Surowce

Mirki jakie strony czytacie,…

Mirki jakie strony czytacie, oprócz wykopu :p. Od siebie polecam:

#finanse #gruparatowaniapoziomu

Mój subiektywny ranking blogów finansowych 2017, czyli 30 blogów które warto czytać

Kategoria: Finanse osobiste / oszczędzanie

1. Subiektywnie o finansach – samcik.blox.pl

Jak dla mnie – niekwestionowany numer 1 finansowej blogosfery. Im dłużej bloguję tym więcej podziwu mam dla Macieja, który ma niesamowitą łatwość tworzenia treści dotyczących szerokiego spektrum finansów osobistych. Maciej jest dziennikarzem ekonomicznym Gazety Wyborczej przez co często pomija się go w rankingach blogerów. Moim zdaniem niesłusznie. Słynie z tego, że wpisy na swojego bloga pisze codziennie – czasami nawet kilka dziennie. Nie wiem jak to robi, bo większość z nich to całkiem obszerne i dogłębne materiały.

Maciej jest blisko wszystkiego co dzieje się w polskiej bankowości, łamie sobie zęby na przeróżnych formach inwestowania, zawsze skupiony jest na merytoryce wpisów i do tego ma całkiem cięty język. Uwielbiam czytać jego publikacje interwencyjne (wspiera swoich Czytelników w nierównej walce z instytucjami finansowymi) oraz analizy, np. rozstrzygnięć sądowych. Wszystko to przedstawione jest w przystępny sposób. Subiektywnie, ale bez cienia działalności komercyjnej w tle – z tego co widzę to Maciej nie zarabia na swoim blogu, nie realizuje wpisów komercyjnych, nie zarabia w afiliacji.

Minusem z mojej perspektywy jest hiper-aktywność autora: częstość wpisów, mnogość publikacji w mediach społecznościowych, wielość odesłań i reklam własnych treści zamieszczonych na końcu każdego wpisu. Najlepiej sprawdza mi się subskrybowanie wpisów z bloga Maćka emailem. Siadam do jego maili 1–2 razy w tygodniu i robię sobie solidną prasówkę – tylko z tych tematów, które mnie interesują.

Powtórzę: Maciej to niekwestionowany numer 1 w Polsce i mój wyznacznik jeśli chodzi o zawartość merytoryczną wpisów.

2. App Funds – appfunds.blogspot.com

Zbyszek Papiński – autor bloga App Funds – to dla mnie taki osobisty przykład mędrca. Gościa, który dużo wie, ma wyrobioną opinię na wiele tematów, ale rozumie swoje ograniczenia i wie że “rynek ma zawsze rację”. Nie kopie się z koniem, nie wyciąga pochopnych wniosków, prezentuje zawsze wyważone opinie. Widać, że rozumie odpowiedzialność za słowa – co jest cechą mimo wszystko dosyć unikalną w Internecie.

Blog App Funds cechuje się stabilnym trzymaniem poziomu treści (i to od wielu lat), systematycznością oraz tym, że od czasu do czasu pojawiają się tam prawdziwe perełki pisane z perspektywy, której brakuje innym autorom. Zbyszek potrafi dokonać przekroju i syntezy danych, a następnie zaprezentować wnioski w skrótowej i lekkostrawnej formie. To jest umiejętność, której u mnie brakuje (zazwyczaj rozwlekam) i za którą bardzo cenię jego twórczość.

Pomimo, że Zbyszek utrzymuje się z inwestowania na rynkach kapitałowych, to nie zatracił zdolności komunikacji językiem zrozumiałym dla tych, którzy z inwestowaniem nie mają wiele wspólnego. Dzięki temu jego blog stanowi idealny łącznik między tematyką prostego oszczędzania i zarabiania a tematyką inwestowania. To jeden z powodów, dla których jako jedyny został dwukrotnie sklasyfikowany w moim osobistym rankingu. I nieprzypadkowo w obu kategoriach jest na tak wysokich pozycjach.

3. LiveSmarter – LiveSmarter.pl

Z Michałem, autorem bloga LiveSmarter, znamy się od lat. Startowaliśmy w tym samym roku, przy czym Michał od początku skoncentrował się na jednym temacie – systematycznym i szybkim dostarczaniu informacji o przeróżnych promocjach (głównie bankowych), dzięki którym w naszych portfelach może zostawać sporo pieniędzy.

Robi to od lat, robi to bardzo rzetelnie i z mojej perspektywy jest jedynym wartym pokazania przykładem bloga, który wykonuje dobrą pracę dla Czytelników jednocześnie zarabiając na afiliacji. Tajemnicą poliszynela jest, że to od niego inni blogerzy kradną zdjęcia, kreacje reklamowe pojawiające się na Facebooku a nawet opisy promocji bankowych. No cóż – kopiuje się najlepszych.

Na szczęście Michałowi udało się zebrać całkiem sporą grupę “łowców wisienek”, którzy aktualnie w zasadzie pomagają mu współtworzyć treści na jego bloga. Zachęcam w szczególności do czytania komentarzy na LiveSmarter, bo dają ono dużo dodatkowej wiedzy o tym, jak umiejętnie zarabiać na promocjach – zwłaszcza łącząc wiele z nich.

