Surowce

Ile plusów, tyle dwusetek…

Ile plusów, tyle dwusetek wrzucam na giełdę ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Czas do końca tego tygodnia ʕ•ᴥ•ʔ
#ekonomia #finanse #pociagdozyskow #gielda

Surowce

O tym jak PiS bezczelnie…

O tym jak PiS bezczelnie kłamie – odcinek numer over 9000:
Żona #pielegniarka dostała właśnie pierwszą wypłatę po jakże medialnej podwyżce od PiSu.
Z tego powodu zrobimy chyba #rozdajo naszego domu i spierdzielimy do innego kraju, bo do tej pory dostawała od szpitala dwa przelewy: podstawa wynagrodzenia w wysokości 1 708,97 zł oraz premia (tzw. Zembalowe) w wysokości 843,75 zł, co łącznie dawało 2 552,72 zł. Ile dostaje po podwyżce od #pis? Dokładnie 1 999,95 zł!
Zaskoczona żona oczywiście dzwoniła do szpitala i tam jej powiedzieli, że teraz właśnie tak będzie wyglądać jej pensja, bo po zmianach ze strony Ministerstwa Zdrowia otrzymała 290,95 zł więcej do podstawy, tylko jednocześnie zabrali całą premię.

Czyli w skrócie: PiS dał taką podwyżkę, że zabrał 552,77 zł pensji!, ale oczywiście w mediach będą trąbić o swoim wielkim sukcesie.

pokaż spoiler #ekonomia #wynagrodzenia #pieniadze #finanse #sluzbazdrowia #pielegniarki #pielegniarstwo #afera

Surowce

Mireczki ale jaja u mnie w…

Mireczki ale jaja u mnie w robocie.

Mój Klient transportował chłodnią mięso z Polski do Turcji.
Przy odprawie importowej w TR badanie weterynaryjne wykazało, że coś tam siedzi na tym mięsie i nie dopuszcza tego do obrotu. Kierowca na parkingu w pobliżu urzędu czekał na wyjaśnienie sytuacji z załadowanym mięchem w naczepie, a spał w ciągniku. Dzisiaj doszło do utylizacji ładunku.

Nie wydaje mi się żeby chłodnia była non stop uruchomiona, skoro towar i tak na śmietnik.

pokaż spoiler Wszystko to trwało 45 dni! Utylizacja wyglądała w ten sposób że wykopali dół, wrzucili mięcho i zasypali to piachem 😀

#bekaztransa #transport #logistyka #prawo #finanse #tranzyt #samochody #motoryzacja #tir #praca #pracbaza #import #eksport #biznes #firma #dzialalnoscgospodarcza #handel

