Surowce

No to grubo Comcast xD…

No to grubo Comcast xD

Philadelphia cable giant Comcast on Wednesday offered $65 billion for the bulk of 21st Century Fox’s TV and studio assets, topping a previous $52.4 billion bid for the properties by Walt Disney Company and likely setting off a bidding war between two media giants.

#marvel #disney #fox #film #kino #finanse #swiat #ciekawostki

Surowce

Leasing aut stanie się nieopłacalny

Koniec z odliczaniem od przychodu całości rat za samochody osobowe. Najbardziej odczują to przedsiębiorcy kupujący droższe modele, warte ponad 150 tys. zł. Ale i właściciele tańszych mogą sporo stracić

Surowce

Aż 6% młodych Niemców posiada…

Aż 6% młodych Niemców posiada kryptowaluty

Główny powód? Niezależność od tradycyjnego systemu bankowego. Na drugim miejscu możliwość zarobienia.

Link do znaleziska: Aż 6% młodych Niemców posiada kryptowaluty

Interesujące? Dziękuję Ci za wykop! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#niemcy #kryptowaluty #bitcoin #technologia #ekonomia #finanse #btc #ethereum #gospodarka #europa #pieniadze #banki #inwestycje #bankowosc #pieniadze

Surowce

Geblewicz wystąpił do inwestora Nord Stream 2 ws. „dużego wycieku smaru”

psav zdjęcie główneGeblewicz powiedział, że jako inicjator i przewodniczący grupy ds. Nord Stream 2 w Europejskim Komitecie Regionów, która analizuje m.in. wpływ inwestycji na środowisko, zwrócił się w poniedziałek w sprawie wycieku do generalnego inwestora. Chodzi o zarejestrowaną w Szwajcarii spółkę Nord Stream 2 AG.
„Występujemy, jako intergrupa, do firmy z prośbą o informację” – poinformował.
O tym, że grudki smaru zostały wyrzucone na brzeg Zatoki Greifswaldzkiej informowały niedawno niemieckie media. Jak wyjaśnił Geblewicz, najprawdopodobniej nastąpiła awaria jednego ze statków-pogłębiarek, które pracują przy inwestycji, w efekcie nastąpił wyciek dużej ilości smaru, który dostał się na okoliczne plaże, sąsiadującego z Polską niemieckiego regionu Meklemburgia-Pomorze Przednie. Marszałek obawia się, że wiatr może spowodować przemieszczenie się plam smaru w okolice polskiej linii brzegowej i w efekcie zanieczyszczenie plaż w Świnoujściu.
„Jako marszałek naszego regionu mam powody do obaw, ponieważ to jest nasze bezpośrednie sąsiedztwo, staramy się więc zachować czujność. Bardzo się cieszę z natychmiastowej reakcji władz regionu Meklemburgia-Pomorze Przednie, które również zareagowały stanowczo i dosyć szybko. Uważam, że to jest właściwa rekcja regionów ” – powiedział marszałek.
Specjalna grupa, która ma przeanalizować wpływ gazociągu Nord Stream 2 na środowisko, turystykę i gospodarkę, powstała w unijnym Komitecie Regionów pod koniec zeszłego roku. Liczy ona 20 członków z 11 krajów europejskich.
Według Geblewicza, ingerencja w dno morskie Morza Bałtyckiego jest niezwykle ryzykowna ze względu na zalegające tam pozostałości amunicji i broni chemicznej z czasów II Wojny Światowej. Ponadto – jak podkreślił marszałek – według licznych badań, podmorska infrastruktura o tak znaczącej kubaturze zakłóca naturalne ekosystemy, co wpływa negatywnie na populacje m.in. bałtyckich ryb, co może uderzyć w interesy lokalnych rybaków.
Z punktu widzenia województwa zachodniopomorskiego, budowa gazociągu Nord Stream 2 wywołuje zaniepokojenie także ze względu na potencjalne ograniczenie możliwości rozwojowych portu Szczecin-Świnoujście, gdyż rurociąg miałby przecinać tor dla statków o większej głębokości zanurzenia. Problemy środowiskowe dotyczące projektu, podnosili również niemieccy rolnicy z wyspy Rugia, którzy stanowczo sprzeciwiali się realizacji tego projektu.
Geblewicz powiedział, że efektem prac Komitetu Regionów będzie dokument, który trafi do władz krajowych i władz Unii Europejskiej, jako oficjalne stanowisko regionów ws. budowy gazociągu.
„Komitet Regionów zajmował się już kwestiami legislacjami dotyczącymi zmian wewnętrznego rynku gazu w UE. Postulował, żeby kwestie budowy rurociągów, które zapewniają dostawy zewnętrzne gazu, objąć regulacjami unijnymi” – zauważył.
Budowa gazociągu rozpoczęła się 15 maja w Niemczech. Nord Stream 2 ma biec równolegle do uruchomionego w 2011 r. gazociągu Nord Stream. Niezbędne zezwolenia na budowę Nord Stream 2 wydały już Niemcy, Finlandia, Szwecja i Rosja. W sprawie projektu muszą się jeszcze wypowiedzieć właściwe instytucje w Danii. Budowie Nord Stream 2 sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina. Gazociąg ma być gotowy pod koniec 2019 roku.

