psav zdjęcie główneJedną z głównych obaw artykułowanych przez Norwegów w związku z zaostrzającym się konfliktem handlowym między supermocarstwami było wysokie prawdopodobieństwo spadków wartości ropy naftowej. I miało to stanowić jedynie preludium do dalszych ewentualnych perturbacji ekonomicznych na Półwyspie Skandynawskim. Pierwsze negatywne implikacje amerykańsko-chińskiej próby sił pojawiły się nadspodziewanie szybko. Przełom maja i czerwca przyniósł zaskakująco duże spadki cen paliw na światowych rynkach. Notowania węglowodoru wydobywanego ze źródeł na Morzu Północnym w pierwszym tygodniu miesiąca wynosiły 61 dolarów. Różnica w zestawieniu z końcem maja br. jest znacząca i wynosi dziewięć dolarów. To sprawia że, przy założeniu spadku cen o dziesięć dolarów, że norweski budżet straci 4,3 miliarda koron w ujęciu rocznym. Tym samym deficyt dzienny wynosi 126 milionów koron.Niespotykanie gwałtowne spadki cen ropyNorwescy analitycy podkreślają, że od dawna nie mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której ceny ropy spadałyby w tak błyskawicznym tempie. Ostatnie równie gwałtowne spadki miały miejsce w czwartym kwartale 2018 r., kiedy to ceny ropy poszybowały w dół z 86 do 50 dolarów za baryłkę. Wśród głównych czynników sprawczych obecnej sytuacji wymienia się przede wszystkim eskalację konfliktu handlowego wywołanego polityką administracji Donalda Trumpa. Obok wymiany ciosów z ChRLD, nie bez wpływu na cenę węglowodorów była groźba nałożenia taryf celnych na Meksyk oraz zniesienie preferencyjnych stawek celnych dla Indii. USA włączyły Indie w poczet krajów rozwiniętych i tym samym te ostatnie nie mogą liczyć już na przywileje taryfowe.Notowania światowych rynków nie wywołują nerwowych symptomów wśród Skandynawów. Tamtejsze przedsiębiorstwa sektora petrochemicznego mogą spać spokojnie. Przynajmniej dopóki cena za baryłkę nie spadnie poniżej 50 dolarów a obecna tendencja nie przerodzi się w długotrwały trend. Nie ulega jednak wątpliwości, że zarządzający państwową kasą w Oslo muszą liczyć się z mniejszymi aniżeli prognozowane wpływami.Najnowsze notowania z 12 i 13 czerwca przyniosły kontynuację postępującego trendu spadkowego. Zwłaszcza ostatnia środa została zdominowana przez wskaźniki w kolorze czerwonym. Cena baryłki surowca typu brent spadła w ciągu dnia aż o 3,71 procent i wynosiła poniżej 60 dolarów. Jej wartość na koniec dnia zamknęła się w kwocie 59,68 dolarów. Tanieje również amerykańska ropa lekkiego typu WTI, której wartość w środę wyniosła niewiele ponad 51 dolarów. Pierwsze dane z czwartku 13 czerwca pozwalają na ostrożny optymizm. W porównaniu ze środą cena paliwa typu brent wzrosła o 1,3 procent.Negatywna reakcja giełdyJak można było przewidzieć zawirowania na rynku surowców wprowadziły giełdę w Oslo w negatywny rezonans. Pikująca cena ropy sprawiła, że główny parkiet na Oslo Børs odnotował spadek o 1,72 %. Całkowita wartość środowych transakcji wyniosła 4,25 miliarda koron. Straciły przede wszystkim