4. Finanse bardzo osobiste – marciniwuc.com

Marcina Iwucia nie trzeba tu chyba nikomu przedstawiać. Bloger finansowy, autor książki, były pracownik banku i TFI, finansista z certyfikatem CFA. Chodząca wiedza finansowa.

Blog Marcina to kopalnia wiedzy w szczególności dla tych osób, które borykają się z problemami finansowymi (ale nie tylko). Zachęcam w szczególności do sięgnięcia do archiwum wystąpień Marcina w mediach i obejrzenia odcinków cyklu “Prosty rachunek”, który emitowany był w TVN. To dobre studium trudnych przypadków i prostych sposobów na to, jak można swoją sytuację finansową wyprowadzać na prostą.

Podobnie jak u mnie, uzupełnieniem bloga Marcina jest podcast. Zresztą jeśli dobrze się przyjrzycie, to tych analogii i podobieństw w podejściu do finansów osobistych znajdziecie u Marcina całkiem sporo.

Przyznam się, że kiedyś chłonąłem jak gąbka wszystkie wpisy na jego blogu, bo pisał w bardzo podobnym stylu i obszarze. Ostatnio mam wrażenie, że bardziej skręcił w kierunku motywacji. To absolutnie nie jest wada, bo sam uważam, że taka pozytywna motywacja i pokazywanie dobrych przykładów – zwłaszcza w obszarze prawidłowego zarządzania finansami – mają duże znaczenie. Niemniej jednak jako czytelnik wolę cyferki i konkretne taktyki. Dla jasności: to co piszę nie zmienia faktu, że blog Marcina pozostaje w ścisłej czołówce mojego prywatnego rankingu.

5. Finanse od podstaw – finanseodpodstaw.pl

Moja prawdziwa nadzieja. Łukasz bloguje raptem 1,5 roku, ale reprezentuje bardzo metodyczne podejście. Bardzo fajnie rozpracowuje tematy, dotyka zarówno tematyki oszczędzania, jak i zarabiania i prowadzenia własnej firmy. Do tego ma jeden z najbardziej czytelnych blogów i niedawno opublikował pierwszy odcinek swojego podcastu.

To co szczególnie mi się u niego podoba, to prostolinijne wyrażanie swoich poglądów. Nie owija w bawełnę. Jest pewną sztuką robić to w akceptowalny sposób i wydaje mi się, że Łukasz umie nie przekraczać granicy. Po cichu kibicuję i ciekawy jestem jak się rozwiną “Finanse od podstaw”.

6. Finanse od kuchni – finanseodkuchni.pl

Pierwsza kobieta w zestawieniu – Kasia Iwanoska. Zdecydowanie najładniejszy od strony wizualnej blog finansowy. Widać, że ktoś tu zainwestował sporo energii (a może i pieniędzy) w to, żeby całość wyglądała schludnie, elegancko i spójnie. Osobiście mam trochę wrażenie nadmiernego zarzucania mnie zdjęciami Kasi, gdy odwiedzam bloga, ale z drugiej strony – treść się broni – a to z mojej perspektywy jest najważniejsze.

Kasia podobnie jak Marcin Iwuć, jest finansistką. Wykonuje na blogu solidną robotę. Nie mam takiego efektu “wow!” gdy czytam jej wpisy, ale doceniam systematyczną pracę trzymającą przyzwoity poziom. Jest tam solidna “praca u podstaw” finansów osobistych. Im więcej takich blogów – tym lepiej.

7. Zaradny finansowo – zaradnyfinans

A to z kolei blog o prawdopodobnie najlepszej organizacji treści w całym moim zestawieniu. Zreszta wystarczy tylko wejść na stronę główną, aby się o tym przekonać.

Jednoznaczna kategoryzacja, łatwa nawigacja, zbiór dobrych i praktycznych porad w zakresie oszczędzania – to wszystko tutaj znajdziecie. Mateusz robi bardzo dobrą robotę i jego blog jest dla mnie jednym z wzorów, jak powinienem pogrupować wpisy na moim blogu (prędzej czy później ten dzień nadejdzie).

Niedawno blogowi stuknęły 3 lata. Życzę kolejnych równie owocnych. A i dodam, że autor niedawno udostępnił także agregator FinansoweBlogi.pl, gdzie w jednym miejscu znajdziecie informacje z różnych blogów finansowych.

8. Finanse na obcasach – finansenaobcasach.info

Kolejnym 3-latkiem jest blog Magdy “Finanse na obcasach”. Tu szczególnie podoba mi się systematyczność blogowania oraz ewolucja w kierunku, który także i mnie osobiście dotyczy – przedsiębiorczość, własna firma. Magda fajnie pokazuje też kulisy swojej agencji SEO.

9. Kobiece Finanse – kobiecefinanse.pl

Dana trafiła do mojego czytnika RSS po tym, jak w moje ręce wpadła jej książka “Pieniądze dla Pań”. I tak już została. Wpisy na blogu pojawiają się bardzo sporadycznie. Niemniej jednak dają kobiece spojrzenie na finanse i sporo praktycznych informacji.

10. Oszczędnicka – oszczednicka.pl

Alicja to fabryka treści i jednocześnie źródło konkretnych danych finansowych o domowym budżecie. Co miesiąc publikuje swoje zestawienia finansowe i nie ukrywam, że z przyjemnością je podglądam. Lubię widzieć konkretne liczby i odnosić je do naszej sytuacji.

Kategoria: Ciekawe ale zanikające
1. Wolnym być – www.wolnymbyc.pl
Wolnym być

Polski odpowiednik angielskojęzycznego Mr Money Moustache. Blog oszczędnościowo-minimalistyczny. Zawsze konkretne wpisy, świetny styl. Szkoda Wolny, że tak sporadycznie piszesz. Tęsknię.

2. Metafinanse – metafinanse.pl
MetaFinanse

Krzysztof nie tylko prowadzi Metafinanse, ale także odpowiadał kiedyś (nie wiem jak jest teraz) za blog Kontomierza. To powodowało, że postrzegałem go jako blogera, który potrafił zarabiać na tym co robił – tworzeniu dobrych treści. U Krzysztofa znajdziecie przykładowo świetną, kilkuodcinkową polemikę z moją książką “Finansowy ninja”.

Aktualnie autor mieszka i pracuje w Hong Kongu.

3. Bankowość domowa – www.bankowoscdomowa.pl
Bankowość domowa

4. Gosia oszczędza – gosiaoszczedza.blogspot.com
Gosia Oszczędza

Kategoria: Ekonomia / inwestowanie

Tutaj znajdują się te blogi, które pomagają w inwestowaniu na rynkach kapitałowych oraz poszerzaniu swojej wiedzy na temat szerokorozumianej ekonomii.

1. App Funds – appfunds.blogspot.com
AppFunds

Jedyny blog w całym moim zestawieniu, który trafił do dwóch kategorii. Zasłużenie. Powyżej napisałem już za co cenię twórczość Zbyszka. Tu przypomnę tylko nasz wspólny roczny projekt “Elementarz Inwestora”. Obaj mamy mocną pokusę, aby go kontynuować i zapewne kiedyś to nastąpi.

Pisząc te słowa uświadamiam sobie, że jest jeszcze jeden powód dla którego bardzo szanuję Zbyszka: to autor, który od lat żyje z inwestowania a nie przychodów, np. ze szkolenia innych “jak inwestować”. To odróżnia go m.in. od autora drugiego z blogów w tej kategorii.

2. Independent Trader – independenttrader.pl
Independent Trader

Trader21, bo tak podpisuje się autor, stworzył najszerszy tematycznie blog inwestycyjny w Polsce (obecnie nazywany portalem). To prawdziwa kopalnia wiedzy, ale trzeba podkreślić jednocześnie, że jest to blog dla ludzi myślących i zdolnych krytycznie podejść do prezentowanych treści. W naturalny sposób materiały tam publikowane stymulują dyskusję i dlatego też pod wpisami pojawiają się setki komentarzy. Warto je zgłębiać, bo doskonale uzupełniają artykuły.

Chłonąc treści pamiętajcie jednak, że Trader21 zarabia prowadząc szkolenia inwestycyjne, zarabia także na polecaniu usług konkretnych brokerów, oraz otrzymuje prowizje od sprzedawców złota. Na szczęście autor otwarcie o tym informuje, ale otwarte pozostaje pytanie o wpływ tych faktów na “linię programową” bloga.

Tak czy siak – warto czytać.

3. Moja przyszła emerytura – www.mojaprzyszlaemerytura.pl
Moja przyszła emerytura

Mój faworyt w zakresie oszczędzania na emeryturę przy wykorzystaniu kont IKE, IKZE i różnych programów systematycznego oszczędzania. W fajny sposób udokumentowana droga autora, który szczegółowo prezentuje wyniki i nauki płynące z zarządzania swoją polisą inwestycyjną Skandia. Warto skrupulatnie śledzić!

4. Michał Stopka Inwestor profesjonalny – www.michalstopka.pl
Michał Stopka

Blog Michała to dla mnie od długiego już czasu źródło dogłębnych analiz makroekonomicznych. I pomimo, że jest dla mnie najmniej czytelny spośród wszystkich wymienionych w zestawieniu, to zaglądam na niego po wartościowe treści i wyliczenia.

5. Doxa – Przemysław A. Słomski – slomski.us
Doxa

6. Dziesięć procent rocznie – 10-procent-rocznie.blogspot.com
Dziesięć procent rocznie

7. Humanista na giełdzie – humanista-na-gieldzie.blogspot.com
Humanista na giełdzie

8. Blog Wojciecha Białka – wojciechbialek.blox.pl
Blog Wojciecha Białka

Kategoria: Nieruchomości #nieruchomosci

Nieruchomości to tematyka, która mnie interesuje, ale niestety niewiele jest blogów, które mogę Wam polecić z ręką na sercu. Aktualnie śledzę przede wszystkim poniższe.

1. Wynajmistrz – wynajmistrz.pl
Wynajmistrz

Wszystko co wiąże się z tematyką rozliczania najmu, podnajmu i optymalizacji podatkowej przez wynajem. Grzegorz – autor bloga – od lat siedzi tylko w tym jednym temacie. Obowiązkowe źródło informacji dla wszystkich wynajmujących nieruchomości.

