyszłości ich łatwo uruchomić. Wtedy należy się spodziewać rosyjskich inicjatyw na rzecz ograniczenia produkcji przez inne kraje.
Jednak, według Goldman-Sachs, nawet szersze działania wielu krajów w porozumieniu miałyby na rynek ropy jedynie ograniczony wpływ.
Bank podtrzymuje swoje prognozy, mówiące, że producenci ropy z pól morskich będą utrzymywać wydobycie, a ropa Brent w II kwartale będzie kosztować w okolicy 20 dol. za baryłkę. Inne rodzaje ropy, jak WTI, wydobywanej na polach lądowych, będą kosztować znacznie poniżej 20 dol.
Ceny ropy i gazu lecą w dół. Jakie będą dalsze skutki ataku koronawirusa?
psav zdjęcie główneRynek ropy i przemysł naftowy znalazły się w najgorszym kryzysie od czasów II wojny światowej – taka opinia krąży wśród analityków rynku. Jeszcze nigdy ceny paliw – ropy i gazu – nie spadały tak gwałtownie. Nie cieszy to ani rafinerii, ani importerów paliw, ponieważ przyczyną spadków jest niknący w oczach popyt. Obserwatorzy rynku zastanawiają się, kiedy ceny paliw osiągną dno i zacznie się odbicie – te pytania pozostają na razie bez odpowiedzi. Kierowcy mogą się cieszyć, ponieważ ceny paliw na stacjach szybko odzwierciedliły światowe trendy giełdowe – w Polsce są w okolicach średnio 4 zł za litr. Problem w tym, że kierowców na stacjach jest mniej, w krajach takich jak Włochy stacje wręcz są chwilowo zamykane. Niedługo więc z surowcem nie będzie co zrobić. To przede wszystkim efekt mniejszego ruchu samochodowego i załamania rynku lotniczego. Zwykle świat potrzebuje dziennie około stu milionów baryłek ropy. Ocenia się, że w ciągu ostatnich tygodni nawet jedna czwarta tego rynku została „zdjęta” przez ograniczenia wywołane pandemią koronawirusa na całym świecie.Ujemne ceny ropy? To się już dziejeNotowania ropy naftowej w tym roku spadły o dwie trzecie. Zaczęło się od tąpnięcia notowań, gdy 8 marca Arabia Saudyjska rozpoczęła wojnę cenową z Rosją. Oba państwa mogą „zalać rynek” swoją produkcją. Trzy tygodnie od wejścia na wojenną ścieżkę w poniedziałek 30 marca cena baryłki ropy naftowej WTI spadała do 20 dolarów w Nowym Jorku. Ropa Brent, która odpowiada za dwie trzecie światowych kontaktów, została przeceniona na giełdzie w Londynie „tylko” o około połowę – do 23 dolarów za baryłkę. Jest to największy kwartalny spadek w historii.Co począć z nadmiarem – przed takim pytaniem stoją nafciarze. Popyt na paliwo lotnicze spadł o trzy czwarte. W magazynach nie ma już miejsca na zapasy i niektóre koncerny zaczynają magazynować ropę na tankowcach. Analitycy renomowanej firmy doradczej IHS Markit oceniają, że niektóre kraje – m.in Norwegia i Nigeria mogą zgromadzić w magazynach najwyżej pięciodniową produkcję. Potem trzeba będzie przestać pompować.Gorsze sorty są sprzedawane w dostawach fizycznych na amerykańskim rynku po kilka dolarów. W marcu zanotowano transakcję po ujemnych cenach – ciężka ropa Wyoming Asphalt Sour, wykorzystywana głównie do produkcji asfaltu, została sprzedana po cenie minus 19 centów za baryłkę – podała agencja Bloomberga. Innymi słowy, producent uznał, że lepiej zapłacić za odbiór ropy i poczekać na lepsze czasy niż ponieść niemałe koszty zamknięcia szybów.Czy nafciarze tracą grunt pod nogami? Dlaczego inwestorzy uciekają od LNG? Kto się cieszy z taniego gazu? Jakie są prognozy na czas zarazy? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.plAutor: Magdalena Skłodowska, Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl
#heheszki #gospodarka…
#heheszki #gospodarka #ekonomia #finanse #koronawirus #2019ncov
Nie pisałem ostatnio ponieważ…
Nie pisałem ostatnio ponieważ poświęciłem się nieco bardziej zdobywaniu teoretycznej wiedzy inwestorskiej. Oczywiście jak wiecie najpierw zainwestowałem kasę, a dopiero teraz zacząłem się edukować w temacie inwestowania. Mam dziwne wrażenie, że pomieszałem trochę kolejność… Wiem, że zakładałem trzymanie wszystkich akcji co najmniej przez 3 lata, jednak po mojej ostatniej, całkowicie amatorskiej analizie doszedłem do wniosku, że jednak przepłaciłem za akcje coca-cola, appla oraz american express, w związku z czym postanowiłem się ich pozbyć za wszelką cenę przy najbliżej okazji.
