Surowce

Polscy politycy pieprzą o…

Polscy politycy pieprzą o nierównościach w płacach kobiet i mężczyzn, a tymczasem:
Kobiety: wiek emerytalny – 60 lat; średnia długość życia – 82 lata
Mężczyźni: wiek emerytalny – 65 lat; średnia długość życia – 74 lata!!!

W żadnym europejskim kraju nie ma takiej dysproporcji na niekorzyść mężczyzn!
#ekonomia #finanse #takaprawda

Surowce

Miedź na LME nieznacznie zyskuje

psav zdjęcie główneNa Comex w N.Jorku miedź zwyżkuje o 0,28 proc. do 2,6415 USD za funt.
Inwestorzy mają nadzieję, że negocjatorzy z USA i Chin osiągną porozumienie pierwszej fazy w sprawie handlu, chociaż na razie informacje docierające na rynki nie są zbyt optymistyczne.
W poniedziałek CNBC podała, za źródłami zbliżonymi do chińskiej administracji, że w Pekinie panują pesymistyczne nastroje odnośnie możliwości podpisania umowy handlowej z USA po tym, jak ponad tydzień temu prezydent Donald Trump powiedział, że jeszcze nie podjął decyzji o zniesieniu ceł USA na chińskie towary.
Do tego chińscy urzędnicy podają, że między Waszyngtonem a Pekinem istnieją rozbieżności w zakresie liczby produktów rolnych z USA jakie mają zakupić Chiny.
Analitycy wskazują, że nastroje związane z rozmowami handlowych USA-Chiny bardzo szybko się zmieniają – z optymistycznych w pesymistyczne i odwrotnie, więc śledzenie nagłówków związanych z „phase-one” jest teraz priorytetowym zajęciem rynkowych graczy.
Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zniżkowała o 19 USD do 5.830,00 USD za tonę.>>> Czytaj też: Polska z największą w Europie aukcją dla farm wiatrowych na lądzie

Surowce

Sytuację taka jak ta ( z…

Sytuację taka jak ta ( z zajęciem kont Michalkiewocza) przypominają mi, że posiadanie jakiś środków w Bitcoinie to element strategii zachowania bezpieczeństwa finansowego. Nie tylko osoby eksponowane są zagrożone absurdalnymi wyrokami. Zwykły szary wykopek też kiedyś może stać się ofiarą systemu, lub błędu popełnionego przez bank.
https://www.wykop.pl/link/5219957/sad-zajal-majatek-stanislawa-michalkiewicza/ #bitcoin #finanse #konfederacja

Surowce

Mocny wykres: Grecja…

Mocny wykres: Grecja kompletnie nie poradziła sobie z kryzysem

Wykres przedstawia liczbę lat do powrotu do PKB per capita sprzed kryzysu m.in. dla Wielkiej Depresji, kryzysów azjatyckich i greckiego.

Kolor niebieski: tak Grecja miała wyjść z kryzysu wg prognozy, kolor czerwony to stan rzeczywisty (a linią przerywaną obecna prognoza)

Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, mapy i wykresy (gospodarka, społeczeństwo, technologia, natura)

#ekonomia #ciekawostki #gospodarka #finanse #grecja #gruparatowaniapoziomu

Surowce

Wojna o lit. Boliwia może zmienić światowy układ sił w dostępie do kluczowego surowca XXI wieku

psav zdjęcie główneLit to kluczowy komponent baterii i akumulatorów litowo-jonowych, wykorzystywanych w telefonach komórkowych, laptopach czy samochodach elektrycznych. Ma też zastosowanie m.in. w przemyśle lotniczym i farmaceutycznym, w produkcji szkła i ceramiki. To najlżejszy znany metal, a jednocześnie pierwiastek o najwyższym potencjale elektrochemicznym, co oznacza, że świetnie nadaje się do magazynowania dużych ilości energii.
– W kontekście zmian klimatycznych i poszukiwania technologii przyjaznych środowisku, tendencji do miniaturyzacji i podnoszenia wydajności wszelkiego rodzaju urządzeń jest prawdopodobne, że lit będzie zyskiwał kolejne zastosowania. Zapotrzebowanie na niego będzie bardzo dynamicznie rosnąć – mówi DGP Justyna Tomala z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Rosną także ceny surowca. Jak wskazuje Tomala, oscylowały one w zeszłym roku w okolicy 16 tys. dol. za tonę wobec wobec 5 tys. dol. na początku obecnej dekady.
Według firmy badawczej Bloomberg New Energy Finance absolutnym hegemonem w dziedzinie produkcji ogniw litowo-jonowych są dziś Chiny, które posiadają aż 73 proc. globalnych mocy produkcyjnych. Drugie w rankingu Stany Zjednoczone – zaledwie 12 proc., a według prognoz udział ten może się jeszcze bardziej skurczyć. W sierpniu amerykański „Forbes” pisał, że producenci baterii z tego kraju zmuszeni są importować ogniwa z Chin.
„Obecne tendencje wskazują, że akumulatory litowo-jonowe w coraz większym stopniu zastępować będą te kwasowo-ołowiowe w sektorach transportu i ciężkiego sprzętu. To kluczowa zmiana w świecie zmagającym się z rekordowymi emisjami dwutlenku węgla. Czy wobec tak znacznych przewag zarówno w sferze kosztów produkcji, jak i dostępności surowca Stany Zjednoczone są w stanie konkurować z Chinami na światowym rynku?
(…) USA potrzebują skutecznej strategii, aby uniknąć odstąpienia Chinom kolejnej już szansy związanej z czystą energią” – pisał dwutygodnik.
Ale przewaga Chin nie sprowadza się do konkurencyjnego przemysłu. Tamtejsze firmy dysponują też znacznie większymi rezerwami surowca. Jak podaje „Forbes”, w 2018 r. Chiny wyprodukowały 8 tys. ton litu, 10 razy więcej niż USA. Łącznie chińskie rezerwy surowca szacuje się na milion ton, 30-krotnie więcej niż amerykańskie.
Ale to w Boliwii znajdują się największe na świecie złoża litu. Według szacunków Amerykańskiego Towarzystwa Geologicznego stanowią ok. jednej trzeciej światowych zasobów surowca. Za rządów Evo Moralesa, który z ostrożnością podchodził do zagranicznych koncernów, Boliwia nie prowadziła jednak wydobycia na znaczącą skalę. Dopiero pod koniec 2018 r., po długich negocjacjach, podpisała pierwszą umowę (o wartości ponad miliarda euro) dotyczącą wykorzystania złóż litu z niemiecką firmą ACI Systems, która współpracuje z amerykańską Teslą. Kilka miesięcy później domknięto kolejny projekt, tym razem boliwijsko-chiński, o wartości ok. 2,3 mld dol. 51 proc. udziałów w obu przedsięwzięciach – zgodnie z wymogiem boliwijskiej konstytucji – otrzymał tamtejszy państwowy koncern YLB.
Na początku listopada będący już w poważnych politycznych opałach Morales ustąpił wobec protestów lokalnych społeczności, które domagały się większych korzyści gospodarczych dla regionu, i wycofał się z niemieckiego projektu. Nieco ponad tydzień później podał się do dymisji.
Po odsunięciu Moralesa od władzy wzrosły notowania giełdowe Tesli. Co prawda niemieckiemu inwestorowi zarzucano niewystarczające przygotowanie kapitałowe i niedostateczne doświadczenie, by realizować tak ogromny projekt, a przyczyn wzrostu wartości akcji Tesli można szukać też choćby w przedstawionych parę tygodni wcześniej wynikach finansowych firmy, jednak zbieżności te wywołały, szczególnie wśród lewicowych komentatorów, podejrzenia, że to właśnie interesy przemysłu opartego na licie mogły być motorem zmian w Boliwii.
W rzeczywistości przyczyny, które ostatecznie zmusiły Moralesa do ustąpienia, są znacznie bardziej złożone. Dość wspomnieć, że rozpoczął on czwartą kadencję rządów, mimo że konstytucja Boliwii przewiduje limit dwóch kadencji, propozycja zmiany tych zapisów została odrzucona w referendum, a prezydent w ostatnim czasie tracił część poparcia nawet w swoich „żelaznych” przyczółkach. Rozmówcy DGP są zgodni, że dotychczasowa opozycja może dokonać zmian w polityce dotyczącej surowców.
– Podejrzewam, że do wyborów nie będzie tu gwałtownych zwrotów, bo ugrupowania dotychczasowej opozycji muszą być bardzo ostrożne, żeby nie zniechęcić potencjalnych wyborców. Ale na dłuższą metę amerykańskie firmy, które nie były w Boliwii mile widziane za prezydentury Moralesa, mogą wejść do gry o surowce – mówi dr Radosław Powęska, latynoamerykanista specjalizujący się w sprawach boliwijskich.
Zastrzega, że w wewnętrznej debacie w Boliwii nie ma o tym mowy. – Nikt tu nie twierdzi, jak część komentatorów zewnętrznych, że ustąpienie Moralesa to spisek mający na celu przejęcie tych zasobów. Nie ma też mowy o znaczeniu złóż litu w kontekście układu sił globalnych. Ale uważam, że nie można o tym zapominać, bo zjawiska globalne, takie jak konflikt amerykańsko-chiński, zawsze są istotnym czynnikiem politycznym. Wątpię, żeby zmiana władzy w La Paz miała bezpośredni związek z rywalizacją o dostęp do litu, to nie jest takie proste, ale kwestie te są elementem szerszej geopolitycznej układanki. Z całą pewnością mocarstwa starają się zagwarantować sobie jak największe wpływy w regionie, choćby po to, żeby nie uzyskał ich konkurent – mówi ekspert.
Z poglądem, że nowe władze mogą przychylniejszym okiem patrzeć na związane z litem plany firm amerykańskich czy europejskich, zgadza się Justyna Tomala. Ekspertka ocenia również, że dostęp do boliwijskich złóż jest strategicznie bardzo istotny.
– W perspektywie kilkuletniej Boliwia ma szansę stać się jednym z kilku największych dostawców litu w skali światowej. To gigantyczna szansa nie tylko dla Boliwii, lecz także dla tych państw i koncernów, z którymi będzie ona współpracować w zakresie wydobycia i przetwarzania surowca – przekonuje.
Tomala dodaje, że rozpoczęcie eksploatacji tak wielkich złóż litu, jak te boliwijskie, przyczyni się do spadku cen surowca na globalnych rynkach.
– W horyzoncie kilku lat wątpię, żeby było możliwe podważenie dominującej pozycji Chin na światowym rynku przetwórczym, ale dostęp do dużych złóż daje konkurentom Pekinu szansę na zbudowanie pewnego przyczółka niezależności w zakresie kluczowego surowca e-przemysłu – wskazuje.>>> Czytaj też: Czas końca światów. U granic Europy staną setki milionów emigrantów [WYWIAD]

Surowce

Komuniści z PiS dogadują się…

Komuniści z PiS dogadują się z komunistami z Razem… a to niespodzianka…. kur****a kurw******e łba nie urwie.
Razem chce nie tylko zniesienia 30-krotoności ale ustalenia MAKSYMALNEJ EMERYTURY. Czyli masz płacić więcej, ale twoja emerytura nie wzrośnie. To jest dopiero skurwy*****wo w czystej postaci….

@DesBatory

I bardzo dobrze!!! Popieram to w pełni. Niech dojebią ludziom, bo ten system emerytalny jest zgniły od lat. Może wtedy się ludzie obudzą? Bo jak na razie się nie obudzili w ogóle. Ja się obudziłem i uciekłem z tego systemu emerytalnego. Zupełnie mnie nie interesuje. Swoje oszczędności emerytalne trzymam w bitcoinie. Wyższa stopa zwrotu, pieniędzy mi nikt nie odbierze, w każdej sekundzie mogę zrezygnować z nich i je wypłącić z mojej „lokaty”. Opieram się na pieniądzy deflacyjnym. Na moją emeryturę pracuje cały świat – Azja, Ameryka Południowa, Północna, Australia, Europa itd. Cały świat rozlicza się i oszczędza w bitcoinie.

Korzystajmy ze sprawdzonych i uczciwych systemów, a nie na piramidach finansowych i 19. wiecznych zabobonach emerytalnych.

#bitcoin #pieniadze #finanse #emerytura #polityka

Surowce

Tylko Świecka Polska…

Tylko Świecka Polska 🙂
#polska #polityka #religia #bekazkatoli #bekazprawakow #swieckiepanstwo #finanse #ekonomia #neuropa #4konserwy

Surowce

Zróbcie sobie jeden wspólny…

Zróbcie sobie jeden wspólny tag na te wszystkie #revolut, #monese, #curve, promocje banków i inne gówno. Który będzie można dać na czarno. Na na przykład #promocjebankowe.
#banki #rozdajo
a tutaj przykładowe tagi każdego z takich wpisów:
#revolut #rozdajo #curve #banki #bankowosc #oszczedzanie #zakupyzchin #finanse #promocje #okazja #okazje #zarabianie #aliexpress #pieniadze #monese #waluty #paypal #bezpromek #xoom #januszebiznesu

Surowce

Korporacje silniejsze od rządów

Prof. Ladislau Dowbor o tym, jak korporacje stworzyły superorganizm i stały się potężniejsze od mocarstw, i dlaczego z taką hydrą tak trudno walczyć.

Surowce

Iran podnosi ceny benzyny o połowę. Rowhani: Dzięki temu wesprzemy ludność w kraju

psav zdjęcie głównePogrążony w ciężkim kryzysie gospodarczym Iran należy do krajów, w których paliwa płynne są najwyżej subwencjonowane: dotąd cena litra benzyny ustalona była przez rząd na poziomie 10 tys. riali (0,91 zł).
„Środki uzyskane z podwyższenia ceny paliw pozwolą przyjść z pomocą warstwom ludności przeżywającym trudności ekonomiczne, to jest 75 procentom Irańczyków” – oświadczył Rowhani na posiedzeniu rządu, jak podała oficjalna agencja prasowa Irna.
„Irańczycy nie powinni myśleć, iż rząd robi to, aby stawić czoło trudnościom gospodarczym, ponieważ ani jeden uzyskany w ten sposób rial nie trafi do kasy publicznej” – zapewnił prezydent.
Każdy irański kierowca ma specjalną kartę, dzięki której będzie mógł kupić 60 litrów benzyny na miesiąc, płacąc 15 tys. riali (1,37 zł) za litr. Jednak każdy następny litr paliwa zakupiony w tym samym miesiącu będzie go kosztował dwukrotnie drożej. Karty zostały wprowadzone w 2007 roku w ramach walki z przemytem taniej irańskiej benzyny. System ten stopniowo porzucono, ale w listopadzie 2018 roku rząd wprowadził go ponownie.
Według Rowhaniego, dochody ze sprzedaży paliwa płynnego po podwyższonej cenie przyniosą poprawę sytuacji materialnej 60 milionów Irańczyków.
Pierwsze wypłaty pochodzące ze środków uzyskanych dzięki podwyżce mają nastąpić już za 10 dni – zapowiedział szef resortu planowania i budżetu w irańskim rządzie, Mohammad Baghir Nobacht, cytowany przez Irnę. Każde małżeństwo ma otrzymać po 550 tys. riali (ok. 50 zł), a każda rodzina od pięciu osób wzwyż – 2 mln (ok. 183 zł).
Wobec dotychczasowych niskich cen paliw płynnych 80-milionowa ludność kraju zużywała przeciętnie ponad 90 mln litrów paliw dziennie, z czego 10 do 20 mln przemycano głównie do Pakistanu.
Przemyt paliw z Iranu podwoił się po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego z Iranem zawartego w 2015 roku.
Inflacja w Iranie według Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynosi obecnie ponad 40 proc., gospodarka skurczy się w tym roku o 9 proc., podczas gdy w 2020 r. przyrost gospodarczy będzie zerowy.>>> Czytaj też: MAEA: W nieznanym dotąd obiekcie w Iranie znaleziono ślady uranu

Surowce

Czy aby przypadkiem, jedynym…

Czy aby przypadkiem, jedynym argumentem przeciwko zniesienia 30krotności ZUSu poza wysokimi emeryturami (co odpada przy emeryturze maksymalnej) nie jest standardowy liberal screeching, że „TERAZ TO PROGRAMIŚCI JUZ NA PEWNO WYJADO :O ” ?

Pomijając argumenty natury czysto politycznej.

Załączam śmieszny obrazek dla atencji.
#antykapitalizm #neuropa #gospodarka #finanse