duże przedsiębiorstwa produkcyjne takie jak Norsk Hydro czy Yara, które odnotowały spadki o odpowiednio 3,15 % oraz 1,04 %. Spadki nie dotknęły giganta telekomunikacji Telenor, którego akcje na tle ogólnych spadków wzrosły o 0, 51 %. Straciła również korona. Tylko w bieżącym tygodniu wartość norweskiej waluty względem dolara spadła o 0,6 %. Nieco lepiej wygląda relacja korony do euro. W tym przypadku spadek był minimalny i wyniósł 0,1 %.Przyszłość pod znakiem niepewnościNadchodzące tygodnie powinny wytyczyć nowe kierunki cenowe na światowych rynkach węglowodorów. Trudno wyrokować czy będziemy mieli do czynienia z dalszymi spadkami, czy też ceny ropy ustabilizują się na dotychczasowym poziomie. Głównymi czynnikami w opinii norweskich ekspertów rynku paliw będą popyt na ropę w USA oraz globalna sytuacja geopolityczna. Obniżka zapotrzebowania surowcowego w Stanach Zjednoczonych była widoczna jeszcze przed eskalacją konfliktu handlowego z Chinami. Również popyt na Starym Kontynencie obniżył się. Oba indykatory są niższe od marcowych prognoz opracowanych przez Międzynarodową Agencję Energii. Analitycy podkreślają, że kwestia popytu jest względnie klarowna: wzrost jest wyraźnie niższy aniżeli miało to miejsce w ostatnich trzech latach. W efekcie amerykańskich sankcji znacznie zmniejszył się eksport irańskiej ropy. W maju dzienny eksport wynosił między 100 000 a 300 000 baryłek. To oznacza olbrzymi regres w porównaniu choćby z danymi z pierwszego kwartału 2019 r., według których Teheran sprzedawał za granicę półtora miliona baryłek surowca dziennie. Również produkcja ropy w ogarniętej wewnętrznym kryzysem Wenezueli jest na niskim poziomie. Prawdziwym miernikiem najbliższych tygodni dla globalnego rynku ropy będzie jednak sytuacja w Libii. Według przewidywań, to właśnie ten północnoafrykański kraj może okazać się największym czynnikiem ryzyka. Tocząca się tam od 2014 r. wojna domowa wywiera bardzo negatywne skutki na produkcję paliw.Źródła:https://www.nettavisen.no/okonomi/oljeprisen-i-fritt-fall-norge-har-tapt-126-millioner-kroner-dagen/3423693084.htmlhttps://www.nettavisen.no/okonomi/oljeprisen-raste/3423705756.htmlhttps://www.hegnar.no/Nyheter/Energi/2019/06/Slik-gaar-det-med-oljeprisen6?r=refreshhttps://e24.no/makro-og-politikk/oljeprisen-faller-videre-mot-60-dollar/24639204Autor: Sergiusz Moskal
Miesiąc: czerwiec 2019
Spółka odpowiedzialna za budowę atomu miała już trzech prezesów. Teraz…
Ile lat jeszcze upłynie, ile kasy się ulotni i ilu prezesów spółka PGE EJ1 będzie jeszcze miała zanim budowa pierwszej polskiej elektrowni w ogóle ruszy?
Włochy proponują podatek od oszczędności ukrytych w skrytkach bankowych
Włoski rząd może opodatkować gotówkę i inne kosztowności zamknięte w skrytkach bankowych. Dodał, że ci, którzy dobrowolnie zadeklarowali posiadanie depozytów, będą opodatkowani na poziomie około 15 procent.
Kornel Morawiecki nie spłacił 146 tys. zł długu.
Dziś prokuratura poinformowała, że wszczęła w tej sprawie postępowanie.