2. Mieszkanicznik od podszewki – mieszkanicznikodpodszewki.pl
Mieszkanicznik od podszewki

Fajne przykłady przemiany mieszkań z ruder w mieszkania na wynajem: koszty, plany i liczne zdjęcia. Mniej i bardziej szczegółowe case study osób parających się wynajmem. Fajne źródło informacji.

3. Rozsądni bracia – www.rozsadnibracia.pl
Rozsądni bracia

Młody blog prowadzony przez trzech braci – deweloperów i inwestorów na rynku nieruchomości. I to właśnie ich działalność biznesowa jest powodem, dla którego wylądowali w moim czytniku RSS.

4. Fridomia – fridomia.pl
Fridomia

Blog Sławka Muturiego. Kiedyś bardziej o nieruchomościach, a dzisiaj już bardziej o korzystaniu z możliwości jakie daje wolność finansowa. Zaglądam bardzo sporadycznie.

Kategoria: Przedsiębiorczość / zarabianie

Uczciwie mówiąc nie śledzę wielu źródeł dotyczących przedsiębiorczości w Polsce, ale wszystkie poniższe mogę spokojnie polecić.

1. Liczy się wynik – liczysiewynik.pl
Liczy się wynik

Blog Bartka Popiela to mój numer 1 w tej kategorii. Zawsze konkrety. Jestem z tych, którzy głównie czytają, ale Bartek obecny jest dzisiaj przede wszystkim w formie wideo. Cieszę się jednak, że najważniejsze przemyślenia dostępne są również w spisanej formie. Masa wskazówek w zakresie przedsiębiorczości.

2. Mała Wielka Firma – malawielkafirma.pl
Mała Wielka Firma

Mała Wielka Firma to w zasadzie podcast – jedyny, który zdecydowałem się wyróżnić i jedyny z krajowych, który regularnie słucham. Na szczęście dla czytających – podcast dostępny jest także w formie transkryptów.

3. To się opłaca (dawniej Biznesowe Info) – tosieoplaca.pl/blog/
To się opłaca

Niedawno zostałem zaskoczony tym, że Agnieszka zmieniła nazwę swojego bloga. Znajdziecie na nim masę tematów dotyczących szeroko rozumianego freelancingu, pracy w domu, zarabiania na blogowaniu oraz prowadzenia swojej firmy. Warto zaglądać.

4. Jak zarabiać pieniądze – www.blog.jakzarabiacpieniadze.com.pl
Jak zarabiać pieniądze

Ja zrobiłem “Jak oszczędzać pieniądze” a Mateusz zaczął tworzyć “Jak zarabiać pieniądze” i konsekwentnie pokazuje różne sposoby na to, jak mieć więcej w portfelu. Olbrzymi plus za wytrwałość i konsekwencję.

Kategoria: YouTube
Tu zdecydowałem się wyróżnić tylko dwa kanały związane z tematyką finansów:

Prosta Ekonomia – ekonomia i finanse tłumaczone w fajny, rysunkowy i w prosty sposób.
Doradca TV – Tomek prowadzi również bloga, ale bardziej znam go z filmów na YouTube.
Najbardziej wartościowe polskie źródła ekonomiczne na Twitterze
Kompletnie poza moim rankingiem podsunę Wam jeszcze namiary na kilkanaście osób, które warto obserwować na Twitterze, jeśli chcecie być na bieżąco z tematami ekonomicznymi:

Przemek Barankiewicz
Rafał Hirsch
Zbyszek Papiński
Jacek Uryniuk
Pawel Soltys
Marek Chądzyński
Dariusz Grupa
Robert Gwiazdowski
Łukasz Piechowiak
Michał Kisiel
Wojciech Boczoń

Surowce

Beka z wykopków, którzy…

Beka z wykopków, którzy myślą, że podniesienie pensji o 30% wpłynie na poziom edukacji xD W kraju gdzie dyrektor może zatrudnić kogo chce i nie jest z tego rozliczany, nic się nie zmieni. Myślicie, że podwyżka sprawi, że pan od wuefu zacznie lepiej prowadzić zajęcia? Nie, dalej będzie miał wyjebane, bo karta nauczyciela chroni go przed zwolnieniem. Od września taki wuefista z długim stazem, dyplomowany wyciągnie średnio 4 tys. netto ze wszystkimi dodatkami (6100 brutto. Kwota z PIT 11 dzielona przez 12). No ale zdaniem ZNP i części wykopkow to malo.

Ten system wymaga całkowitego przeorania, począwszy od zasady rekrutacji, a skończywszy na braku rzetelnej oceny pracy nauczyciela.

Dlaczego wzorem innych krajów nauczyciele nie piszą egzaminów sprawdzających wiedzę? Dlaczego lekarze, prawnicy muszą zdać państwowy egzamin, a nauczycielowi wystarczy mieć znajomości i ukończyć gówno prywatną uczelnię, gdzie dyplom rozdają za opłacenie czesnego? Bo o ile fizyków, czy chemików może nie ma nadmiaru, tak absolwentek pedagogiki do uczenia klas 1-3 w tym kraju pełno, o czym świadczą statystyki bezrobotnych.

W przypadku egzaminu, dyrektor musiałby wybrać nauczyciela z najlepszym wynikiem, a nie Karynę „po znajomości”.