Surowce

Gaz-System: Duże zainteresowanie potencjalnych wykonawców Baltic Pipe

psav zdjęcie główneJak poinformował Gaz-System, spółka zweryfikowała listę firm, które mogą być zainteresowane udziałem w budowie gazociągu na dnie Bałtyku. W ramach procedury Zapytania o Informację (RFI – Request For Information) skontaktowano się w sumie z 37 podmiotami. Potencjalni wykonawcy głównych prac wyrazili gotowość do udziału w przetargu – podkreślił operator.
„Przeprowadzone przez nas badanie rynku pokazało, że potencjalni dostawcy oraz wykonawcy poszczególnych etapów prac mają możliwości techniczne i logistyczne, by zrealizować kolejne fazy inwestycji. Dzięki procedurze RFI poznajemy też ich punkt widzenia na kolejne etapy procesu przetargowego. Projekt możemy realizować zgodnie z planem” powiedział cytowany w komunikacie Gaz-Systemu prezes spółki Tomasz Stępień.
Prace przy podmorskim gazociągu zostały podzielone na dwa główne pakiety: dostawa rur, układanie ich na dnie Morza Bałtyckiego oraz siedem dodatkowych. W ramach pierwszego pakietu RFI skierowano do ośmiu firm, które potencjalnie mogą dostarczyć odpowiednie rury w zakładanym terminie. Na zapytanie odpowiedziały wszystkie podmioty, z których siedem wyraziło zainteresowanie otrzymaniem zlecenia i zrealizowaniem zamówienia. Dodatkowo gotowość udziału w przetargu na dostawę rur wyraziły również cztery podmioty ubiegające się o realizację podmorskich prac budowlanych.
Dostawą rur zainteresowanych jest 11 podmiotów, wszystkie zaakceptowały planowany proces i warunki przetargowe. Odpowiedzi na RFI potwierdzają również realność planowanego harmonogramu dostaw – ocenił Gaz-System.
Według operatora, innym kluczowym zamówieniem będzie układanie i montaż dostarczonych rur na dnie morza. Na zapytanie w tej sprawie odpowiedziało wszystkie siedem zapytanych firm, które na obecnym etapie potwierdziły wykonalność przewidzianego procesu przetargowego.
W ramach budowy gazociągu Baltic Pipe zidentyfikowano również siedem mniejszych pakietów usług towarzyszących inwestycji. Obejmują one m.in. wykrywanie i usuwanie ewentualnych niewybuchów w obrębie trasy gazociągu, nadzór nad procesem układania rur, czy weryfikację i certyfikację wykonania i montażu gazociągu przez stronę trzecią.
Jak podkreślił Gaz-System, następnym krokiem będą dwustronne spotkania z potencjalnymi wykonawcami głównych zamówień, którzy wykazali zainteresowanie oraz potwierdzili odpowiedni potencjał techniczny i doświadczenie w analogicznych projektach.
Polski operator przypomniał, że jeszcze w tym roku, wraz z duńskim operatorem Energinet podjęta zostanie ostateczna decyzja inwestycyjna. Zgodnie z dotychczasowymi założeniami, właściwy proces przetargowy rozpocznie się na początku 2019 r. Również w 2019 r. będą kontynuowane prace projektowe i szczegółowe analizy techniczne. W poszczególnych krajach objętych inwestycją zostanie również przedłożony raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko oraz odbędą się konsultacje społeczne. Prace budowlane części podmorskiej są zaplanowane na lata 2020-2022.
Baltic Pipe – realizowany wspólnie przez Gaz system i jego duńskiego odpowiednika – Energinet to strategiczny projekt infrastrukturalny, mający na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na rynku europejskim. Ma umożliwić transport gazu z Norwegii na rynki duński i polski, a także do użytkowników końcowych w sąsiednich krajach. Równocześnie pozwoli na przesył gazu z Polski do Danii i Szwecji.
Baltic Pipe składa się z pięciu głównych elementów: gazociągu złożowego prowadzącego z systemu norweskiego na Morzu Północnym do punktu odbioru w systemie duńskim, rozbudowa istniejących zdolności w duńskim lądowym systemie przesyłowym, budowy tłoczni gazu na duńskiej wyspie Zelandia, podmorskiego gazociągu międzysystemowego biegnący z Danii do Polski wraz z terminalem odbiorczym oraz rozbudowy polskiego systemu przesyłowego.