#polityka #gielda #energetyka…
#polityka #gielda #energetyka #bekazpisu #bekazlewactwa #polska #finanse
Ręczne sterowanie gospodarką przez PiS + armia misiewiczów z PiS w spółkach = patrz wykresy poniżej
Budowany w Warszawie 200…
Budowany w Warszawie 200 metrowy wieżowiec Warsaw UNIT zyskał strategicznego najemcę. Firma ubezpieczeniowa Warta postanowiła wynająć 20 tys. mkw. i stworzyć w tym miejscu swoją nową siedzibę. Szczegóły tutaj
#warszawa #nieruchomosci #inwestycje #finanse
Rosjanie uznali prawo Orlenu do roszczeń. „To rzecz, która praktycznie wcześniej się nie zdarzyła”
psav zdjęcie główne„Uznanie prawa do roszczeń to rzecz, która praktycznie wcześniej się nie zdarzyła” – podkreślił Obajtek. Zaznaczył, że udało się to osiągnąć dzięki „twardym negocjacjom”. „Dzięki procesom dywersyfikacyjnym mogliśmy twardo obstawać przy naszych słusznych roszczeniach” – dodał prezes PKN Orlen.Dostawy ropy, która płynie jednym działającym rurociągiem i jej podział „w pełni nas na dzień dzisiejszy satysfakcjonują” – zaznaczył Obajtek.19 kwietnia br. poinformowano, że rurociągiem „Przyjaźń” płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa. Białoruskie rafinerie ograniczyły produkcję paliw o 50 proc. Tranzyt ropy wstrzymała ukraińska Ukrtransnafta, a później także białoruski operator Homeltransnafta.PERN, aby ochronić krajowy system przesyłowy i instalacje rafineryjne, 24 kwietnia wstrzymał odbiór dostaw zanieczyszczonej rosyjskiej ropy dostarczanej dla klientów PERN z białoruskiego systemu przesyłowego do bazy w Adamowie.Spółka PERN, czyli polski operator rurociągu „Przyjaźń”, na wniosek rafinerii odbierających ropę tą drogą, wznowiła 9 czerwca odbiory surowca. PERN wdrożył jednocześnie mechanizm bieżącej kontroli jakości, aby stale monitorować płynący surowiec. PERN zaznaczył, że do końca czerwca dostawy będą realizowane na ograniczonym, ale akceptowalnym przez klientów poziomie.Ministerstwo Energii przypominało, że zgodnie z porozumieniem wypracowanym w Warszawie i później zawartym w Moskwie, 1 lipca wszystkie trzy nitki rurociągu zostaną włączone do bieżącej eksploatacji. Strony uzgodniły także procedurę rozpatrzenia roszczeń rafinerii odbierających surowiec z Rosji.Minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak oświadczył 7 czerwca, że odbiorcom zanieczyszczonej ropy zostanie zaoferowane odszkodowanie, które ma być uzależnione od ilości ropy na ich terytorium. „To, co znajduje się w składach na terytorium Rosji, nie podlega odszkodowaniu, (…) a ta ilość, która została u kupującego – według niej będą proponowane handlowo korzystne warunki, by wynagrodzić część strat poniesionych przez naszych kontrahentów” – mówił Nowak w wywiadzie dla telewizji Rossija-24. >>> Czytaj też: Łukaszenka o odszkodowaniach za zanieczyszczoną ropę: Nie można pełzać na kolanach
Dług Polski w I kwartale 2019 r. rósł w szalonym tempie 232,7 mln zł dziennie!
Mateusz Morawiecki pytany o to skąd jego rząd weźmie brakujące pieniądze na realizację tzw. piątki Kaczyńskiego, odpowiedział wprost: 'będzie emisja nowego długu’
Zerowy PIT dla młodych, ale nie dla wszystkich
Dochody podatników do 26. roku życia w kwocie nieprzekraczającej 85,5 tys. zł będą zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych – przewiduje projekt opublikowany na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji.
„Jest jak w piekle”. Pokazała nam zdjęcie termometru
W upalne dni trudno o gorsze zajęcie. Operatorzy żurawi budowlanych siedzą w szklanych klatkach. W środku jest piekielnie gorąco i nawet nie można szybko uciec. Nowe przepisy miały zakazać pracy bez klimatyzacji, ale tej nadal nie ma.
Większość Polaków nie chce…
Większość Polaków nie chce wdrażania nowych programów socjalnych źródło
14% zdecydowanie chce ich zwiększenia
Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, wykresy, mapy (społeczeństwo, gospodarka, technologia)
#gospodarka #ekonomia #finanse #polska #500plus #polityka #neuropa #4konserwy #pieniadze
Strona „Sprawdź Podatki” uświadamiająca ile miesięcznie płacisz na Państwo
Skorzystaj z naszego kalkulatora i zobacz, ile podatków i składek odbiera Ci państwo!
