W radiu mówili przed chwilą że warszawa wydała już 9 mln na odśnieżanie. Na odśnieżanie jak w Wawie w tym roku śniegu jeszcze nie było ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#warszawa #finanse #gospodarka
Miesiąc: styczeń 2020
Za odejście od węgla Polska dostanie najwięcej ze wszystkich państw UE
psav zdjęcie główneW przypadku funduszu mającego wspierać odchodzenie od węgla mowa jest o bezpośrednich transferach pieniędzy, ale łącznie mechanizmy proponowane przez Brukselę w ramach wsparcia transformacji energetycznej – jak szacuje Ministerstwo Klimatu – mogą dać 24,5 mld euro, bo do 2 mld euro dojdą jeszcze środki z programów pożyczkowych i inwestycyjnych oraz obligatoryjny wkład z polityki spójności. Ale Polska otrzyma te fundusze, jeśli w planach transformacyjnych przesłanych do Brukseli zobowiąże się do realizowania celu neutralności klimatycznej do 2050 r. Tego samego, któremu przed miesiącem powiedziała „nie”.>>> CAŁY TEKST W CZWARTKOWYM WYDANIU DGP
Białoruski operator rurociągu Przyjaźń: Przesył ropy z Polski na Białoruś jest technicznie możliwy
psav zdjęcie główne„Polska nie ma dzisiaj technicznej możliwości jednoczesnego przesyłu ropy do siebie (z Rosji przez terytorium Białorusi) i od siebie (z Polski na Białoruś). Mogłaby to jednak robić z przerwami” – powiedział w rozmowie z portalem TUT.by wicedyrektor Homeltransnafty.
Według niego możliwy byłby wariant, w którym np. „przez tydzień ropa idzie do Mozyrza (na Białorusi), a trzy tygodnie w odwrotnym kierunku”.
„Jest to więc z technicznego punktu widzenia zupełnie wykonalne zadanie, o ile Polska poszłaby nam na rękę. Rozmawiamy o tym. Kraj powinien mieć stabilne warianty alternatywnych dostaw (surowca) ze wszystkich możliwych kierunków” – oświadczył Wiariha.
Mińsk i Moskwa prowadzą obecnie trudne negocjacje na temat dostaw i ceny ropy dla Białorusi w tym roku. Porozumienie nie zostało dotąd uzgodnione, a po wstrzymaniu przez Rosję od 1 stycznia przesyłu ropy dla Białorusi strony porozumiały się tylko w sprawie niewielkich dostaw w styczniu, które zapewniają możliwość funkcjonowania dwóch białoruskich rafinerii na minimalnym poziomie technicznym.
Tranzyt surowca z Rosji przez Białoruś w kierunku zachodnim, w tym do Polski, przebiega jak dotąd bez zakłóceń.
Z powodu braku odpowiednich ilości surowca Mińsk wstrzymał eksport paliw za granicę. Dwie białoruskie rafinerie w Mozyrzu i Nowopołocku są uzależnione od rosyjskich dostaw. Produkty naftowe są głównym towarem eksportowym Białorusi.
Zakupy ropy z innych źródeł niż Rosja są możliwe, jednak surowiec byłby znacznie droższy niż ten dotowany przez Rosję, co obniżyłoby dochody Mińska ze sprzedaży paliw.
Obecnie Mińsk aktywnie poszukuje alternatywnych źródeł surowca, jednym z możliwości jest sprowadzanie ropy przez Gdańsk i dalej rewersem Przyjaźnią (w odwrotnym kierunku niż zazwyczaj).
Jak poinformował PAP PERN, polski operator Przyjaźni, rozmowy, jakie prowadzi z innymi operatorami rurociągów przesyłowych, wynikają z bieżącej współpracy, a tematyka tych rozmów jest objęta tajemnicą handlową. Obecna infrastruktura techniczna rurociągu Przyjaźń uniemożliwia przesył ropy naftowej z bazy zbiornikowej w Adamowie w kierunku wschodnim, przy zachowaniu ciągłości dostaw dla obecnych klientów PERN, wynikających z aktualnych umów w zakresie przesyłu ropy naftowej do rafinerii.
We wtorek, powołując się na rozmówcę z PERN, rosyjska agencja RIA Nowosti podała, że Polska nie ma technicznej możliwości dostarczania ropy rewersem na Białoruś.