Surowce

100-proc. obligo giełdowe. Rząd przyjął projekt noweli prawa energetycznego

psav zdjęcie głównePodniesienie z 30 do 100 proc. tzw. obliga giełdowego, czyli obowiązku sprzedaży całości wytwarzanej energii elektrycznej poprzez giełdy, zapowiedział w sierpniu minister energii Krzysztof Tchórzewski w reakcji na rosnące ceny rynkowe. Argumentował, że chce wyeliminować z handlu energią transakcje pozaparkietowe i zwiększyć w ten sposób przejrzystość rynku.
Według Centrum Informacyjnego Rządu nowe przepisy powinny długoterminowo poprawić pozycję odbiorców na krajowym rynku energii elektrycznej, a podniesienie obligo ma „ograniczyć ewentualne wzrosty cen energii elektrycznej na rynku hurtowym, nie wynikające z czynników wpływających na koszt jej wytworzenia czy pozyskania z sąsiadujących systemów”. Jak podkreśliło CIR, w związku z podniesieniem obligo prognozuje się zmniejszenie ryzyka istotnych wahań cen, dzięki poprawie płynności i transparentności na Towarowej Giełdzie Energii, i ograniczeniu możliwości wpływania na cenę przez uczestników posiadających silną pozycję.
Projekt wprowadza też nowe regulacje w obszarze tzw. sprzedaży rezerwowej, czyli sprzedaży odbiorcy końcowemu energii elektrycznej przez sprzedawcę rezerwowego, w przypadku zaprzestania dostaw przez dotychczasowego sprzedawcę, np. z powodu bankructwa. Identyczne regulacje dotyczące sprzedaży rezerwowej mają zostać wprowadzone również do sprzedaży gazu ziemnego. Dotychczas w obszarze gazu regulacji takich nie było.
W przypadku energii elektrycznej istnieje instytucja sprzedawcy z urzędu, jednak według ME, nie jest jasne, w jakim trybie zawierana jest umowa z tym sprzedawcą w sytuacji, gdy dochodzi do zaprzestania dostaw energii przez dotychczasowego sprzedawcę, a odbiorca końcowy w gospodarstwie domowym nie jest tego świadomy lub nie podejmuje odpowiednich działań w celu zapewnienia ciągłości zasilania. „Mając więc na uwadze doniosłość tego problemu, zasadnym jest łączne, kompleksowe uregulowanie tego zagadnienia dla obu nośników energii” – napisano w ocenie skutków regulacji.
Projekt zakłada też wdrożenie do polskiego porządku prawnego przyjmowanych w Unii Europejskiej tzw. Kodeksów Sieci i Wytycznych, które mają posłużyć budowie wspólnego, jednolitego rynku energii elektrycznej.
Zmiany – jak oceniają autorzy projektu – są niezbędne ze względu na konieczność zapewnienia spójności funkcjonowania krajowego systemu elektroenergetycznego (KSE), zapewnienia braku możliwości ustanowienia zróżnicowanych wymogów ogólnego stosowania dla przyłączanych urządzeń, instalacji lub sieci w różnych częściach KSE, umożliwiają terminowe wypełnienia zobowiązań nałożonych przez Kodeksy Sieci na państwa członkowskie i poszczególnych uczestników rynku, a także efektywne funkcjonalnie i kosztowo wdrożenie przepisów Kodeksów Sieci do krajowego porządku prawnego
Kolejna z proponowanych w nowelizacji zmian – w tym przypadku w ustawie o gospodarce nieruchomościami – dotyczy usług dystrybucji energii elektrycznej. „Projektowany stan prawny zakłada nadanie decyzji starosty ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości rygoru natychmiastowej wykonalności. To pozwoli na dokonywanie niezbędnych prac remontowych, konserwacyjnych czy usuwanie awarii, a jednostka nadal będzie mogła skorzystać z przysługujących jej instytucji prawa administracyjnego, łącznie z możliwością wstrzymania wykonalności decyzji” – napisano w Ocenie Skutków Regulacji.>>> Czytaj też: Kiedy USA podejmą decyzję ws. stałych baz w Polsce? Czaputowicz: Mówi się o wiośnie 2019 r. [WYWIAD]

Surowce

Szef MSZ Słowacji w Moskwie: Chcemy pozostać krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu

psav zdjęcie główneLajczak, który przebywa w Moskwie z wizytą roboczą, mówił o tym na wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.
„Stanowisko Słowacji w sprawie Nord Stream 2 jest dość jasne. Dla nas ważne jest to, by w wyniku tego projektu nie osłabło bezpieczeństwo energetyczne Europy” – powiedział minister. Jak dodał, Słowacji zależy na utrzymaniu roli kraju tranzytowego, przez który gaz z Rosji przesyłany jest do Europy Zachodniej. „Tę rolę pełnimy niezawodnie od wielu lat. Jesteśmy przekonani, że nie trzeba naprawiać tego, co działa dobrze” – przekonywał.
Ławrow ze swej strony zapewnił, że Słowacja „może liczyć na Rosję jako na niezawodnego dostawcę” surowców energetycznych.
Słowacja, przez którą przebiega trasa tranzytu gazu rosyjskiego przesyłanego przez Ukrainę, jest jednym z głównych przeciwników rozbudowy gazociągu łączącego Rosję z Niemcami przez Morze Bałtyckie. Prezydent Słowacji Andriej Kiska mówił publicznie, że projekt Nord Stream 2 nie tylko stoi w sprzeczności z interesami energetycznymi UE, ale też może stać się narzędziem politycznym w rękach Rosji. >>> Czytaj też: Kiedy USA podejmą decyzję ws. stałych baz w Polsce? Czaputowicz: Mówi się o wiośnie 2019 r. [WYWIAD]

Surowce

Szokujący bilans…

Szokujący bilans reprywatyzacji! Ponad 20 miliardów zł strat! Jaki: To akt oskarżenia wobec polityków Platformy.

https://wpolityce.pl/polityka/415534-ponad-20-miliardow-zl-strat-warszawskiej-reprywatyzacji