Prezes państwowej spółki dostaje tyle, ile stu pracowników
Największe różnice między zarobkami prezesów i szeregowych pracowników są w tych firmach, gdzie szef jest równocześnie właścicielem.
Kraj zbudowany na złocie traci swój blask. Ghana wyprzedziła RPA
psav zdjęcie główneChoć według szacunków US Geological Survey RPA posiada drugie co do wielkości rezerwy złota na świecie, trudności, z jakimi borykają się południowoafrykańskie kopalnie, powodują spadek produkcji tego szlachetnego kruszcu. Produkcja w Południowej Afryce maleje, ponieważ operatorzy zmagają się z wysokimi kosztami wydobycia, regularnymi strajkami górników oraz z wyzwaniami geologicznymi związanymi z wydobywaniem kruszcu z najgłębszych kopalń na świecie.Ponadto kłopoty na rodzimym rynku sprawiają, że największe południowoafrykańskie firmy – AngloGold Ashanti Ltd. i Gold Fields Ltd. – koncentrują się na innych krajach, w tym także na Ghanie – gdzie złoża są tańsze i łatwiejsze do wydobycia. >>> Czytaj też: Czy złoto to naprawdę dobra recepta na recesję?Ci, którzy zostali w RPA, jak Sibanye Gold Ltd., starają się ograniczać koszty poprzez redukuję zatrudnienia i dywersyfikację wydobycia. Sibanye Gold poza redukcją tysięcy miejsc pracy, zwiększa udział wydobycia metali z grupy platynowców. psav picture max widthTymczasem w Ghanie produkcja złota wzrosła o 12 proc. w 2018 r. – wynika danych Ghana Chamber of Mines. Największy udział w łącznym wydobyciu mają drobni producenci, chociaż w Ghanie obecne są także największe na świecie firmy górnicze, w tym producent numer jeden – Newmont Goldcorp Corp. „To ważna część naszego portfolio. Pod względem geologicznym widzimy naprawdę duży potencjał do dalszego rozwoju”, powiedział w wywiadzie Gary Goldberg, dyrektor generalny Newmont. „Jesteśmy bardzo zadowoleni z działania w Ghanie” – dodał. Prognozy dla Ghany są bardzo optymistyczne. Wydajność przemysłu wzrośnie jeszcze bardziej, gdy AngloGold Ashanti uruchomi eksploatację złóż w Obuasi, uprzednio opanowanych przez nielegalnych górników. Prognozuje się, że w ciągu pierwszych 10 lat produkcja z Obuasi wyniesie od 350 tys. do 450 tys. uncji złota rocznie. psav picture max widthOperacja Obuasi „będzie motorem wzrostu” AngloGold – uważa Kelvin Dushnisky, dyrektor generalny AngloGold. Firma inwestuje aż 500 milionów dolarów w ponowne uruchomienie wydobycia w tym regionie. Sukces Ghany to nie tylko lepsze warunki geologiczne do wydobycia. Gold Fields, firma z RPA działająca w Ghanie od 26 lat, twierdzi, że władze w tym kraju rozumieją, co jest dobre dla środowiska biznesowego. W 2016 r. rząd Ghany obniżył podatki od przedsiębiorstw. Natomiast w 2017 r. zmieniono opłatę wydobywczą dla Gold Fields na ruchomą skalę opartą na cenie złota z 5 proc. stawką ryczałtową. >>> Czytaj też: Cena złota przekraczała już poziom 1330 USD za uncję
Co z majątkiem Palestyńczyków, który został przymusowo przejęty przez…
Stłoczeni w Strefie Gazy spadkobiercy arabskich uchodźców domagają się od Izraela, aby przyznał im prawo powrotu do własnych majątków.
Wenezuela: Wszystko dostawaliśmy od rządu, a teraz jest bieda
Od 2016 r. opuściły ten kraj już ponad cztery miliony mieszkańców