Podczas prowadzonych obecnie przez Mińsk i Moskwę negocjacji na temat tzw. pogłębionej integracji w ramach państwa związkowego, warunki dostaw surowców są jedną z najtrudniejszych kwestii. Według części ekspertów Rosja naciska w kluczowych dla Mińska kwestiach naftowo-gazowych, by skłonić go do ustępstw w innych dziedzinach. Program pogłębionej integracji w ramach państwa związkowego przewiduje m.in. podpisanie 31 map drogowych, dotyczących ujednolicenia norm w różnych sektorach obu państw.>>> Czytaj też: Ropa z Polski popłynie na Białoruś? Mińsk bada taką możliwość
Cena miedzi na giełdzie w Londynie spadła z najwyższego poziomu od 8 miesięcy
psav zdjęcie główneNa Comex w N.Jorku miedź tanieje o 0,85 proc. do 2,8490 USD za funt.
Stany Zjednoczone utrzymają cła na chiński eksport do czasu zakończenia drugiej fazy negocjacji handlowych między obydwoma krajami – poinformował we wtorek minister skarbu USA Steven Mnuchin.
Media w USA informowały wcześniej, że wstępna umowa zakłada m.in. rezygnację z wprowadzenia zapowiedzianych przez Waszyngton ceł i zmniejszenie niektórych innych taryf. We wtorek doniesieniom tym zaprzeczył Mnuchin.
„Nie ma porozumienia w sprawie przyszłego obniżenia ceł. Wszelkie plotki na ten temat są całkowicie nieprawdziwe” – powiedział minister skarbu.
Według agencji Bloomberg, która powołuje się na informacje źródeł, amerykańskie cła na chińskie towary będą obowiązywać przynajmniej do wyborów prezydenckich w listopadzie 2020 r. Do tego USA podobno opracowują więcej zasad blokowania sprzedaży dla Huawei Technologies Co.
Napięcia w relacjach USA-Chiny nadal się utrzymują, a tymczasem na środę zaplanowano podpisanie wstępnej umowy handlowej pomiędzy USA a Chinami.
„Na razie rynek jest ostrożny przed podpisaniem tej umowy” – mówi Wu Kunjin, analityk Minmetals & Jingyi Futures Co.
Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zyskała 12 USD i kosztowała na zamknięciu handlu 6.302,00 USD za tonę, najwyżej od ponad 8 miesięcy. >>> Czytaj też: Nie pallad i nie złoto. Najcenniejszy metal na rynku zyskuje w zawrotnym tempie
Przyjemnie jest być 40 letnim…
Przyjemnie jest być 40 letnim mieszkańcem pięknie położonego 'miasta powiatowego’ i w wieku 38 lat mieć spłacony domek (100m2 na 12a). 8km do centrum miasta, 10 km do pracy, a okolice domu w których można spacerować przez dwie godziny i nie spotkać człowieka.
21 lat lat pracy, kredyt w wieku 30 lat (260 tyś), spłacony po 8. Kapitałem była działka pod miastem kupiona za oszczędności, taka na jaką było mnie stać żeby nie brać kredytu. Praca moja i żony na etat, słabo wg wykopu płatna (bo 4-5 tyś.mc), przez ostatnie lata. Zaczynałem pracę z poziomu 680 zł, podane wartości dotyczą ostatnich 12-14 lat.
Przed budową wynajem, klawe, dzikie życie. 2019 z własnej woli był pierwszym rokiem, gdzie nie byłem na wakacjach. Tak to co roku potężna wyprawa.
Piszę, to dlatego, ze cały czas się zastanawiam po kiego grzyba pchacie się do tych miast z 30m2 norami w cenie mojego domu? Argument typu galeria, operetka i kuchnia kamczacka już chyba nie jest tak bardzo w modzie.. A może jest nie wiem. Ja w swoim 170 tyś mieście mam wszystko, czego potrzebuję każdego dnia czy większość weekendów, a jak chcę w godzinę drogi mam lotnisko i cokolwiek mi się wymyśli.
Nie zazdroszczę dziś młodym ludziom, ale nie mogę też załapać co takiego jest w wielkim mieście.. Nie wszystko jednak muszę rozumieć i wiem też, nie każdy lubi takie klimaty i zwyczajnie nie nadaje się do mieszkania w domu.
