Upłynął już tzw. okres trwałości projektu. Ile pieniędzy ucieka przez to, że minister nie wprowadził opłat na tym odcinku? – mówił poseł Cezary Grabarczyk z PO.
60% podatku w paliwie to jeszcze im za mało?
Surowce naturalne – ceny
Upłynął już tzw. okres trwałości projektu. Ile pieniędzy ucieka przez to, że minister nie wprowadził opłat na tym odcinku? – mówił poseł Cezary Grabarczyk z PO.
60% podatku w paliwie to jeszcze im za mało?
Spowolnienie w Niemczech, gorsza koniunktura na świecie, a my sobie z tego nic nie robimy. PKB Polski w 2018 roku wzrósł o 5,1 proc. Tego tempa mogą nam pozazdrościć. Ostatnio tak szybko rozwijaliśmy się dwanaście lat temu.
Country hit by a slowdown in German and China as well as damaging spat with Brussels over budget deficit
psav zdjęcie główne”Zgodnie z podpisanym kontraktem zaopatrzenie do płockiej rafinerii wyniesie od 5,4 do 6,6 mln ton surowca rocznie. Dostawy będą realizowane w okresie od 1 lutego 2019 r. do 31 stycznia 2021 r.” – czytamy w komunikacie. Dotychczas PKN Orlen miał umowę na dostawy od 6 mln ton do 8,4 mln ton ropy naftowej rocznie dostarczanych od 1 lutego 2016 r. do 31 stycznia 2019 r. „Dywersyfikacja dostaw ropy naftowej to jeden z najważniejszych celów zaktualizowanej strategii PKN Orlen. Jest to bardzo istotne zarówno z punktu widzenia naszej spółki, jak i bezpieczeństwa energetycznego Polski. Efekty podjętych przez nas działań są coraz bardziej widoczne. W 2018 roku już 30% ropy naftowej dostarczanej do rafinerii Orlenu pochodziło z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, USA i Afryki. Zmniejszenie wolumenu ropy naftowej z kierunku rosyjskiego otwiera przed nami możliwości zróżnicowania kierunków dostaw. Ważne jest również, aby kupując ropę od nowych kontrahentów zapewnić sobie jak najlepszą cenę i jakość” – skomentował prezes Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie. W latach 2012-2013 udział ropy REBCO, a więc w większości rosyjskiej, w produkcji rafineryjnej Grupy Orlen wynosił ok. 95%. „Obecny portfel dostawców do wszystkich rafinerii koncernu budowany jest w oparciu o pogłębione analizy ekonomiczne, tak aby skutecznie łączyć bezpieczeństwo dostaw z elastycznością handlową. W ramach zakupów spotowych, w ostatnim czasie zakontraktowany został surowiec ze Stanów Zjednoczonych, Angoli, Nigerii czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich” – czytamy dalej. Spółka wskazała, że wybrane gatunki ropy naftowej o innych właściwościach niż REBCO, w określonych warunkach umożliwiają zwiększenie uzysków w kierunku średnich destylatów, przede wszystkim diesla. Zwrócono także uwagę na pogarszającą się jakość ropy REBCO. W ramach dostaw spotowych, rafinerie z Grupy Orlen przerabiały już m.in. surowiec pochodzący z Iraku, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Wenezueli, Norwegii czy Stanów Zjednoczonych, przypomniano. Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 109,7 mld zł w 2018 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r. >>> Czytaj też: PKN Orlen ma już sieć sklepów. I otwiera nowe, bo dają zysk