#warszawa #gospodarka #finanse #ciekawostki

Surowce

Pytanie do #rozowypasek Czy…

Pytanie do #rozowypasek
Czy macie jakieś oszczędności? Jakąś sumę pieniędzy, którą odłożyłyście?
Pytam bo ze swoich życiowych obserwacji i doświadczeń, mogę powiedzieć, że chyba nie spotkałem różowej, która nie żyłaby od pierwszego do pierwszego a co dopiero posiadała odłożone jakieś sensowniejsze pieniądze.
Kiedyś moja była w bólach odłożyła 8 tys na swój pierwszy samochód. I do dzisiaj napawa mnie to podziwem porównując z większością innych.
Nie wiem… Moi koledzy mają zawsze jakąś kasę odłożoną. Żyjąc normalnie towarzysko potrafimy odkładać kasę, kupować samochody po 30-50 tys, zbierać na wkład własny do mieszkania, skręcić 30k na remont czy 10 na podróże.
Ja wśród żeńskiej części tego nie widzę. Mieszkanie w wynajmowanych pokoikach do over 30 roku życia. Karta miejska bo na samochód nie stać, chyba, że starzy dadzą i wieczne stękanie, że budżet się nie spina do wypłaty. A często nie mają aż takich złych prac.
Jak można tak beztrosko podchodzić do życia, żeby wiecznie być tak niegospodarnymi?
Wy kurwa palicie tymi pieniędzmi w piecach?

#logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #kobiety #finanse #pieniadze #kiciochpyta

Surowce

Spermiarskie informacje…

Spermiarskie informacje ekonomiczne.

Wagina coraz bardziej przeszacowana – indeks CIPA biej kolejne historyczne rekordy przez co BABA kontynuuje mocny trend wzrostowy pomimo spadku notowań IQ i RYJ, które też wchodzą w skład indeksu. Niestety inne sektory w Polsce nie mają się tak dobrze – MEN szoruje dno i pomimo kosmicznych wycen CHAD na rynku panuje skrajny pesymizm.
#przegryw #stulejacontent #finanse

Surowce

MSZ dementuje: Minister Czaputowicz nie sugerował, że Polska zamierza kupować gaz z Nord Stream 2

psav zdjęcie główneKomunikat ministerstwa jest odpowiedzią na artykuł pt. „Zaskakująca deklaracja Czaputowicza. Szef MSZ nie wyklucza, że Polska będzie odbierać gaz z dotąd zwalczanego przez rząd Nord Stream 2”, który ukazał się na portalu Onet. Według portalu, podczas piątkowej debaty „Polska w świecie kryzysów” minister Czaputowicz „nie wykluczył, że nasz kraj będzie kupować rosyjski gaz z Nord Stream 2”.
„Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie protestuje przeciw manipulacji redakcji Onet.pl słowami ministra spraw zagranicznych, prof. Jacka Czaputowicza dokonanej przez red. Witolda Jurasza” – czytamy w komunikacie prasowym MSZ, przesłanym w niedzielę.
Jak informuje MSZ, opublikowany na Onecie artykuł „wprowadza czytelników w błąd przypisując szefowi MSZ wypowiedź, która nie miała miejsca”.
„Wbrew treści artykułu, w żadnym momencie w trakcie konferencji +Polska w świecie kryzysów+ minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz nie zasugerował, jakoby Polska zamierzała kupować rosyjski gaz transportowany gazociągiem Nord Stream 2” – podkreśla resort.
MSZ dodaje, że na pytanie o to, co zrobi Polska, jeśli skończy się długoletni kontrakt z Gazpromem a Baltic Pipe nie będzie gotowy i Niemcy zaproponują nam odbiór gazu na granicy z Niemcami, minister Czaputowicz odpowiedział: „Jeżeli chodzi o Gazprom i Baltic Pipe, to jeżeli by tak byłoby, poczekajmy mam nadzieję że się zdąży wybudować, to będziemy kupować tu gdzie jest najtaniej, być może ze Stanów Zjednoczonych do terminal LNG, a być może z Niemiec, jak będą dobre ceny, ale mam nadzieję, że będzie to rozwiązane.”
Ministerstwo apeluje do autora artykułu o „rzetelniejsze przedstawianie wypowiedzi ministra spraw zagranicznych. Manipulując słowami ministra redaktor przypisał szefowi MSZ nie tylko wypowiedź, która nigdy nie została wygłoszona, ale która jest całkowicie sprzeczna z wszelkimi dotychczasowymi wypowiedziami ministra Jacka Czaputowicza na ten temat” – dodaje MSZ.
Portal Onet napisał, że w piątek, podczas debaty „Polska w świecie kryzysów” zorganizowanej przez Fundację im. Stefana Batorego, minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz został zapytany, od kogo Polska będzie kupować gaz, gdy wygaśnie umowa z Gazpromem, a równocześnie nie zostanie ukończona budowa Baltic Pipe. „Spytaliśmy, czy jeśli w takiej sytuacji dostawę surowca Polsce zaproponują Rosjanie (z dostawą przy granicy niemieckiej), to skorzystamy z oferty?” – napisał Onet. Według portalu szef MSZ odpowiedział: „Będziemy kupować najtaniej, być może ze Stanów Zjednoczonych, być może z Niemiec”. Portal napisał, że opcja kupna z Niemiec „w istocie oznacza, że Polska odbierałaby gaz ze zwalczanego przez nas do tej pory rurociągu Nord Stream 2”.
W niedzielę do tekstu Onetu nawiązał również premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty na placu wiertniczym PGNiG w Kramarzówce na Podkarpaciu. „Są różne portale, niepolskie portale, które tak a nie inaczej interpretują ministra spraw zagranicznych. My opieramy się o nasz gaz, o terminal LNG i o gazociąg do Norwegii” – stwierdził szef rządu.
„Idziemy w kierunku niezależności, suwerenności energetycznej i na pewno nie będziemy potrzebowali gazu, który będzie nas uzależniał w jakikolwiek sposób od Rosji i Gazpromu. Chcę to z całą mocą podkreślić” – oświadczył Mateusz Morawiecki. Premier zapewnił również, że w kwestii Baltic Pipe „jesteśmy w bardzo zaawansowanych rozmowach z Duńczykami i Norwegami. (…) Są jeszcze pewne drobne kwestie do wyjaśnienia i je wyjaśniamy. Wszystko jest na dobrej drodze”. >>> Czytaj też: Nowe złoże gazu PGNiG. Woźniak: Wydobycie na Podkarpaciu w ciągu 5 lat wzrośnie o 28 proc.

