Chiński smok brnie do przodu, a tuż zanim niesamowite liczby.
Miesiąc: listopad 2019
Afera VAT w ministerstwie. Podejrzany dostał medal od skarbówki
Andrzej S., były naczelnik jednego z warszawskich urzędów skarbowych, kilka miesięcy przed aresztowaniem otrzymał od skarbówki medal. Za zasługi dla polskiej skarbowości. Problem w tym, że zdaniem śledczych brał udział w grupie wyłudzającej VAT.
Nie będzie szczelinowania hydraulicznego na Wyspach. Londyn ogłosił moratorium
psav zdjęcie główneOpozycyjna Partia Pracy uważa jednak, że rząd wprowadził moratorium jedynie ze względu na kampanię przed grudniowymi wyborami do parlamentu. Dzięki tej decyzji Partia Konserwatywna premiera Borisa Johnsona mogłaby zyskać głosy w okręgach wyborczych w północnej Anglii, gdzie planowano szczelinowanie.
Rząd wcześniej sygnalizował poparcie dla takiego sposobu pozyskiwania gazu łupkowego, gdyż poszukuje sposobów na zmniejszenie uzależnienia Wielkiej Brytanii od gazu ziemnego z importu, który jest wykorzystywany do ogrzewania około 80 proc. brytyjskich domów.
Jednak przeciwko szczelinowaniu, polegającemu na wydobywaniu gazu ze skał poprzez rozbijanie ich wodą i chemikaliami pod wysokim ciśnieniem, zdecydowanie są ekolodzy, którzy twierdzą, że jest to sprzeczne ze zobowiązaniem Wielkiej Brytanii do osiągnięcia zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2050 roku.
Minister ds. biznesu i przedsiębiorczości Andrea Leadsom powiedziała, że jeśli szczelinowanie byłoby kontynuowane, nie można wykluczyć, że wywierałoby w przyszłości nieakceptowalny wpływ na społeczności lokalne.
„Będziemy podążać za nauką i jest całkiem jasne, że nie możemy być pewni (czy szczelinowanie nie powoduje negatywnych skutków – PAP). Nauka nie jest wystarczająco dokładna, aby móc ocenić możliwości błędu, badania geologiczne okazały się niedokładne. Tak więc o ile nie będziemy i dopóki nie będziemy absolutnie pewni, wprowadzamy moratorium” – powiedziała stacji BBC.
To oznacza, że planowane prace w celu szczelinowania, które miały być prowadzone w kilku kluczowych dla wyników wyborów okręgach w północnej Anglii, zostaną teraz wstrzymane.
„Tymczasowe wstrzymanie przez konserwatystów szczelinowania to próba zdobycia kilku głosów. Boris Johnson opisał fracking jako +wspaniałą wiadomość dla ludzkości+. Nie możemy mu ufać. Partia Praca zakazałaby szczelinowania. To (byłaby) prawdziwa zmiana” – napisał na Twitterze lider laburzystów Jeremy Corbyn.
Szczelinowanie hydrauliczne zostało w Wielkiej Brytanii czasowo wstrzymanie pod koniec sierpnia, gdy Cuadrilla Resources, jedyna obecnie firma w Wielkiej Brytanii z licencją na takie wydobycie, wywołała w hrabstwie Lancashire w północno-zachodniej Anglii wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 2,9.>>> Czytaj też: Rosja gotowa od odcięcie od globalnych serwerów? Prawo o „suwerennym Runecie” weszło w życie
„Washington Examiner”: USA nie próbowały zatrzymać Nord Stream 2 w sensowny sposób
psav zdjęcie głównePo zgodzie strony duńskiej projekt Nord Stream 2 wydaje się nieunikniony – czytamy w wydaniu internetowym „Washington Examiner”.
Portal przywołuje słowa Nikosa Tsafosa, eksperta z Center for Strategic and International Studies (CSIS). Uważa on, że „oprócz wyrażania sprzeciwu Stany Zjednoczone tak naprawdę nie próbowały zatrzymać tego projektu w sensowny sposób”. „Od dwóch lat słyszeliśmy o nadchodzących sankcjach na Nord Stream 2. One jednak nie nadeszły” – dodaje.
W środę zastępca sekretarza stanu USA John Sullivan przed komisją spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu stwierdził, iż obawia się, że „osiągnęliśmy ten moment, w którym Rosja ma środki i możliwości, by wybudować gazociąg niezależnie od tego, co zrobimy”.>>> Czytaj też: Zełenski o Nord Stream 2: Gazociąg Gazpromu osłabia Europę i wzmacnia Rosję
Sullivan został desygnowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa na ambasadora Stanów Zjednoczonych w Rosji.
Duńska Agencja Energetyki poinformowała w środę, że wydała zgodę na ułożenie gazociągu Nord Stream 2 w duńskich wodach. Gazociąg ten ma przebiegać przez wody Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Agencja napisała w zamieszczonym na stronie internetowej oświadczeniu, że udzieliła zezwolenia na budowę 147-kilometrowego odcinka rurociągu na południowy wschód od wyspy Bornholm.
Rzecznik należącej do Gazpromu spółki Nord Stream 2, która buduje gazociąg o tej samej nazwie, przekazał, że operator otrzymał informację w sprawie decyzji i wyraził z niej zadowolenie.
Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej prowadzącej przez Bałtyk, z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech, o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie.
Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 roku, jednocześnie Rosja zamierzała znacznie ograniczyć przesyłanie gazu tranzytem rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwne budowie Nord Stream 2 są m.in.: Polska, kraje bałtyckie, Ukraina i USA.
Komisja spraw zagranicznych Senatu USA przegłosowała w lecie projekt ustawy, pozwalającej na nałożenie sankcji na podmioty zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2. Aby ustawa weszła w życie, musi ją przyjąć cały Senat, Izba Reprezentantów i podpisać prezydent.>>> Czytaj też: „Die Welt”: USA i Ukraina nie przegrały ws. Nord Stream 2. Cel zostanie osiągnięty
Mamy 7,8 tys. stacji paliw w Polsce. Prawie 30 proc. rynku kontrolują krajowe koncerny
psav zdjęcie główneNajwięcej stacji na koniec września 2019 roku, bo 1 tys. 784, kontrolował PKN Orlen. W strukturze płockiego koncernu 40 obiektów działało pod logo Bliska. Na koniec ubiegłego roku było ich 52. Koncern już wcześniej zrezygnował z tej marki i systematycznie zmniejsza liczbę tych stacji.
Na drugim miejscu pod względem liczby stacji w Polsce, z 565 obiektami, znalazł się koncern BP, trzecie miejsce zaś należy do gdańskiego Lotosu, który na koniec trzeciego kwartału miał 496 stacji, w tym 194 działających z logo Optima.
Spośród stacji należących do niezależnych operatorów najwięcej, bo 223 działało pod logo Moya, 83 obiekty z logo Pieprzyk, a 82 jako Slovnaft Partner.
Jak informuje POPiHN, 29,2 proc. rynku stacji kontrolują krajowe koncerny, 35,6 proc. należy do niezależnych operatorów, 19,5 proc. do zagranicznych koncernów, 13,2 proc. do sieci operatorów niezależnych działających pod wspólnym logo, a 2,5 proc. kontrolują hipermarkety.
Według danych POPiHN do koncernów zagranicznych należało w Polsce na koniec września 1 tys. 524 stacje, z kolei niezależni operatorzy, w tym ci działający pod wspólnym logo, mieli około 3 tys. 807 punktów.
Przy sieciach sklepowych działało na koniec września roku 196 stacji, a przy autostradach 82.>>> Czytaj też: FSE M – tak wygląda pierwszy polski, w pełni elektryczny samochód dostawczy [ZDJĘCIA]