Sam system wynagradzania też jest do przeorania, 13 pensję i inne dodatki należy włączyć w podstawę, bo inaczej będziemy mieli ciągle festiwal pasków. Bo jakos zawsze kwota z PIT 11 jest o 400-700 netto wieksza od tej z paska. No ale co sie dziwic jak sama 13 pensja to 8.5% rocznego wynagrodzenia za poprzedni rok. Czyli zawiera inne dodatki i zastępstwa.
#nauczyciele #strajknauczycieli #licbaza #finanse #gospodarka

Surowce

Rachunek za importowany węgiel w 2018 roku wyniósł ok. 7 mld zł

psav zdjęcie główne– Nie pamiętam żeby kiedykolwiek na rynku było takie ssanie. Węgiel z Rosji sprowadzali ludzie kompletnie bez doświadczenia w branży, nawet fryzjerzy i restauratorzy – opowiada w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl doświadczony importer węgla. – Widziałem nieudolnie przetłumaczone z rosyjskiego specyfikacje, w których ktoś napisał, że węgiel zawiera „części latające” zamiast „części lotnych”. Importerzy liczyli na suty zarobek. Część z nich może się przeliczyć.W 2018 r. sprowadzono do Polski prawie 20 mln ton węgla. – Rynek jest zawalony surowcem, nadwyżka sięga 5 mln ton i tego nie ma gdzie upchnąć – ocenia rozmówca WysokieNapiecie.pl.Importerzy sprzedają więc węgiel po coraz niższej cenie, byle tylko ratować płynność. Próbują go wcisnąć komu się tylko da. Centrala Zaopatrzenia Hutnictwa, państwowa spółka, która wzięła się za handel importowanym węglem, obwieściła nawet na swojej stronie internetowej: „W związku z dużym zainteresowaniem współpracą w zakresie dostarczenia Grupie CZH surowców energetycznych ze strony podmiotów zajmujących się handlem węglem importowanym informujemy, że mając na uwadze obecną sytuację rynkową, nie poszukujemy aktualnie nowych dostawców”.Skąd się wziął taki duży import? Wiosną węgla na rynku zaczęło brakować. – Polska Grupa Górnicza rozsyłała do klientów informacje, że obcina dostawy do najniższego dopuszczalnego umowami poziomu. Do tego doszedł spadek wydobycia w Tauronie. Zaczęła się nerwówka w elektrowniach, część z nich nie mogła chodzić z pełną mocą – opowiada nam menedżer z jednej z państwowych spółek. Jego zdaniem miało to też wpływ na nagłe wzrosty cen prądu na giełdzie.Fakt obcięcia dostaw przez PGG do minimalnych „widełek” z umowy potwierdził też prezes Enei Mirosław Kowalik.Przestraszone spółki zaczęły naciskać na resort energii aby pozwolił kupować surowiec z importu, także z Rosji. Oczywiście nikt oficjalnie niczego nie zakazywał, ale zarządy spółek wiedzą jak mogłaby się skończyć węglowa „samowolka”. Kierownictwo ministerstwa nie miało wyjścia – dało energetykom zgodę na import z wrażego wschodu.W sumie energetyka sprowadziła i spaliła w 2018 r. 2,5 mln ton importowanego węgla, pięć razy więcej niż w 2017 r. Zgodnie z zasadą „jeśli nie mogę czegoś zwalczyć, muszę to polubić, import awansował do rangi „dbania o bezpieczeństwo energetyczne kraju”. Największą rolę odegrał niegdysiejszy eksporter polskiego węgla, czyli Węglokoks.”Węglokoks stał się spółką handlową działającą na wielu marżowych rynkach i w różnych kategoriach produktowych. Jednym z celów strategicznych Spółki na najbliższe lata będzie utrzymanie zdolności do zabezpieczania potrzeb energetyki zawodowej w zakresie dostaw węgla w kontekście bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez interwencyjne zakupy węgla z importu. Nowa aktywność Węglokoksu dotycząca importu węgla wynika wprost z dokumentu rządowego Program dla sektora węgla kamiennego, przyjętego w styczniu 2018 roku, gdzie Węglokoks został przywołany jako interwencyjny importer węgla na potrzeby krajowej energetyki i ciepłownictwa. W 2018 roku Węglokoks sprzedał spółkom energetycznym importowany węgiel w ilości około 1,1 mln ton.”Spółka nie pochwaliła się, że większość z tego węgla pochodziła z Rosji, chociaż skwapliwie informowała o statkach z węglem z USA, które jednak były tylko ułamkiem dostaw.Dlaczego musimy sprowadzać węgiel z zagranicy? Co to oznacza dla energetyki? Kto zarobił najwięcej na imporcie węgla? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.plAutor: Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Surowce

#polska #strajknauczycieli…

#polska #strajknauczycieli #podatki #finanse #pieniadze #urzadskarbowy #facebook #nauczyciele

Ktoś chętny do utworzenia grupy na FB żeby zrobić ogólnopolską akcję zgłaszania podejrzeń zatajenie dochodów przed fiskusem przez nauczycieli prowadzących korepetycje? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niestety nie używam FB

Surowce

Ciąg dalszy naszej walki z pieprz**ymi parabankami!

Ciąg dalszy naszych bojów z parabankami! W dzisiejszym odcinku będzie o tym, jak parabanki utrudniają wstrzymanie egzekucji oraz jak sprzedają długi z wyłudzonych kredytów. Zapraszam do czytania ( ಠ_ಠ) https://www.wykop.pl/link/4889… Dziś z samego rana otrzymaliśmy alert z KRD o wpisaniu…

Surowce

mam zal do ojca ze nie…

mam zal do ojca ze nie wychowal mnie na banana mimo ze mogl i moim zdaniem powinien, bananowa mlodziez to mlodziez bez kompleksow odwaznie idaca po swoje. ojciec zarabia okolo 40k miesiecznie, co chwila chwali sie ze ma okolo milion odlozony na koncie. ale co z tego, skoro natury biedaka nie oszukasz- pierwszy w swojej rodzinie ktory sie czegos dorobil- co chwila sprawdza swoje konta, wrecz obsesyjnie. pieniadze wydaje bardzo ociezale, plaszcz za 400zl to dla niego wydatek praktycznie nie do przejscia. przez cale 6 lat studiow tluklem sie po pokojach i czulem sie winny jak musial placic wiecej niz 800zl na rokrocznie drozszym rynku wynajmu. obecnie 7 rok w tym miescie, pierwsza praca, bardzo slabo platna (nie mam zbytniej mozliwosci dorobienia), pewnie juz by splacil mieszkanie kupione na pierwszym roku, ale nigdy go nie kupil. dolkada mi 800zl na pokoj z jakimis studenciakami, ale jak tylko wspomne o kawalerce do 1500zl – czyli najtanszej z mozliwych, to jest ze szukaj szukaj ale on wiecej nie daje, poza tym co mi nie pasuje w pokoju. nie wiem po co mu te wszystkie pieniadze, jakby chociaz wydawal na siebie i matke, ale nie, bieda to jednak stan umyslu nie konta #takaprawda #pieniadze #rodzina #medycyna #lekarz #poznan #miasto #wynajem #zalesie #smutek #depresja #tatacontent #biednyojciecbogatyojciec #finanse

Surowce

50 proc. ropy sprowadzanej przez Orlen do Polski pochodzi spoza Rosji

psav zdjęcie główne”Blisko połowa ropy naftowej sprowadzanej do Polski przez PKN ORLEN pochodzi już spoza Rosji. To efekt dywersyfikacji dostaw surowca i systematycznego poszerzania współpracy biznesowej z firmami spoza Europy, między innymi z Saudi Aramco Oil Company. Podejmowane działania w tym zakresie umożliwiają uzyskanie korzystnego z punktu widzenia PKN ORLEN miksu rop, prowadzącego do optymalizacji produkcji i pozytywnego wpływu na finalną jakość i cenę produktów dla klientów PKN ORLEN oraz stabilność na rynku” – czytamy w informacji PKN Orlen.
Koncern dodał, że miesięcznie do płockiej rafinerii trafia ok. 1,4 mln ton ropy naftowej, z czego średnio ok. 700 tys. ton z kierunków alternatywnych, w tym z Arabii Saudyjskiej.
Współpraca z Saudi Aramco poszerza się. Świadczą o tym – jak zaznaczono – nowe umowy handlowe zawarte ze spółkami zależnymi koncernu, np. kontrakt z Saudi Aramco Products Trading Company na dodatkowe dostawy saudyjskiej ropy do rafinerii PKN Orlen, a także na zakup przez saudyjskiego partnera ciężkiego oleju opałowego produkowanego przez Orlen Lietuva.
W informacji wskazano, że o kolejnych obszarach biznesowych i wzmacnianiu wzajemnych relacji rozmawiali prezes zarządu PKN Orlen Daniel Obajtek oraz prezes zarządu Saudi AramcoAmin Nasser. „Spotkanie na szczycie, w którym uczestniczył również Abdulaziz Al-Judaimi pierwszy wiceprezes, odpowiedzialny za segment Downstream, odbyło się 11 kwietnia br. w Arabii Saudyjskiej” – przypomniano.
„Dobrej jakości ropa naftowa, którą możemy kupić na korzystnych warunkach cenowych i bezpieczeństwo dostaw surowca są ważne dla dalszego rozwoju PKN ORLEN” – podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek cytowany w informacji. Dodał, że w interesie koncernu leży poszerzanie relacji biznesowych z takimi firmami jak Saudi Aramco. „Mam satysfakcję, że w ramach dotychczasowej współpracy zrobiliśmy przełomowy krok naprzód. Poszerzamy współpracę i podpisujemy umowę +produkt za ropę+” – wskazał. Dodał, że to pierwsza tego typu umowa w historii płockiego koncernu. „Liczę, że znajdą się kolejne obszary do robienia dobrych interesów” – powiedział.
Przedstawiciele PKN Orlen podczas pobytu w Arabii Saudyjskiej prowadzili również rozmowy w centrum Eksploracji i Inżynierii Naftowej oraz Centrum Rozwoju Wydobywczego. Spotkali się z przedstawicielami Saudi Aramco Trading Products Company.
Relacje handlowe z saudyjskim koncernem PKN Orlen nawiązał w 2016 roku, podpisując pierwszą umowę na dostawy ropy w ramach kontraktu długoterminowego. W kwietniu 2018 r., w ramach polityki dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez płocki koncern, firmy podpisały aneks do umowy, który zwiększył dostarczany wolumen ropy saudyjskiej do 300 tys. ton surowca miesięcznie. W ciągu 2018 roku z Arabii Saudyjskiej PKN Orlen kupił ponad 3,5 mln ton surowca.
„Podpisana właśnie umowa umożliwi zakup GK ORLEN dodatkowo ok. 800 tys. ton ropy saudyjskiej, co oznacza, że wolumen sprowadzanej ropy saudyjskiej wzrośnie do ok. 400 tys. ton surowca miesięcznie” – poinformował Orlen.
Zgodnie z kontraktem PKN Orlen będzie mógł sprowadzić sześć ładunków saudyjskiej ropy. Wolumen będzie każdorazowo ustalany z producentem w zależności od bieżących potrzeb koncernu. W zależności od potrzeb, surowiec będzie dostarczany zarówno do Naftoportu w Gdańsku, jak i terminalu w Butyndze. Z kolei w ramach terminowej umowy handlowej PKN Orlen zagwarantował odbiór całości, czyli do 160 tys. ton miesięcznie ciężkiego oleju opałowego z rafinerii w Możejkach, przeznaczonego do sprzedaży morskiej.
W ten sposób zabezpieczono fizyczną sprzedaż produktu w początkowym okresie perturbacji rynkowych związanych z wejściem w życie od 1 stycznia 2020 roku nowych globalnych regulacji dla paliw bunkrowych, ograniczających zawartość siarki – IMO 2020. Ich wprowadzenie ma bowiem wpływ na popyt na ciężki olej opałowy sprzedawany przez litewską spółkę Grupy Orlen – poinformował płocki koncern.
Zaznaczył też, że dzięki realizowanej polityce dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez Grupę PKN Orlen, obecnie 30 proc. przerabianej ropy przez wszystkie rafinerie (Polska, Litwa, Czechy) pochodzi spoza kierunku rosyjskiego. Natomiast znacząco więcej, bo prawie 50 proc. ropy naftowej sprowadzanej do Polski pochodzi z innych kierunków niż rosyjski. Obecnie do rafinerii w Płocku, oprócz rosyjskiej ropy, sprowadzana jest też ropa z Norwegii, Angoli, Nigerii i Arabii Saudyjskiej.>>> Czytaj też: Jak daleko do przełomu? Rewolucja w bateriach może przynieść elektryczne auta dla każdego