Surowce

Nowe złoże gazu PGNiG. Woźniak: Wydobycie na Podkarpaciu w ciągu 5 lat wzrośnie o 28 proc.

psav zdjęcie głównePGNiG odkryło w tej okolicy duże złoże gazu – jego zasoby szacowane są na ok. 12 mld m. sześc. W tym roku w Polsce PGNiG wydobyło 3,8 mld m sześc gazu.Jak mówił w niedzielę prezes PGNiG Piotr Woźniak, Kramarzówka to dowód na to, że podkarpacki gaz ma przed sobą dobrą przyszłość. „Szacujemy, że w ciągu 5 lat produkcja błękitnego paliwa w regionie wzrośnie do 1,15 mld m sześc gazu rocznie, a więc o 28 proc. w stosunku do 2017 r.” – powiedział Piotr Woźniak.Jak mówił, z gazu z Kramarzówki korzystać będą nie tylko okoliczni odbiorcy, ale trafi on do sieci.W ramach powstałej w 2016 r. nowej koncepcji poszukiwań i wydobycia gazu spółka przeprowadziła już ponad 40 otworów, m.in. w gminach Kończuga, Krasne, Kuryłówka i Żyraków, z czego 32 okazały się pozytywne. „To oznacza wyjątkową skuteczność na poziomie 75 proc. Zawdzięczamy ją dokładnej analizie badań sejsmicznych, która pozwoliła na określenie najbardziej obiecujących miejsc wierceń.Takim przykładem jest – jak mówił – właśnie Kramarzówka, gdzie PGNiG przeprowadziło pierwszy w Polsce odwiert horyzontalny w utworach tzw. miocenu niekonwencjonalnego. Po zabiegu szczelinowania przypływy gazu ustabilizowały się na poziomie 70 tys. m na dobę – co oznacza 25 mln m. sześc gazu rocznie.Piotr Woźniak przypomniał, że odkrycia w okolicach Kramarzówki zaczęły się od bardzo dużego zdjęcia geofizycznego. „Mówię o tym z dużym zadowoleniem, bo zrobiła to należąca do Grupy PGNiG bardzo renomowana firma Geofizyka Toruń (…). To jest tysiąc km zdjęcia 2 D i trójwymiarowe zdjęcie sejsmiczne 2,8 tys. km. To jest ogromny poligon, w Europie nikt nigdzie tak dużego zdjęcia nie zrobił. To jest nasz pomysł i nasze wykonanie” – mówił Woźniak.Na podkarpackich złożach pracę rozpocznie niebawem nowoczesna tzw. krocząca wiertnia Bentec 2000HP. Pozwala ona wiercić otwory nawet do 7 tys. metrów. Ze względu na to, że jest ona samobieżna, można ją szybko przenieść na nowe miejsce bez konieczności demontażu.>>> Czytaj też: Dostęp do pracowników będzie coraz trudniejszy. Co mają zrobić firmy, aby wygrać na rynku?