#miasto #budownictwo #finanse
To co się dzieje z cenami, to…
To co się dzieje z cenami, to jest dramat… Ale bynajmniej na bombelki dały.
#tvpis #paskigrozy #finanse #czarnyhumor
Nominalny PKB wybranych…
Nominalny PKB wybranych państw w porównaniu do PKB świata w latach 1960-2018.
#ekonomia #gospodarka #finanse #statystyka #chiny #japonia #niemcy #ciekawostki #rafalinski
Mamy już 10 ognisk ptasiej…
Mamy już 10 ognisk ptasiej grypy. Tylko dziś 2 nowe:
– Rościn – 23 tys. indyków do utylizacji
– Zalesie – 6 tys. gęsi
Kolejne kraje wprowadziły dziś zakaz improtu z Polski: ZEA, Armenia, Tajwan.
Wcześniej: Singapur, Hongkong, RPA, Japonia, Chiny, Korea, Ukraina i Białoruś.
Cała branża drobiarska , warta kilkaset milinów euro . Ceny wyrobów drobiarskich w górę.
Najważniejsza wiadomość dnia w TvPis czy TuskVN 24: czy jebnał specjalnie czy przypadkowo kamerą pod Senatem
I tak się żyje powoli w tym kurwidołku.
#gospodarka #polska #polityka #ekonomia #finanse #rolnictwo
Pokój dla studenta za 1,5 tys. zł. „Niedawno za tyle można było mieć kawalerkę”
Studiowanie w dużym mieście staje się coraz droższe. Właściciele mieszkań żądają już nawet 1,5 tys. zł za wynajęcie pokoju. A dla studentów to często cena zaporowa. Co na to eksperci? Przyznają, że tanio
Ropa z Polski popłynie na Białoruś? Mińsk bada taką możliwość
psav zdjęcie główne„Wysłaliśmy zapytania do wszystkich możliwych państw” – powiedział we wtorek w Mińsku. „Opracowywane są wszystkie możliwe warianty, o których mówił prezydent (Alaksandr Łukaszenka). (…) Myślę, że wkrótce otrzymamy alternatywne warianty dostaw” – dodał.
Przyznał, że w rozmowach z Rosją na temat dostaw ropy nie ma na razie postępu. „My ciągle uważamy, że w warunkach realizacji przez Rosję manewru podatkowego (zmian opodatkowania w sektorze naftowym – PAP) i corocznego wzrostu ceny ropy dla Białorusi (…), nie ma obecnie sensu płacić premii rosyjskim przedsiębiorstwom naftowym na poziomie uzgodnionym w 2011 r. Gospodarczo to nie jest uzasadnione” – ocenił Krutoj. Jak dodał, trwają negocjacje z rosyjskimi firmami, które jednak – z wyjątkiem jednego przedsiębiorstwa – nie chcą zgodzić się na zmniejszenie premii.
Mińsk chciałby, by z kontraktów usunięto premię dla firm – dostawców, dzięki czemu udałoby się obniżyć cenę surowca i zrekompensować jej wzrost, spowodowany przez realizowane w Rosji zmiany podatkowe w sektorze naftowym, czyli tzw. manewr podatkowy.
Zmiany te powodują stopniowy wzrost ceny surowca dla Białorusi. Według państwowego koncernu Białnaftachim w 2020 r. cena tony ropy dla białoruskich rafinerii wzrośnie o ok. 20 dol. Średnia cena w okresie styczeń-październik ubiegłego roku wynosiła 364 dol. za tonę surowca – podały Naviny.by.
Porozumienie w sprawie dostaw rosyjskiej ropy dla Białorusi nie zostało dotąd uzgodnione, a po wstrzymaniu przez Rosję od 1 stycznia przesyłu ropy dla Białorusi, strony porozumiały się tylko w sprawie tymczasowych dostaw w styczniu. Tranzyt w kierunku zachodnim przez terytorium Białorusi przebiega jak dotąd bez zakłóceń.
Negocjacje dotyczące dostaw surowców rosyjskich na Białoruś toczą się od wielu miesięcy i przebiegają w napiętej atmosferze, ponieważ kontrakty dotyczące ropy i gazu obowiązywały tylko do końca roku.>>> Czytaj też: Konkurencja na polskiej kolei wzrośnie? Rząd chce wpuścić do kraju zagranicznych przewoźników
Miedź na giełdzie metali w Londynie zyskuje 6 sesję
psav zdjęcie główneNa Comex w N.Jorku miedź tanieje o 0,09 proc. do 2,8580 USD za funt.
W 2020 r. możliwa jest poprawa globalnych perspektyw gospodarczych, bo właśnie ma dojść do podpisania umowy handlowej USA-Chiny, a spór handlowy pomiędzy tymi krajami poważnie ciążył globalnym rynkom.
Główny negocjator handlowy Chin wicepremier Liu He jest w Waszyngtonie od 13 stycznia, a 15 stycznia ma podpisać umowę handlową z przedstawicielami USA.
Wstępna umowa zakłada m.in. rezygnację z wprowadzenia zapowiedzianych przez Waszyngton ceł, zmniejszenie niektórych innych taryf oraz zwiększenie importu amerykańskich produktów rolnych, energii i towarów przemysłowych oraz usług do Chin o co najmniej 200 mld dolarów w ciągu następnych dwóch lat, przy jednoczesnym rozwiązaniu niektórych sporów dotyczących własności intelektualnej.
Tymczasem we wtorek Chiny podały korzystne dane o swojej wymianie handlowej w XII 2019 r. – w dolarach USA nadwyżka wyniosła 46,79 mld USD wobec 37,62 mld USD nadwyżki poprzednio.
Chiński eksport rdr wzrósł w XII o 7,6 proc., po spadku poprzednio o 1,3 proc., a import wzrósł o 16,3 proc., po wzroście poprzednio o 0,8 proc.
Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zyskała 92 USD i kosztowała na zamknięciu handlu 6.290,00 USD za tonę, najwyżej od 30 kwietnia 2019 r. >>> Czytaj też: Unia z nadwyżką na rachunku obrotów bieżących, Polska z deficytem [WYKRESY]
Ropa i złoto mocno w górę, a potem w dół. Czego możemy się teraz spodziewać?
psav zdjęcie główneZarówno ropa naftowa, jak i złoto poszły mocno w górę, a następnie gwałtownie straciły na wartości po odstąpieniu przez obie strony od dalszych działań zbrojnych. Ropa Brent znalazła się w dziesięcioprocentowym przedziale, by zakończyć tydzień o 5% niżej, odnotowując pierwszą od sześciu tygodni stratę w ujęciu tygodniowym. Ropa WTI znalazła się jeszcze niżej po spadkowym raporcie w sprawie zapasów amerykańskich, który wykazał wzrost stanu rezerw zarówno ropy naftowej, jak i jej produktów.Złoto, metal stanowiący bezpieczną inwestycję, po raz pierwszy od 2013 r. umocniło się powyżej 1 600 USD/oz, po czym powróciło do poziomów niezmienionych w ujęciu tygodniowym. Z perspektywy technicznej wydarzenie to stanowiło sygnał dla wykresu tygodniowego, który niektórzy mogliby interpretować jako kluczowe odwrócenie. Mimo iż złoto wyraźnie potrzebuje mocniejszego bodźca niż niepewność geopolityczna by kontynuować umocnienie w 2020 r., naszym zdaniem prognoza fundamentalna zapewnia wystarczające wsparcie, aby zrównoważyć wszelkie krótkoterminowe osłabienie techniczne.psav picture max widthPierwsze tygodnie tego roku wykazały, że światowe surowce może w 2020 roku cechować potencjalna zmienność ze względu na połączone oddziaływanie bieżących napięć geopolitycznych, zmian klimatycznych i presji inflacyjnych. Mimo iż światowy wzrost i związany z tym popyt na kluczowe surowce cykliczne pozostaje na stabilnym poziomie, uważamy, że po stronie podaży mogą pojawić się liczne wyzwania związane z niepokojami społecznymi i zmianami klimatycznymi.Zmiana klimatu będzie tematem przewodnim naszej prognozy na I kwartał, która zostanie opublikowana 23 stycznia. W przypadku rynków towarowych wyzwania te przejawiają się za pośrednictwem zwiększonej zmienności pogodowej prowadzącej do intensywnych susz, powodzi, fal upałów i pożarów, a w efekcie do większych strat w zakresie gruntów i degradacji gleby.W ubiegłym roku światowe ceny żywności, przede wszystkim olei roślinnych, mięsa i nabiału, wykazywały stały wzrost. Światowy indeks cen żywności FAO, monitorujący 73 produktów żywnościowych z pięciu najważniejszych grup, w ubiegłym roku wzrósł o 12,5% do najwyższego poziomu od pięciu lat. psav picture max widthAmerykański gaz ziemny odzyskał straty po dojściu do poziomu 2,08 USD/therm, rekordowego minimum w tym okresie roku, w efekcie bezprecedensowo łagodnej pogody negatywnie wpływającej na popyt w okresie intensywnej produkcji. Zdołał jednak utrzymać wsparcie pomimo najniższej od 11 lat redukcji zapasów w ujęciu tygodniowym. Jeszcze nie jest za późno, by cena uzyskała wsparcie w postaci widma późnej zimy, w szczególności biorąc pod uwagę połączone oddziaływanie wspomnianej niskiej ceny i spekulantów utrzymujących rekordową krótką pozycję.Kawa arabica również wykazywała oznaki wsparcia po odzyskaniu połowy strat dotyczących dramatycznej hossy wynoszącej 55%, która miała miejsce w okresie od października do grudnia ubiegłego roku. Hossa ta doprowadziła wówczas do nieoczekiwanego wzrostu zapasów certyfikowanych, a zatem do usunięcia wsparcia, które było powodem mocnego rajdu. Prognoza na 2020 r. pozostaje korzystna i przewiduje się, że światowy deficyt przyczyni się do umocnienia ceny. Na razie jednak rynek kolejny raz znajduje się pod presją ze strony zwolenników krótkiej sprzedaży, którzy ze względu na strukturę krzywej przyszłych cen mogą zdecydować się na roczną strategię carry trade w odniesieniu do krótkiej pozycji w kontraktach terminowych przekraczającej 10%.Trwająca już od miesiąca hossa na rynku ropy w tym tygodniu nieoczekiwanie uległa zakończeniu. Gwałtowny spadek po mocnym wzroście powyżej 70 USD/b w przypadku ropy Brent – globalnego benchmarku, spowodowanym konfliktem na linii Teheran-Waszyngton, wynikał naszym zdaniem z szeregu czynników. W okresie poprzedzającym listopadowe wybory w Stanach Zjednoczonych apetyt na kolejną kosztowną i najprawdopodobniej niemożliwą do wygrania wojnę na Bliskim Wschodzie wydaje się niewielki. W tym kontekście przede wszystkim należy pamiętać, że konflikt oznaczałby potencjalne szkody dla elektoratu Trumpa w postaci wyższych cen benzyny i spadków na giełdach. psav picture max widthArabia Saudyjska i jej sprzymierzeńcy w Radzie Współpracy Zatoki Perskiej wywierają i niewątpliwie w dalszym ciągu będą wywierać znaczną presję na Stany Zjednoczone, aby uniknąć eskalacji, która zaszkodziłaby wzrostowi gospodarczemu i nastrojom w całym regionie. W tym kontekście prym wiodą Zjednoczone Emiraty Arabskie, które obecnie przygotowują się do organizacji targów Expo 2020 w Dubaju, które będą trwały od października do kwietnia przyszłego roku. Przewiduje się, że targi przyciągną ponad 25 mln odwiedzających z ponad 192 krajów.Ropa naftowa utrzymywana jest obecnie na niskim poziomie w związku ze wzrostem produkcji spoza OPEC, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, a potencjalne zakłócenia podaży mogą zostać zminimalizowane z wykorzystaniem rezerw strategicznych Stanów Zjednoczonych, Chin, Arabii Saudyjskiej oraz krajów członkowskich MAE.Większość ropy z Bliskiego Wschodu trafia nie na Zachód, a na Wschód; głównym nabywcą są Chiny. Zmagający się z sankcjami Iran większość przychodów z ropy uzyskuje od Chin i wszelkie zakłócenia czy zagrożenia dla bezpiecznego przesyłu z Zatoki Perskiej uderzyłyby również w Teheran.Ponadto spekulacyjny zakup ropy Brent i WTI od czasu szczytu OPEC+ 6 grudnia w tygodniu kończącym się 31 grudnia osiągnął poziom 213 mln baryłek. Mocna przecena po ustąpieniu napięć najprawdopodobniej nasiliła się ze względu na konieczność redukcji wśród inwestorów, których pozycje przynosiły straty. Po stracie połowy zysków z okresu od października do stycznia ropa naftowa najprawdopodobniej znajdzie się w stabilnym przedziale, przy czym ropa Brent, biorąc pod uwagę ryzyko kolejnego zaognienia konfliktu, może znaleźć wsparcie pomiędzy 64 USD/b a 62 USD/b. W IV kwartale skupiliśmy się na przedziale 60-65 USD/b, jednak po porozumieniu i wdrożeniu kolejnych redukcji ze strony OPEC+ rozszerzyliśmy ten przedział o trzy dolary.O ile na arenie geopolitycznej będzie panował spokój, w perspektywie krótkoterminowej ceny wyznaczać będą tygodniowe raporty w sprawie zapasów w Stanach Zjednoczonych, wskaźniki wyprzedzające koniunktury, doniesienia na temat handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami oraz miesięczne raporty na temat rynku ropy, sporządzane przez EIA, OPEC i MAE, których najnowsza edycja zostanie opublikowana w dniach 14-16 stycznia. Po umocnieniu w zeszłym tygodniu i osiągnięciu niemal docelowej wartości na 2020 r. (1 625 USD/oz) w ciągu zaledwie trzech dni, złoto może większość I kwartału poświęcić na konsolidację. Z perspektywy technicznej optymalny byłby poziom powyżej 1 510 USD/oz i nie niższy niż 1 450 USD/oz, zanim w dalszej części roku metal ten pójdzie w górę. Krótkoterminowe ryzyko konsolidacji uwzględnia również niemal rekordowy poziom długich pozycji w posiadaniu funduszy hedgingowych, który w perspektywie krótkoterminowej mógłby zahamować wzrost cen poprzez likwidację długich pozycji.Zdarzenia geopolityczne, takie jak konflikt amerykańsko-irański na początku stycznia, zapewniają wsparcie dla złota, jednak tylko na stosunkowo krótki okres. Poza wsparciem ze strony zarządzających środkami pieniężnymi, wykorzystujących złoto jako ubezpieczenie portfeli, metal ten potrzebuje wsparcia w postaci niektórych z naszych prognoz na 2020 r., aby dalej zyskiwać na wartości. Prognozy te zakładają: przekraczające oczekiwania cięcia stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, wzrost obaw o inflację w związku z wyższymi kosztami produkcji energii i żywności, dalszy skup aktywów przez banki centralne (dedolaryzacja), osłabienie dolara, a przede wszystkim liczne zdarzenia wysokiego ryzyka, których kulminacja nastąpi podczas listopadowych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Autor: Ole Hansen, szef działu strategii rynków towarowych, Saxo Bank
Fiskus może działać wstecz? Eksperci: Ta opinia jest nie do przyjęcia
W PIT prawo może sięgać do okresów sprzed wejścia w życie zmian w przepisach – wynika z opinii Rady ds. Przeciwdziałania Unikaniu Opodatkowania. To podejście sprzeczne z zasadami – grzmią eksperci.Platforma was tak nie wyru…, jak wyru… was PiS, kurwa. Aż wasz kukle kurwa będą swędziały z bólu.
MIRKI,ZAWIODŁEM SIĘ NA…
MIRKI,ZAWIODŁEM SIĘ NA WAS
SAMI MÓWICIE,ŻE 500ZŁ NA DZIECKO WEDŁUG SOCJALISTYCZNEGO PLANU PISU JEST ZŁE
ŻE TRZEBA IŚĆ DO PRACY,SAMEMU ZAROBIĆ,A NIE ŻEROWAĆ NA INNYCH
A SAMI POBIERACIE CO TYGODNIOWE,DARMOWE PIENIĄDZE Z MŁYNA
ZAMIAST PÓJŚĆ ZAROBIĆ UCZCIWE NA WALCE Z POTWORAMI,SZUKANIU SKRZYŃ CZY CZYSZCZENIU KRYPT
AŻ SZKODA STRZĘPIĆ RYJA
#heroes3 #gry #socjalizm #ekonomia #finanse #gospodarka
NBP przekaże 7 mld zł zysku i budżet będzie na plusie
Wszystko dzięki zmianie metody tworzenia rezerw. Mniejsze rezerwy NBP to więcej kasy na bombelki i 14. emerytura
Niezrównoważony wzrost…
Niezrównoważony wzrost gospodarczy