Surowce

Średnia cena wystawionych…

Średnia cena wystawionych używanych samochodów w poszczególnych województwach Mowa oczywiście o cenach ofertowych. Dane wzięte z serwisu otomoto sprzed chwili. Pod uwagę brane były wszystkie nieuszkodzone samochody.

#oswiadczenie #samochody #motoryzacja #ciekawostki #finanse #gospodarka #pieniadze #allegrostatystyka wskrzeszamy półżywy tag ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Surowce

500 plus tylko na szczepione dzieci? To bardzo dobry pomysł.

Obywatelski projekt uchylający obowiązek szczepienia dzieci został skierowany przez posłów do dalszych prac w komisji. Podobno opozycja w odpowiedzi chce świadczeń z 500 plus tylko na szczepione dzieci. Tymczasem coraz mniej dzieci zostaje faktycznie zaszczepionych. Czas, by wreszcie ktoś…

Surowce

Orlen Upstream odkrył nowe złoże gazu ziemnego w Polsce

psav zdjęcie główneWedług PKN Orlen, zasoby wydobywalne złoża Bystrowice szacowane są na poziomie 2 mld metrów sześc. gazu ziemnego wysokometanowego o ponad 98 proc. zawartości metanu.
„Wydobycie ze złoża może trwać ok. 10 lat. Natomiast zasoby geologiczne koncesji PKN Orlen na Podkarpaciu szacowane są na ok. 10 mld metrów sześc. Dokładne dane będzie można podać po opróbowaniu i przeprowadzeniu testów produkcyjnych wszystkich horyzontów gazonośnych” – podkreślił płocki koncern.
Spółka zapowiedziała jednocześnie, iż „planuje prowadzenie dalszych prac wiertniczych na tej koncesji w najbliższych latach, celem udostępnienia złoża do eksploatacji”.
„Dalszy rozwój segmentu upstream (wydobycie – PAP) to jeden z priorytetów, który jako grupa konsekwentnie realizujemy” – podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w środowym komunikacie. Jak zaznaczył, „zwiększanie poziomu produkcji i wielkości posiadanych zasobów 2P (pewne i prawdopodobne – PAP) korzystnie przełoży się zarówno na wyniki Grupy Orlen, jak i bezpieczeństwo energetyczne kraju”.
„Dlatego będziemy koncentrować się na dobrej jakości aktywach i najbardziej rentownych projektach” – oświadczył szef płockiego koncernu. W jego ocenie, rejon Podkarpacia „należy nadal do bardzo perspektywicznych w obszarze poszukiwań gazu ziemnego w Polsce”. „A sukces poszukiwawczy w Bystrowicach to potwierdza” – dodał Obajtek.
PKN Orlen podał, że w przypadku Bystrowic to tzw. złoże wielohoryzontowe, „w którym kilka warstw skalnych nasyconych jest wysokometanowym gazem ziemnym”. Spółka dodała, iż odwiert Bystrowice-OU1 realizowany w ramach projektu Miocen.
„W ostatnim tygodniu zakończono prace wiertnicze osiągając głębokość końcową 2165 metrów. Obecnie prowadzone są prace polegające na zamontowaniu uzbrojenia wgłębnego, by prowadzić eksploatację w sposób pozwalający na selektywne udostępnienie dwóch horyzontów jednocześnie” – wyjaśnił PKN Orlen.
Podkreślił jednocześnie, że Bystrowice „to kolejny w tym roku sukces poszukiwawczy, po Wielkopolsce i Kujawach, spółki Orlen Upstream”.
Jak przypomniał PKN Orlen, obecnie w segmencie wydobycia prowadzi on działalność w Polsce oraz Kanadzie. „Średnie wydobycie Orlen Upstream w II kwartale 2018 r. wyniosło 18 tys. boe/d (baryłek ekwiwalentu na dobę – PAP), a zasoby na koniec 2017 r. zostały oszacowane na poziomie 152 mln boe” – poinformował koncern.
Wspomniał jednocześnie, iż w Polsce Orlen Upstream prowadzi wydobycie wspólnie z PGNiG ze złóż położonych w woj. wielkopolskim, a także przygotowuje się do zagospodarowania złóż na terenie woj. kujawsko-pomorskiego.
„PKN Orlen prowadząc poszukiwania węglowodorów wpisuje się w politykę zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego kraju” – podkreślił płocki koncern.
Działający od 2006 r. Orlen Upstream – spółka, w której PKN Orlen ma 100 proc. udziałów – to podmiot powołany do poszukiwań i wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego, w tym ze złóż niekonwencjonalnych.

Surowce

PGNiG będzie importować gaz z USA. „Jest o ponad 20 proc. tańszy niż ze wschodu”

psav zdjęcie głównePGNiG ujawniło dziś, że 28 września zawarło, po uzyskaniu wymaganych zgód korporacyjnych,
dwie wiążące umowy długoterminowe na dostawy gazu skroplonego z
firmami Venture Global Calcasieu Pass, LLC oraz Venture Global
Plaquemines LNG, LLC.”Będziemy zapewne ogłaszać kolejne umowy, bo konsekwentnie budujmy nasz portfel importowy. Nasz gaz krajowy nie wystarczy na zaspokojenie naszego zapotrzebowania, więc budujemy nasz import przede wszystkim na dwóch koszykach – na gazie norweskim i na gazie sprowadzanym z USA” – powiedział prezes Piotr Woźniak podczas spotkania.   Dodał, że umowa z USA jest umową długoterminową, 20-letnią, i jest to pierwszy tak długi kontrakt w Europie Środkowo-Wschodniej.  „Te dwa kontrakty z USA to łącznie tyle, ile wydobywamy w kraju. Dzięki formule kontraktowej Free on Board (FOB) będziemy mogli handlować tym gazem. Staramy się, aby ten gaz sprowadzony z szelfu norweskiego, to był przede wszystkim gaz wydobywany tam, gdzie mamy koncesję. Po drugie sprowadzamy gaz z USA, który jest o dwadzieścia kilka procent tańszy niż gaz sprowadzany ze Wschodu” – dodał Woźniak.  Według niego, spółka dokonuje także rozbudowy sieci gazowej, aby gaz był jak najbardziej dostępny dla klientów indywidualnych czy biznesowych.  „USA były i będą wiarygodnym partnerem Polski w przyszłości. Jeżeli będziemy zachęcać strony do inwestycji gazowych, to czekają nas dobre dni. Takie porozumienia nie tylko wymagają wysiłku firm prywatnych, ale również rządów”- powiedziała Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.   „Te kontrakty podpisane na 20 lat w obecności przedstawicieli rządu USA dają nam pewność, że te dostawy będą realizowane. Rozmowy które mamy dalej prowadzić w sprawach energetycznych pokazują, że możemy pozytywnie patrzeć w przyszłość, a PGNiG staje się graczem globalnym na tym rynku” – powiedział  minister energii Krzysztof Tchórzewski.   „Zwiększamy możliwość przyjmowania gazu w Świnoujściu z 5 mld m3 na 7,5 mld m3. W ubiegłym roku zużyliśmy 17,7 mld m3 gazu, a prognozujemy, że za kilka lat będzie to 20 mld m3”- powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji.  Nowe kontrakty zapewnią rocznie łącznie 2 mln ton LNG, co po regazyfikacji daje około 2,7 mld m3 gazu ziemnego, a to w zależności od wielkości wykorzystywanych do transportu zbiornikowców LNG  – odpowiada ponad 25 ładunkom rocznie. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) ujawniło dziś z opóźnieniem, że 28 września zawarło, po uzyskaniu wymaganych zgód korporacyjnych, dwie wiążące umowy długoterminowe na dostawy gazu skroplonego (LNG) z firmami Venture Global Calcasieu Pass, LLC oraz Venture Global Plaquemines LNG, LLC. Każda z umów zakłada zakup przez PGNiG po około 1 mln ton LNG (tj. około 1,35 mld m3 gazu ziemnego po regazyfikacji) rocznie przez 20 lat. Dostawy mogą być przedmiotem dalszego obrotu przez spółkę na międzynarodowych rynkach i realizowane będą w formule free-on-board, oznaczającej odbiór towaru przez kupującego w porcie załadunku.  PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą.

Surowce

Morawiecki: Powiększamy zdolności przyjmowania gazu przez terminal w Świnoujściu

psav zdjęcie główne”Powiększamy zdolności przyjmowania gazu w terminalu w Świnoujściu z 5 mld metrów sześciennych na 7,5 mld metrów sześciennych” – powiedział Morawiecki.
„Wraz z przyjściem rządu Prawa i Sprawiedliwości przystąpiliśmy do zdecydowanych działań mających na celu pozyskanie gazu z różnych źródeł (…) ze szczególnym uwzględnieniem możliwości sprowadzania gazu ze Stanów Zjednoczonych i z Norwegii” – dodał.
We wtorek późnym wieczorem PGNiG poinformowało o podpisaniu dwóch umów długoterminowych na dostawy gazu skroplonego LNG z amerykańskimi firmami Venture Global Calcasieu Pass, LLC oraz Venture Global Plaquemines LNG, LLC.
Każda z umów zakłada zakup przez PGNiG po około 1 mln ton LNG (tj. około 1,35 mld m3 gazu ziemnego po regazyfikacji) rocznie przez 20 lat.
Dostawy mogą być przedmiotem dalszego obrotu przez spółkę na międzynarodowych rynkach i realizowane będą w formule free-on-board, oznaczającej odbiór towaru przez kupującego w porcie załadunku.
Dostawy od Venture Global Calcasieu Pass oraz Venture Global Plaquemines LNG będą realizowane za pośrednictwem powstających instalacji produkcyjnych w Luizjanie, tj. odpowiednio: Calcasieu Pass LNG w Calcasieu Parish o planowanym terminie zakończenia budowy nie wcześniej niż w 2022 r. oraz Plaquemines LNG w Plaquemines Parish o planowanym terminie zakończenia budowy nie wcześniej niż w 2023 r.

Surowce

Ropa w USA zyskuje po nagłym spadku jej zapasów. W tle relacje z Arabią Saudyjską

psav zdjęcie główneBaryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 72,03 USD za baryłkę, po zwyżce o 11 centów.
Brent w dostawach na grudzień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 81,79 USD za baryłkę, po wzroście o 38 centów.
We wtorek niezależny Amerykański Instytut Paliw (API) podał, że zapasy ropy w USA w ub. tygodniu niespodziewanie spadły o 2,13 mln baryłek. Jeśli dane te potwierdzi w środę Departament Energii USA (DoE), który poda swój raport o zapasach paliw o 16.30, to będzie pierwszy spadek zapasów ropy za Oceanem od 4 tygodni.
Analitycy prognozowali, że zapasy ropy wzrosły w ub. tygodniu o 2,5 mln baryłek.
Tymczasem na rynkach nie słabnie zainteresowanie relacjami USA-Arabia Saudyjska w związku z zaginięciem saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżi.
Chaszodżdżi zaginął 2 października, po tym gdy wszedł do saudyjskiego konsulatu w Stambule.
Prezydent USA Donald Trump poinformował we wtorek, że rozmawiał z saudyjskim następcą tronu Muhammadem ibn Salmanem na temat zaginięcia Chaszodżdżiego i książę zapewnił go, że „nie wiedział, co się zdarzyło w ich konsulacie w Turcji”.
W wywiadzie dla telewizji Fox Trump oświadczył z kolei, że gdyby saudyjski król Salman lub książę ibn Salman wiedzieli, co spotkało saudyjskiego dziennikarza, „to byłoby źle”.
Tureckie władze podejrzewają, że dziennikarz został zamordowany wewnątrz konsulatu, a następnie, aby zatrzeć ślady zbrodni, jego ciało rozczłonkowano i wysłano pocztą dyplomatyczną, która zgodnie z prawem międzynarodowym podlega ochronie przed przeszukaniem.
Arabia Saudyjska początkowo określała te oskarżenia jako bezpodstawne, ale doniesienia sugerują, że może przyznać, iż Chaszodżdżi został zamordowany w konsulacie – podała agencja Associated Press.
„Ceny ropy rosną dzisiaj, ponieważ niespodziewany spadek zapasów ropy w USA pojawia się w czasie, gdy rosną napięcia pomiędzy USA a Arabią Saudyjską” – mówi Stephen Innes, szef ds. handlu w regionie Azji i Pacyfiku w Oanda Corp.
Tymczasem już niedługo – 4 listopada – wejdą w życie restrykcje USA na irańską ropę. Dostawy surowca z Iranu wyniosły we wrześniu 1,72 mln baryłek dziennie, o 260 tys. b/d mniej niż w sierpniu. To ich najniższy poziom od lutego 2016 r. Na dodatek mniej ropy na rynki dociera też z Wenezueli, z powodu nękającego ten kraj kryzysu gospodarczego.
Ropa w USA zwyżkuje od 4 sesji – najdłużej od prawie 2 miesięcy.

Surowce

PGNiG kupi po ok. 1 mln ton LNG rocznie od dwóch spółek z USA

psav zdjęcie główne”Każda z umów zakłada zakup przez PGNiG po około 1 mln ton LNG (tj. około 1,35 mld m3 gazu ziemnego po regazyfikacji) rocznie przez 20 lat. Dostawy mogą być przedmiotem dalszego obrotu przez spółkę na międzynarodowych rynkach i realizowane będą w formule free-on-board, oznaczającej odbiór towaru przez kupującego w porcie załadunku” – czytamy w komunikacie. Dostawy od firm będą realizowane za pośrednictwem powstających instalacji produkcyjnych w Luizjanie, tj. odpowiednio: Calcasieu Pass LNG w Calcasieu Parish o planowanym terminie zakończenia budowy nie wcześniej niż w 2022 r. oraz Plaquemines LNG w Plaquemines Parish o planowanym terminie zakończenia budowy nie wcześniej niż w 2023 r., podano także. „W ocenie zarządu PGNiG, warunki zawartych umów są satysfakcjonujące w kontekście realizacji strategii grupy kapitałowej PGNiG w zakresie rozwoju handlu LNG na rynkach światowych. Formuła cenowa umów oparta jest o cenę LNG notowaną na amerykańskim indeksie Henry Hub wraz z kosztami skroplenia” – czytamy dalej. PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą.

Surowce

Dzisiaj zachęcam do…

Dzisiaj zachęcam do przeczytania ciekawego artykułu o mało u nas znanej wojnie rosyjsko – japońskiej.

Wojna japońsko-rosyjska toczona w latach 1904-1905, w której zwyciężyła Japonia, była jedną z przyczyn nadania temu krajowi miana światowej potęgi. Z kolei porażka Imperium Rosyjskiego w znacznym stopniu przyczyniła się do wzmocnienia nastrojów antycarskich, co w konsekwencji stanowiło wsparcie dla rewolucji. Można zatem zaryzykować stwierdzenie że wojna ta była jednym z najważniejszych konfliktów tamtych czasów. Warto zatem wiedzieć o niej coś więcej.

Link do znaleziska – Wojna japońsko-rosyjska

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem.Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)

Dodatkowe Tagi: #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #geografia #wojsko #zwyczaje #polityka #japonia #bogactwo #militaria #dyplomacja #finanse #rosja #bitwyswiata

Surowce

Polska żąda od Brukseli interwencji. Ceny wariują!

Minister Energii wystąpił w poniedziałek do Komisji Europejskiej z prośbą o zwołanie Komitetu ds. Zmian Klimatu i podjęcie interwencji na rynku uprawnień do emisji CO2. Zdaniem ME, zostały spełnione warunki, które obligują KE do podjęcia odpowiednich działań.

Surowce

Węgry biorą przykład z Polski. Bank centralny 10-krotnie zwiększył rezerwy złota

psav zdjęcie główneW efekcie bank centralny w Budapeszcie posiada 31,5 ton złota, co stanowi ok. 4,4 proc. wszystkich rezerw. Wartość ta wpisuje się w średnią dla krajów regionu. Gyorgy Matolscy, szef banku centralnego, tłumaczył ten krok chęcią lepszego zabezpieczenia węgierskiego majątku oraz nawiązał do okresu średniowiecza, kiedy to Węgry były największym producentem złota w Europie. Dzięki ostatniej operacji węgierskie rezerwy złota wzrosły do prawie najwyższego poziomu od trzech dekad. Marton Nagy, zastępca szefa banku centralnego, odmówił komentarza, gdy zapytano go o to, czy całkowite rezerwy banku zwiększyły się. Węgry to kolejny kraj Unii Europejskiej, który decyduje się na zakup kruszcu. Wcześniej na podobny krok zdecydowała się Polska, która w lipcu i w sierpniu kupiła ok. 9 ton złota. Rezerwy złota w bankach centralnych na całym świecie w ciągu ostatnich lat rosły, ale głównymi krajami, które inwestowały w sztabki, były Rosja, Chiny i Kazachstan. Pomimo, że ostatni zakup to duża operacja z punktu widzenia Węgier, to kraj ten wciąż klasyfikuje się poza pierwszą 50. państw posiadających najwięcej złotego kruszcu. USA posiadają ok. 8133 tony złota, Rumunia oraz inne kraje regionu – ok. 104 tony. Rosja z kolei w tym roku co miesiąc kupowała 20 ton sztabek. Ekonomiści tłumaczą ostatnie zakupy krajów regionu sytuacją na rynku – ceny złota bowiem spadły do najniższego poziomu od roku. Od cenowego dołka, który przypadł na połowę sierpnia, ceny wzrosły o ok. 6 proc. do poziomu 1228 dol. za uncję w Londynie. „Przy poziomie złota niższym niż regionalna średnia, utrzymanie przez Węgry pewnego parytetu ma sens” – komentuje Gergely Palffy, analityk z Raiffeisen Bank International w Budapeszcie. „Dzisiejsze ogłoszenie banku centralnego będzie jednak miało niewielki wpływ na rynek” – dodaje analityk. >>> Czytaj też: Tajemnicza operacja. Dlaczego Niemcy zabrały swoje złoto z Francji i USA?

Surowce

Mirki potrzebuje pomocy!!!…

Mirki potrzebuje pomocy!!! Mam zadany projekt na studiach do którego potrzebuje dokładnych danych finansowych jakiegoś przedsiębiorstwa bądź gospodarstwa rolniczego. Niestety nie posiadam nikogo znajomego kto mógłby udzielić wystarczająco dokładnych danych. Może wśród was znajdzie się jakaś dobra duszyczka która mogłaby mi pomóc?
Na ten tydzień mam plan kwartalny gospodarstwa wiejskiego(a jeśli wybiorę firmę to na razie nic) gdzie muszę mieć dokładne dane co zostało zakupione i za ile. Pomoże ktoś(choćby plusem dla zwiększenia zasięgu)?
#finanse #studia #pomocy #studbaza #firma #rolnictwo #gospodarka

Surowce

Węgiel z Donbasu pali nasze firmy

psav zdjęcie główneZ dokumentów, do których dotarliśmy, wynika, że do zakładów Ciechu kontrolowanego przez KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments trafiał antracyt z okupowanego przez Rosjan Donbasu. Proceder opisujemy w DGP od ponad roku. Efektem było nałożenie przez USA w styczniu 2018 r. sankcji na niektórych bohaterów naszych tekstów, co – jak nieoficjalnie ustaliliśmy w amerykańskich źródłach dyplomatycznych – stało się właśnie po naszych publikacjach.Ciech także nie przeszedł obojętnie wobec tych informacji. Jak dowiedział się DGP, spółka pod lupę wzięła swoich dostawców, pośredników w handlu węglem. Spółka zażądała od nich deklaracji, że towar naprawdę pochodzi z Rosji. Donbaski antracyt jest jednak wyposażany w Rosji w dokumenty potwierdzające jego rzekomo rosyjskie pochodzenie. Proceder kontroluje Serhij Kurczenko, były skarbnik Wiktora Janukowycza, na co jego Gaz-Aljans otrzymał zielone światło z Kremla. Jeśli w papierach przewoźnika RŻD Łogistika producenta brak, kraj pochodzenia jest nieznany, zaś w charakterze stacji załadunku widnieje np. Gukowo na granicy z samozwańczą Ługańską Republiką Ludową, surowiec pochodzi z okupowanej części Ukrainy. – Grupa Ciech kupuje antracyt bezpośrednio od zagranicznych dostawców lub polskich firm sprowadzających ten towar do kraju. W przypadku zagranicznych dostawców dysponuje certyfikatami wskazującymi na rosyjskie pochodzenie antracytu. W przypadku polskich dostawców antracyt nabywany przez Ciech jest dopuszczony do obrotu na rynku Unii Europejskiej przez polskie służby celne – mówi nam Mirosław Kuk, rzecznik Ciechu. – Zapisy umów z polskimi dostawcami rosyjskiego antracytu zawierają wymóg oświadczenia o jego pochodzeniu. Ze względów technologicznych grupa stara się sprowadzać antracyt pochodzący głównie z Syberii – dodaje. Syberyjski węgiel zawiera znacznie mniej siarki niż ten z Zagłębia Donieckiego, co poprawia parametry produkcji zakładów spółki.– Ciech działa zgodnie z prawem, respektując zapisy polskiego i europejskiego prawodawstwa w zakresie kontaktów handlowych z obszarem Krymu i Sewastopolem, a także przestrzega międzynarodowych sankcji handlowych nałożonych na firmy i osoby fizyczne powiązane z konfliktem rosyjsko-ukraińskim. Na mocy prawa (tajemnica handlowa, tajemnica przedsiębiorstwa) nie możemy ujawniać danych dotyczących naszych kontrahentów – mówi nam Kuk, gdy pytamy o polskich traderów dostarczających paliwo do Ciechu. Jednym z nich była opisywana przez nas zielonogórska spółka K-Investments.– Z firmą Ciech nie mamy i nie mieliśmy podpisanej umowy. Pracowaliśmy na zamówieniach. W czasie, gdy pracowaliśmy z Ciechem (w tej chwili nie dostarczamy mu żadnego antracytu), nie były wymagane żadne oświadczenia. Według dokumentów, które posiadamy, towar pochodzi z Rosji – mówi nam Paweł Kowalów, prezes K-Investments. Od miesięcy spółka zaprzeczała, jakoby sprowadzała antracyt z Donbasu. Spytaliśmy więc, kto jest producentem sprowadzanego przez nią surowca. – Nie wiemy, kto jest producentem ani z jakich kopalń pochodzi, gdyż nie było nam to do niczego potrzebne. Potrzebny był towar o ściśle określonych parametrach, które były badane na granicy przez niezależne laboratorium – mówi Kowalów.Według naszych informacji dostawcami dla Ciechu miały być też inne polskie spółki sprowadzające antracyt. Chodzi o zielonogórski Carbo Holding, TD Anthracite ze Sławkowa oraz krakowski East-Pol. Z żadną z tych spółek w sprawie Ciechu nie udało nam się skontaktować. Jednak we wrześniu przy okazji pytań do innego tekstu Grzegorz Jodko, członek zarządu Carbo Holdingu, informował DGP, że „zgodnie z dokumentami, które są niezbędne do dokonania odprawy celnej, tzn. faktura zakupu, certyfikat jakościowy, list kolejowy, towar zawsze jest ładowany na wagony, nadawany oraz badany w Rosji”. Inne wymienione spółki także zaprzeczały, jakoby sprowadzały surowiec z okupowanej części Zagłębia Donieckiego.Po co Ciechowi antracyt? Aby wyprodukować sodę kalcynowaną, potrzebne są dwa podstawowe surowce: kamień wapienny i sól (z solanki). Kamień wapienny jest wykorzystywany do pozyskania dwutlenku węgla; kruszy się go i wypala w piecach wapiennych. Aby uzyskać odpowiednio wysoką temperaturę, do kamienia dodaje się paliwo – koks lub właśnie antracyt – które jest dodatkowym źródłem CO2, niezbędnego w dalszej fazie procesu produkcji sody. A dziś antracyt jest ponad trzy razy tańszy niż koks, więc zmiana paliwa nie dziwi.Z naszych informacji wynika, że wszystkie zakłady Ciechu w Polsce, Niemczech i Rumunii zużywają rocznie ok. 220 tys. ton paliwa – spółka odbiera ponad 20 proc. całego antracytu sprowadzanego do Polski. Przy czym w Polsce i Niemczech koks można tylko w połowie zastąpić antracytem, ale już w zakładzie Ciech Soda Romania w mieście Râmnicu Vâlcea może to być aż 90 proc. Warto przypomnieć, że z dokumentów, którymi dysponujemy, wynika, że to właśnie Rumunia jest największym w UE odbiorcą donbaskiego antracytu (Polska zajmuje trzecie miejsce po Belgii).Polscy dostawcy nie poprzestali na Ciechu. Z dokumentów przewozowych kolei RŻD Łogistika, do których dotarliśmy, wynika, że K-Investments zaopatrywał też w antracyt producenta wapna Trzuskawicę (robił to też East-Pol). – Trzuskawica działa w pełnej zgodności ze wszystkimi obowiązującymi regulacjami prawnymi i wewnątrzkorporacyjnymi w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie dotyczącym dostaw surowców, w tym antracytu. East-Pol nie jest obecnie dostawcą Trzuskawicy – odpowiedziała Monika Matuszczyk, kierownik ds. komunikacji. Gdy dopytaliśmy o K-Investments, usłyszeliśmy, że spółka nie ma nic więcej do dodania.O polskich dostawców antracytu, którego część pochodzi z Donbasu, zapytaliśmy też grupę Lhoist (zakłady wapiennicze). – Spółki Grupy Lhoist nie udzielają informacji o dokonywanych transakcjach ani o kontrahentach, z którymi transakcje są dokonywane, są to informacje stanowiące tajemnicę handlową. Dokumenty przedstawiane spółkom Grupy Lhoist przez dostawców nie wskazują, aby antracyt kupowany przez spółki Grupy Lhoist miał pochodzić z Donbasu – poinformowała nas Małgorzata Mokwa z Lhoista. >>> Czytaj też: Przedsiębiorcy stracą na sprzedaży auta