Surowce

Minister podał, ile mogą być warte złoża bursztynu na Mierzei Wiślanej

psav zdjęcie główneMinister powiedział w piątek w Radiu Plus, że trwa wycena złóż bursztynu na Mierzei Wiślanej. Na początku marca Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (MGMiŻŚ) informowało, że resort środowiska prowadzi analizę kosztową tych złóż.
„Proszę jeszcze o kilka chwil na to, byśmy mogli oszacować na podstawie badań, jak wyglądają te złoża” – wskazał Gróbarczyk. Zapowiedział, że informacja o ich wycenie zostanie przedstawiona na specjalnej konferencji prasowej.
Szef MGMiŻŚ pytany o wstępne szacunki dotyczące wartości tych złóż powiedział, że „jest to raczej liczone w milionach, niż w dziesiątkach milionów (złotych – PAP)”.
Gróbarczyk odniósł się również do pojawiających się w mediach informacji na temat tego, że budowa kanału przez Mierzeję mogłaby być sfinansowana ze znajdujących się tam złóż bursztynu. „Dementuję to z całą stanowczością” – stwierdził.
Według niego inwestycja realizowana jest zgodnie z harmonogramem. Na 24 kwietnia wyznaczono kolejny termin otwarcia ofert w przetargu. Dodał, że zgodnie z terminarzem w tym roku powinien zostać wybrany wykonawca inwestycji.
„Będą następowały różnego rodzaju odwołania i zapytania, to skomplikowany przetarg, ale jesteśmy zgodnie z terminem. Zakończenie (budowy – PAP) planujemy na rok 2022” – podsumował Gróbarczyk.
Według resortu gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej budowa nowej drogi wodnej ma znacząco poprawić dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej. Dzięki temu rozwiązaniu elbląski terminal będzie mógł swobodnie przyjmować mniejsze ładunki, odciążając porty trójmiejskie. Rozwój tego portu ma sprzyjać powstawaniu nowych miejsc pracy, poprawić walory turystyczne miejscowości położonych nad Zalewem Wiślanym oraz wpłynąć na rozwój gospodarczy całego regionu północno-wschodniej Polski.
Koszt budowy kanału szacowany jest na ok. 880 mln zł i ma być pokryty z budżetu państwa.
>>> Czytaj również: Polska wśród inwestycyjnych prymusów w regionie. Z kim przegrywamy?

Surowce

Wykop promuje oszustwo podatkowe na stronie głównej.

Tl;dr Wykop promuje wpis jakoby e-rezydentura w Estonii umożliwiała rozliczanie się w tym kraju z podatków, podczas gdy umożliwia ona tylko założenie firmy w Estonii przez internet i prowadzenie tam konta bankowego. W rzeczywistości podatki należy płacić tam gdzie ma się ośrodek interesów życiowych.

Surowce

Za wcześnie jeszcze na…

Za wcześnie jeszcze na kolejną publikację wyników portfela. Pomyślałem więc, że napiszę kilka zdań o ocenie kondycji finansowej spółek kapitałowych. Lecimy z koksem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Najkrócej rzecz ujmując: to co powinniśmy przede wszystkim sprawdzić, to czy spółka zarabia (jakie ma przychody oraz koszty) i co wchodzi w skład jej majątku (skąd bieże hajs na jego utrzymanie). Każda spółka kapitałowa publikuje cyklicznie sprawozdania finansowe, więc sprawdzenie tych informacji wymaga jedynie odrobinę wiedzy. Dwa najważniejsze dokumenty, które spółki giełdowe przedkładają inwestorom co kwartał to bilans oraz rachunek zysków i strat.

Bilans to poprostu zestawienie wszystkiego co firma posiada (aktywów) ułożonych w kolejności wzrastającej płynności (im niżej w tabelce tym łatwiej zamienić na gotówkę) oraz środków z których finansowany jest majątek (pasywów) ułożonych według kryterium wzrastającej wymagalności (im niżej w tabelce tym szybciej trzeba zwrócić).

Aktywa dzielą się na trwałe (takie które ciężko upłynnić) oraz obrotowe (takie które łatwo upłynnić). Rzecz której zawsze powinniśmy się przyjżeć bliżej, to ile płynnych aktywów ma spółka. Należą do nich pozycje z dołu tabelki, czyli głównie gotówka i jej zamienniki oraz należności, czyli w dużej mierze niezapłacone faktury od kontrahentów.

Pasywa dzielą się na kapitał własny (zysk spółki oraz wpłaty akcjonariuszy/udziałowców) i zobowiązania (środki pożyczone). Na samym dole tabelki są zobowiązania krótkoterminowe, czyli dług który trzeba szybko oddać (np. niezapłacone faktury kosztowe oraz różnego rodzaju pożyczki).

To na co ja zawsze zwracam największą uwagę w bilansie, to jaki jest stosunek zobowiązań krótkoterminowych do płynnych aktywów, czyli gotówki i należności. W ten sposób mogę się dowiedzieć, czy firma ma zapas gotówki na nieprzewidziane okoliczności. Ja zazwyczaj nie inwestuję w spółki, które nie mają gotówki i należności (+ewentualnie zapasów na magazynie w zależności od branży) żeby pokryć zobowiązania krótkoterminowe.

Rachunek zysków i strat jest to zestawienie przychodów i kosztów spółki. Podzielone są one na trzy rodzaje działalności: operacyjną (związane z działalnością biznesową spółki), pozostałą (wyjątkowe przychody i koszty) oraz finansową (odsetki, różnice kursowe itp.).

Tutaj zwracam uwagę szczególnie na kilka rzeczy:
– jaką tendecję mają przychody (czy rosną, w jakim tempie, czy występuje sezonowość, jak się różnią kwartalnie i rok do roku),
– jaką tendencję mają koszty (jak wyżej),
– jaką spółka ma marżę na sprzedaży (jaki procent przychodów stanowi wynik ze sprzedaży i jak on się zmienia w czasie, czy występuje sezonowość).

Jak widać nie jest to jakieś rocket science ( ͡° ͜ʖ ͡°). Oczywiście to wszystko bardzo uproszczone dane, w zależności od profilu działalności spółki warto zwracać uwagę na inne rzeczy lub dokładniej sprawdzać poszczególne pozycje. Nie zmienia to jednak faktu że to jest absolutna podstawa weryfikacji sytuacji finansowej spółki, w oparciu o którą można odrzucić dużo gniotów, które mają słabą płynność lub praktycznie w ogóle nie zarabiają.

*Oczywiście to wszystko tylko moje subiektywne spostrzeżenia.

#inwestycjeabackiego #inwestycje #inwestowanie #gielda #finanse

Surowce

Zazdroszcze mozliwosci…

Zazdroszcze mozliwosci mieszkajacym w #warszawa #gdansk #krakow #wroclaw ale z drugiej mlody czlowiek jak chce kupic nowe mieszkanie w bardzo dobrej lokalizacji w okolicach powiedzmy 50m2 musi sie liczyc z wydatkiem rzedu 500.000zl. (z wykonczeniem).

Troche kosmos a i to mieszkanie okaze sie za male jezeli w toku zycia pojawi sie zona i 2 dzieci…
Bardzo bym chcial przeprowadzic sie kiedys do ktoregos z tych wymienionych ale realia finasowe (jezeli chce sie cos kupic na kredyt nowe mieszkanie a nie wynajmowac albo kupic z rynku wtornego) szybko sprowadzaja mnie na ziemie a szkoda bo piekne miasta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

U siebie w miescie 150.000 mieszkancow kupilem nowe mieszkanie 75m2 z duzym tarasem z odbiorem na jesień za 290.000 a w powyzszym miastach w nowym budownictwie z bardzo dobrej lokalizacji kupilbym wieksza kawalerkę.. No coz moglem zostac programista 15k( ͡° ͜ʖ ͡°)

#przemyslenia #rozkminy #finanse #nieruchomosci #mieszkanie #mieszkania #ekonomia #zalesie #truestory