Podsumowując:
-Kupiłem 6 akcji coca-cola po 40$ , a wczoraj sprzedałem po 45,19$ .
-Apple kupiony za 254,21$ , wczoraj sprzedany za 260,319 $.
-American Express niestety nie udało się sprzedać przed spadkami. Mam nadzieję, że uda się jeszcze sprzedać zanim zaliczą porządnego nurka.
Pierwsza lekcja, którą dała mi giełda, to żeby podchodzić do niej z nieco mniejszym entuzjazmem, a zdecydowanie większym opanowaniem i dystansem. Niby to takie oczywiste, ale gdybym chociaż chwilę przed rozpoczęciem swoich pierwszych w życiu zakupów poświęcił minimum czasu na edukację + jakąkolwiek analizę na pewno by nie zaszkodziło.
Trochę również pobawiłem się z moimi zlecaniami kupna, sporo z nich anulowałem i obecnie plan zakup wygląda następująco:
-5 akcji VANGUARD S&P500 z limitem 39,95 $(obecna cena: 47,47$)
-2 akcje Berkshire Hathaway B z limitem 172,50 $(obecna cena: 182,27$)
-3 akcje Berkshire Hathaway B z limitem 162,50 $(obecna cena: 182,27$)
Zastanawia mnie jednak fakt, że VANGUARD S&P500 ma na Degiro kategorię G, a nie na przykład A. Jest jakieś ekstra ryzyko związane z tym ETF-em o którym nie wiem? Dokonałem również kilku mało znaczących zakupów i teraz skład portfela wygląda tak jak na dołączonym screenie. Obecnie ponad połowa portfela siedzi w finansach ze względu na całkiem niezłe ceny i fajną dywidendę. W przyszłości, po ewentualnych spadkach mam zamiar jeszcze dokupić akcje firm technologicznych.
Początkowa wartość portfela: 4445.56 EUR
Obecna wartość portfela: 4366.31 EUR(w tym wolne środki: 1665.35 EUR)
Pocieszający jest trochę fakt, że nawet jeżeli odniosę porażkę to i tak nie będę osamotniony ponieważ nawet jedni z najinteligentniejszych ludzi potrafili przegrać w konfrontacji z nieobliczalną giełdą. Taka #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne :
W 1720 roku Sir Izaak Newton miał akcje South Sea Company, najlepiej rokującej spółki w Anglii. Wyczuwając, że giełda wymyka mu się spod kontroli, ten wielki fizyk stwierdził, że może „obliczyć ruchy ciał niebieskich, ale nie jest w stanie skalkukować ludzkiego szaleństwa”. Sprzedał swoje akcje ze stuprocentowaym zyskiem za 7000 funtów. Ale kilka miesięcy później, na fali szalonego entuzjazmu giełdowego kupił je ponownie i… stracił 20 000(ponad 3 mln dolarów, przeliczając na współczesne pieniądze). Do końca życia zabraniał wymawiać w swojej obecności słów „South Sea”.
Powyższa historia pochodzi z książki „Inteligenty Inwestor” – Benjamin Graham.
Dobra, wystarczy już pisania tych wypocin, zobaczymy co dzisiaj zgotuje dla nas pani giełda, ale widząc zachowania DAX nie sądzę, żeby było zbyt zielono, w związku z czym bardzo ambitny plan na dzisiaj: zabrać się za malowanie mieszkania i nie sprawdzać notowań do 21:00.
Poprzednie wpisy:
-Wpis numer 1
-Wpis numer 2
-Wpis numer 3
Osoby ciekawe tego czy uda się amatorowi coś ugrać na kryzysie zapraszam do śledzenia tagu => #inwestoramator
Tym nie zainteresowanym polecam wrzucenia tagu na => #czarnolisto
Na prywatne polecenie wołam Pana @flugaarugakakaraka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gielda #inwestycje #inwestowanie #finanse #inwestoramator
Ograł bukmachera na ponad milion złotych! Wykluczony z dalszej gry pozywa…
W maju zeszłego roku doktor nauk matematycznych, Marcin Krzywkowski, pozwał Zakłady Bukmacherskie Fortuna na astronomiczną, jak na polskie warunki, kwotę 60 milionów złotych. Powodem tej decyzji było wywieszenie informacji w kilkuset placówkach Fortuny w całej Polsce o jego rzekomym praniu
#gielda Jestem ekspertem…
#gielda Jestem ekspertem inwestowania.
#finanse
Zaskakujące dane z Chin. Po recesji nie ma śladu?
Wskaźnik PMI mierzący koniunkturę w chińskim przemyśle wzrósł z mocno „recesyjnego” poziomu 35,7 pkt w lutym do 52 pkt w marcu.