Surowce

Polska apeluje o przyspieszenie prac nad dyrektywą ws. Nord Stream 2

psav zdjęcie główneDo apelu dołączyło 10 innych krajów UE; z kolei przeciwko szybkim pracom wypowiedziały się cztery państwa, w tym Niemcy.Choć Parlament Europejski przedstawił już swoje stanowisko w sprawie
nowych przepisów, to w Radzie UE prace toczą się wolno. Za tempo
odpowiada prezydencja bułgarska. Bułgarzy tłumaczą to m.in. tym, że
istnieją wątpliwości prawne co do kształtu nowych przepisów, a to wpływa
na różnice zdań wśród krajów unijnych.”Polska podniosła kwestie nowelizacji dyrektywy gazowej i
konieczności jak najszybszego przejścia do fazy politycznej. Zostaliśmy w
tym poparci. W sumie 11 krajów, razem z Polską, opowiedziało się za
tym, że dyrektywa gazowa jest już projektem, który należałoby skierować
do dyskusji politycznej” – powiedział wiceminister energii Michał
Kurtyka.”Polska została wsparta w naszym sposobie myślenia na temat
konieczności nowelizacji dyrektywy gazowej. (…) Jesteśmy głęboko
przekonani, że jeśli chodzi o nowelizacje dyrektywy gazowej, musimy iść
do przodu jak najszybciej. (…) Oczekujemy nie słów, ale czynów” –
dodał wiceminister.Jak mówił, jest to „ważny sygnał dla bułgarskiej prezydencji, która w
tym momencie dzierży w swoich dłoniach przyszłość tego dokumentu”. „Ona
zdecyduje, kiedy zostanie on przekazany do dyskusji na poziomie
COREPER-u (ambasadorów krajów UE – PAP). (…) Zobaczmy, w jaki sposób
prezydencja bułgarska weźmie pod uwagę to, że 11 krajów UE, Komisja
Europejska, ale również PE oczekują, aby prace nad dyrektywą gazową
przyspieszyły” – zaznaczył.Kurtyka zaznaczył, że część krajów uważa inaczej niż te 11, które
opowiedziało się za szybkim procedowaniem. „To są cztery kraje. Nie
będzie żadnym zaskoczeniem, (…) jeśli powiem, że w tej grupie są
Niemcy” – dodał.Według źródeł PAP przeciwko szybkiemu procedowaniu dyrektywy
opowiedziały się także: Austria, Belgia i Holandia. Niemcy – jak
poinformował PAP unijny dyplomata – na poniedziałkowym spotkaniu
podnosiły, że wkrótce mają rozpocząć się rozmowy między Rosją, Ukrainą i
KE o przyszłości tranzytu gazu przez Ukrainę po wygaśnięciu umowy na
przesył, a „wejście w życie dyrektywy mogłoby osłabić pozycję
negocjacyjną KE w tych rozmowach”.Dlatego – jak dodało źródło – niemiecki minister argumentował, że
dyrektywa powinna być elementem tych negocjacji, a prace nad nią nie
powinny przyspieszać. Wskazywał też m.in. na konieczność prowadzenia
dalszych analiz.”My uważamy, że kwestie dyrektywy gazowej i tranzytu przez Ukrainę
powinny iść osobnym torem, że to są kwestie, których nie powinniśmy
łączyć. Łączenie ich doprowadzi tylko i wyłącznie do osłabiania
możliwości negocjacyjnych. Niemcy uważają odwrotnie. Stąd głos niemiecki
koncentruje się na kwestii zagwarantowania tranzytu przez Ukrainę.
Naszym zdaniem w kontekście faktu, iż społeczność międzynarodowa nie
jest w stanie zagwarantować nienaruszalności granic na Ukrainie, trudno
oczekiwać jasnych i przejrzystych, a przede wszystkim wiarygodnych
deklaracji co do tego, że zostanie utrzymany przez Ukrainę tranzyt” –
podkreślił Kurtyka.Projekt zmian dyrektywy ma kluczowe znaczenie dla europejskiego rynku
gazu – wprowadzone zmiany mają jednoznacznie wskazać, że podmorskie
części gazociągów na terytorium UE podlegają przepisom trzeciego pakietu
energetycznego. Jeśli takie przepisy zostałyby przyjęte, to mogłyby
zagrozić opłacalności projektu Nord Stream 2. To jednak gra z czasem, bo
budowa gazociągu już się rozpoczęła, a praca nad nowymi przepisami
idzie opieszale. Część ekspertów wskazuje, że spowolnienie prac może
spowodować, iż gazociąg powstanie, zanim nowe prawo wejdzie w życie.Komisja Europejska przedstawiła propozycje nowelizacji dyrektywy
gazowej w listopadzie 2017 roku. Projekt musi być zaakceptowany przez
kraje członkowskie, żeby mógł trafić do negocjacji z PE, który już nowe
przepisy poparł. Dlatego po decyzji krajów ostateczny kształt dyrektywy
mógłby zostać zaakceptowany dość szybko.Przeciągnięcie sprawy do czasu, kiedy przewodnictwo w UE obejmie
Austria, czyli do lipca, byłoby fatalne z punktu widzenia krajów
opowiadających się za zaostrzeniem przepisów. W Brukseli nikt nie ma
wątpliwości, że Wiedeń, w którego interesie leży, by Nord Stream 2
powstał (w projekt jest zaangażowany austriacka spółka OMV), nie będzie
skłonny do szybkiej pracy nad nowymi przepisami.

Surowce

#anonimowemirkowyznania Bądź…

#anonimowemirkowyznania
Bądź ku#wa dobry mówili, zlituj się i pomóż rodzinie pożyczając 4000zł sam mając dno na koncie. Dowiedz się że spłacane będzie po 200zł miesięcznie. Jak żyć? (╥﹏╥)
Myślałem że coś się zmieniło i można pożyczyć najbliższej rodzinie 4000zł jednak kurde nie można, lepiej siedzieć cicho niż mówić że się pożyczy. Naprawdę nie lubię jak ktoś nie wywiązuje się z terminów płatności. Eeeh #gorzkiezale #pieniadze #finanse #polskiedomy #rodzina

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje