#polska #finanse #polityka #neuropa #4konserwy.ru #bekazpisu #bekazlewactwa #dobrazmiana
Miesiąc: kwiecień 2018
Banki zamykają co raz więcej…
Banki zamykają co raz więcej filii ze względu na online banking i cięcie kosztów. Za 10 lat będą zamykali jeszcze więcej, bo nikt nie będzie chciał oszczedzać w bankach mając bitcoina. Banki to przeżytek. Pasibrzuchy, których ja muszę finansować. Już oddawna robię tak:
Wypłata na konto bankowe -> opłata rachunków -> wypłata gotówki na życie -> wpłata na lokatę bitcoinową. W banku zostają dosłownie grosze. Więc mogę mieć nawet 0,00 % oprocentowania. W dupie to mam. A wy się bijcie o +/- 0,2 % róznicy na lokatach xD.
#bitcoin #pieniadze #finanse #banki #bankowosc
Zapraszam do obejrzenia…
Zapraszam do obejrzenia filmu, w którym dr Leszek Sykulski przybliży nam postać Oskara Żebrowskiego. Jednego z pierwszych badaczy, których możemy określić mianem prekursorów polskiej myśli geopolitycznej.
Nasz portal podjął współpracę z dr Leszkiem Sykulskim i wszystkie wykłady filmowe dotyczące geopolityki zostały objęte przez nasz portal patronatem medialnym.
W raz z tym odcinkiem rusza konkurs, w którym do wygrania są książki historyczne.Szczegóły znajdziecie pod filmem w komentarzu.
Link do znaleziska: Testament geopolityczny Oskara Żebrowskiego | Video i Konkurs
Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)
Dodatkowe Tagi: #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #prawo #geopolityka #geografia #polityka #polska #kultura #handel #finanse #pieniadze #historia
To jest największa afera…
To jest największa afera rządów PiS
Udostępnij, żeby wszyscy się o tym dowiedzieli. To ważne!
Wielki skandal! Tamara Czartoryska, córka „księcia” Adama Karola Czartoryskiego ujawnia: wyprowadzenie blisko 500 mln złotych z Polski do raju podatkowego było już dawno zaplanowane. Domagamy się natychmiastowej dymisji wicepremiera Glińskiego!
Zacznijmy od początku. W grudniu 2016 roku Polska kupiła od Fundacji Czartoryskich drogocenne dzieła sztuki, w tym „Damę z gronostajem”. Czartoryscy dostali za to 500 milionów złotych. Haczyk? Dzieła i tak nie mogły opuścić Polski i musiały być pokazywane publiczności. Obrazy w zasadzie były własnością polskiego społeczeństwa. Minister Gliński wręczył potomkom magnatów prezent o wartości pół miliarda złotych. Partia Razem głośno krytykowała tę transakcję. Inne siły polityczne nie chciały wtedy słuchać naszych ostrzeżeń.
Niedawno Fundacja Czartoryskich poinformowała, że musi ogłosić upadłość. Powód? Ponoć nie mieli już pieniędzy. W ciągu nieco ponad roku wyparowało 500 milionów złotych! Jednocześnie Fundacja rzekomo nie była w stanie wyjaśnić, co się z tymi pieniędzmi stało.
Fundacja pieniędzy nie straciła. „Książę” Czartoryski postanowił pieniądze – niezgodnie z celami statutowymi – wyprowadzić do Liechtensteinu, czyli znanego raju podatkowego!
Partia Razem złożyła w tej sprawie doniesienia do CBA, NIK oraz samego Ministerstwa Kultury. Co na to minister Gliński? Kompletnie zignorował sprawę, twierdząc, że to nie jego interes, nie zamierza przeprowadzić żadnej kontroli, a zakup obrazów to była wielka okazja.
Dziś mamy w tej sprawie przełom. Tamara Czartoryska, córka „księcia”, wydała ważne oświadczenie. Informuje w nim, że cała sprawa była od początku ukartowana! Czartoryscy nabili Państwo Polskie w butelkę: pieniądze od początku miały służyć nie celom społecznym, ale prywatnej korzyści księcia Adama Czartoryskiego i jego żony. Bardzo niejasna jest także rola Macieja Radziwiłła, brata ówczesnego ministra zdrowia. Miał on posługiwać się fałszywymi dokumentami!
Wicepremier Gliński albo wiedział o wszystkim i mu to nie przeszkadzało, albo jest skrajnie nieporadną osobą – i jako taka nie ma prawa dalej zasiadać w rządzie. Domagamy się jego natychmiastowej dymisji. Jutro Partia Razem złoży zawiadomienie do prokuratury – mamy nadzieję, że magnatami i Glińskim zajmie się wymiar sprawiedliwości.
[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: W tle zdjęcie wicepremiera Glińskiego. Nagłówek głosi: „Największa afera rządów PiS!”. Niżej tekst: „Przekręt na 500 milionów złotych! Córka „księcia” Czartoryskiego potwierdziła, że wyprowadzenie do raju podatkowego pieniędzy, które Fundacja Czartoryskich otrzymała od Ministerstwa Kultury, było zaplanowane! Wyparowało 500 mln złotych! Odpowiedzialność za tę aferę ponosi wicepremier Piotr Gliński”. Niżej tekst: „Gliński do dymisji! Natychmiast! Zgadzasz się? Udostępnij!”.]
#afera #kasa #czartoryscy #pis #pieniadze #gdziejesthajs #wystarczyniekrasc #bekazpisu #sztuka #glinski #kultura #rajpodatkowy #zlodzieje #neuropa #4konserwy #polityka #partiarazem #razem #polska #finanse #oszukujo
Tadeusz Cymański,…
Tadeusz Cymański, wiceprzewodniczący klubu PiS mówi jak jest, czyli jak przeżywa ekstazę socjalistyczną:
– Pan jest socjalistą, bolszewikiem nawet.
– Jestem. Pochodzę z biednej rodziny. Tata pracował, mama prowadziła dom, była z nami, uczyła nas, co jest dobre, a co złe. Była bieda, ale nie nędza – przyznał Cymański. – Teraz przeżywam rozkosz, chwilami nawet, nie chcę porównywać tego do orgazmu, ale powiem, że to ekstaza socjalistyczna, kiedy widzę, co się w Polsce dzieje i co jeszcze będzie działo w kwestiach socjalnych, pomocy ludziom biedniejszym, co się dzieje dzięki 500+.
https://wiadomosci.wp.pl/jaroslaw-kaczynski-jest-dyktatorem-tadeusz-cymanski-ocenia-prezesa-pis-i-wyjasnia-co-ma-na-mysli-6240645211498113a
Ale w 2015 roku #60groszyzawpis na wypok pe el pisały, SUPER PARTIA KURŁO PIS ZROBI NAM KURŁA LIBERALIZM!
A PiS to komuniści i bolszewicy z krzyżem w zębach, sami tak o sobie mówią.
Tagi:
pokaż spoiler #heheszki #bekazpisu #komunaplus #rekomunizacja #komunizm #neuropa #4konserwy #polityka #polska #gospodarka #finanse #socjalizm #bekazlewactwa #bekazprawakow #dobrazmiana
Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. Zapłacą za to… kierowcy
psav zdjęcie główneW ich ocenie w nadchodzącym tygodniu ceny nadal mogą rosnąć, choć nie powinny być to wzrosty znaczące.
„Na reakcje na wzrost cen ropy naftowej powyżej tegorocznych szczytów na rynku krajowym nie czekaliśmy długo. Rosły zarówno ceny na rynku hurtowym, jak i na stacjach. Średnio ceny benzyn i oleju napędowego rosły o około 4–5 gr za litr. Tym samym ceny benzyny osiągnęły poziom notowany po raz ostatni na przełomie lutego i marca ub. roku, a oleju napędowego poziom z początku stycznia ub. r. Na niewielkiej części stacji segmentu premium ceny benzyny bezołowiowej 95 zbliżyły się do poziomu 5 zł za litr” – napisali w piątkowym komentarzu analitycy BM Reflex.
Rosnące ceny ropy wynikają z ryzyka geopolitycznego związanego z ryzykiem interwencji zbrojnej USA w Syrii. W piątek prezydent USA Donald Trump powiedział, że decyzja w sprawie działań w Syrii zostanie podjęta „już niebawem” i dodał, że po domniemanym ataku chemicznym na miasto Duma, on i jego zespół przyglądają się rozwojowi sytuacji w tym kraju. Szef Pentagonu Jim Mattis powiedział wcześniej w Izbie Reprezentantów, że USA chcą uniknąć podsycania konfliktu w Syrii, który może „wymknąć się spod kontroli” i nie chcą licznych ofiar cywilnych. Przyznał, że decyzja o ataku na Syrię jeszcze nie zapadła.
W reakcji na rosnące napięcie w regionie ceny ropy Brent na giełdzie w Londynie wzrosły w skali tygodnia blisko 6 dol za baryłkę i był to najwyższy tygodniowy wzrost cen od końca listopada 2016 r.
W piątek rano ropa Brent w Londynie kosztowała 72 dol. za baryłkę. „Obecnie w cenach jest już sporo dyskontowane, a rynek czeka na ostateczną decyzję USA. Wsparcie akcji militarnej wyraziła już Francja, Wielka Brytania i Arabia Saudyjska. Mało prawdopodobne jednak, aby, mimo prasowych doniesień, atak militarny na Syrię nastąpił w najbliższych dniach, kiedy jest powszechnie oczekiwany, a władze Syrii zaprosiły inspektorów Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) w celu zbadania miejsca domniemanego ataku bronią chemiczną. Ryzyko geopolityczne na rynku ropy naftowej utrzyma się jednak jeszcze przez jakiś czas. Nowy sekretarz stanu USA zapowiedział już naprawienie umowy nuklearnej z Iranem i zaostrzenie polityki wobec Rosji” – napisali analitycy Reflex.
„Spodziewane zmiany (cen – PAP) w najbliższych dniach nie powinny być zaskoczeniem – jedynym możliwym kierunkiem będą zapewne wzrosty cenowe. Ich skala będzie zależeć od dynamiki zmian na rynku międzynarodowym” – przewidują analitycy e-petrol.
Ich zdaniem w nadchodzącym tygodniu benzyna 98-oktanowa będzie kosztować 4,99-5,09 zł/l, a benzyna 95-oktanowa 4,69-4,79 zł/l. „W przypadku cen detalicznych oleju napędowego spodziewamy się zmian na poziomie 4,61-4,70 zł/l. W cenach autogazu spodziewamy się względnej stabilności – prognoza cen jest na poziomie 2,01-2,07” – przewidują.
Małgorzata Dragan
>>> Czytaj także: Błękit zaczyna wypierać czerń
#heheszki #pieniadze #finanse…
#heheszki #pieniadze #finanse #humorobrazkowy Konsultant bankomatowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ekonomia #gospodarka…
#ekonomia #gospodarka #finanse #bekazlewactwa
Jakże wymowny wykres 🙂
Jaką wersje teraz trole obrały by wytłumaczyć czy przerzucić wine ? xD
Merkel: Ukraina powinna pozostać krajem tranzytu gazu
psav zdjęcie główneKanclerz powiedziała m.in.: „Z jednej strony chodzi o projekt ekonomiczny. Z drugiej strony istnieje zgodność co do tego, że Ukraina i w przyszłości powinna nadal odgrywać swą rolę jako kraj tranzytu gazu”. „W tym kierunku będziemy kontynuować prace” – dodała.
Szef duńskiego rządu wskazał, że w przypadku Nord Stream 2 „chodzi i o politykę, nie tylko o czysto ekonomiczny projekt”. Uznał, że za wcześnie jeszcze na oceny dotyczące tego projektu, ale – jak wskazał – państwa UE będą omawiać jego dalsze znaczenie. Jednocześnie wyraził opinię, że „ukraińskie stanowisko jest tu najważniejsze, jakie trzeba wziąć pod uwagę”.
Merkel mówiła już o potrzebie zachowania tranzytu gazu przez Ukrainę we wtorek, po spotkaniu w Berlinie z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką. „Dla Ukrainy ma to znaczenie strategiczne i dlatego podkreśliłam, że projekt Nord Stream 2 wymaga jednoznacznego wyjaśnienia, jak będzie wyglądała sytuacja z ukraińskim tranzytem. Jak widzicie, jest to nie tylko projekt gospodarczy, lecz i polityczny i nadal będziemy pozostawać w kontakcie i wymieniać się poglądami na ten temat” – oświadczyła wtedy kanclerz.
Gazociąg ma powstać na dnie Bałtyku, równolegle do uruchomionego w 2011 roku gazociągu Nord Stream. Ma to być dwunitkowa magistrala gazowa o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec.
Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku i wtedy też Rosja zamierza zaprzestać lub ograniczyć przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Budowie Nord Stream 2 sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina.
Szef rosyjskiego koncernu Gazprom Aleksiej Miller powiedział we wtorek, że tranzyt gazu przez Ukrainę może być utrzymany w pewnej skali, przy czym strona ukraińska powinna uzasadnić „celowość ekonomiczną nowego kontraktu” tranzytowego. Dodał, że strona rosyjska nigdy nie stawiała kwestii zrezygnowania z tranzytu ukraińskiego.
Niezbędne zezwolenia na budowę Nord Stream 2 wydały już Niemcy i Finlandia. W sprawie projektu muszą się jeszcze wypowiedzieć właściwe instytucje w Danii, Szwecji i Rosji.
Błękit zaczyna wypierać czerń
psav zdjęcie głównePlanowany blok elektrowni Dolna Odra (należącej do PGE) ma nie być węglowy, lecz gazowy. Podobny, na warszawskim Żeraniu (PGNiG), ma zastąpić stare bloki węglowe. Nowa gazowa elektrociepłownia została wybudowana w Toruniu (EDF, a od ubiegłego roku PGE), niewykluczony jest powrót do budowy bloku gazowego w Łagiszy (Tauron). Blok na błękitne paliwo w Gorzowie Wielkopolskim (PGE) wraz z rozbudową sieci pozwolił na wyłączenie w tym mieście aż 3 tys. indywidualnych pieców węglowych. I wreszcie jest zapowiedź rządu o dopłatach do wymiany pieców na gazowe (lub elektryczne). To tylko niektóre przykłady wskazujące, że znaczenie gazu w produkcji energii będzie rosło. Dziś udział tego paliwa w tzw. miksie energetycznym to mniej niż 5 proc.Spalanie gazu zamiast węgla powoduje o wiele niższą emisję dwutlenku węgla, na co wyczulona jest Bruksela. Tyle że własnym paliwem i tym sprowadzanym do gazoportu w Świnoujściu pokrywamy około jednej trzeciej zapotrzebowania na ten surowiec. Reszta pochodzi z Rosji, od której chcielibyśmy się uniezależnić m.in. dzięki budowie rurociągu Baltic Pipe z Norwegii przez Danię do Polski.– Walka o poprawę jakości powietrza w Polsce, działania na rzecz wzrostu efektywności energetycznej oraz regulacje europejskie będą definiować kształt polskiego miksu energetycznego w perspektywie najbliższych 15–20 lat – mówi DGP Piotr Woźny, pełnomocnik premiera ds. czystego powietrza. Dodaje, że zgodnie z ubiegłorocznymi zapowiedziami PGNiG w projekcie Baltic Pipe zawarł z Gaz-Systemem umowę przesyłową, która zostanie uruchomiona 1 października 2022 r. Oznacza to terminową realizację działań rządu zmierzających do uruchomienia dostaw gazu z szelfu norweskiego. – W 2017 r., zgodnie z danymi GUS, odnotowaliśmy najniższe od 1950 r. wydobycie węgla kamiennego, a resort energii wskazuje, że w kontekście planów inwestycji w energetykę jądrową zapotrzebowanie na węgiel energetyczny będzie realizowane w niskim scenariuszu „Programu dla sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce do 2030 r.”. Biorąc to pod uwagę, decyzje o budowie bloków gazowych przez spółki energetyczne Skarbu Państwa uznać należy za w pełni uzasadnione aktualnymi uwarunkowaniami polskiego rynku energetycznego – kończy.Aleksander Śniegocki, kierownik projektu Energia i Klimat w WiseEuropa Polska, podkreśla, że od lat nasz kraj inwestuje w infrastrukturę pozwalającą zdywersyfikować dostawy gazu, czego przykładem jest gazoport pozwalający na dostawy do nas gazu skroplonego. – Rozbudowaliśmy połączenia z innymi państwami Unii, stawiamy na Baltic Pipe, a w zanadrzu mamy opcję budowy kolejnych terminali LNG. Według naszych szacunków rozwój energetyki gazowej nie doprowadzi do ponownego uzależnienia od kierunku wschodniego, ale pozwoli pokryć niedobór mocy w systemie – twierdzi Śniegocki. – Inwestycjom w elektrownie gazowe musi towarzyszyć dynamiczny rozwój energetyki odnawialnej. Produkcja energii z wiatru i słońca ograniczy zużycie importowanego paliwa – zarówno węgla, jak i gazu – poprawiając bezpieczeństwo energetyczne – dodaje.W poniedziałkowym wydaniu DGP pisaliśmy o rosnącym imporcie węgla do Polski, który w tym roku może pobić rekord 15 mln ton z 2011 r., z czego 65 proc. pochodziło z Rosji.– Przestawianie węglowej energetyki na odnawialną to kwestia czasu, determinacji i pieniędzy. Niezależnie od tego, czy odejdziemy od węgla w 2035 czy 2050 r., z atomem lub bez, jeśli nie chcemy, by nam do tego czasu zgasło światło, będziemy potrzebować nowych mocy, którymi moglibyśmy zarządzać w sposób bardziej elastyczny niż zasobami węglowymi. Wykorzystanie gazu – znacznie mniej emisyjnego, ale wciąż paliwa kopalnego – jest rozwiązaniem dalekim od ideału, ale jako opcja na kilkadziesiąt lat lepszym niż telenowela o energetyce jądrowej – przekonuje Jan Ruszkowski z Polskiej Zielonej Sieci. Jak mówi, wszystko jest kwestią determinacji, obrania priorytetów i przyjęcia polityki energetycznej, której wciąż nie możemy się doczekać. Resort energii znów przesunął zapowiedzi dotyczące powstania tego strategicznego dokumentu – tym razem do końca tego roku, choć miał być gotowy do jesieni 2017 r.– Rozbudowa gazoportów, poszukiwania nowych złóż i budowa interkonektorów gazowych zmniejszą nasze uzależnienie od Rosji, choć zwiększą od kogoś innego – uważa Ruszkowski. Prawdziwe bezpieczeństwo energetyczne osiągniemy, rozwijając tak szybko, jak to możliwe, energetykę rozproszoną, opartą na źródłach odnawialnych niezależnych od sąsiadów.Rekordowy wynik górnictwa dzięki… rozwiązaniu rezerwPisaliśmy ostatnio w DGP o tym, że kopalnie „zgubiły” w 2017 r. pół miliarda złotych. Resort energii oszacował, że górnictwo węgla kamiennego miało w 2017 r. 3,6 mld zł zysku netto. Z naszych obliczeń na podstawie danych ze spółek wyszło około pół miliarda złotych mniej. Okazuje się, że 3,6 mld zł jest możliwe, jeśli resort doliczył do wyniku dane ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń, która nie jest jednak producentem węgla kamiennego, bo zajmuje się likwidacją kopalń oraz m.in. odwadnianiem nieczynnych zakładów, by nie zagrażały działającym. SRK zwykle notuje straty. Ale w 2017 r. było inaczej, bo spółka mogła rozwiązać rezerwy na deputat węglowy dla emerytów i rencistów, które bezpośrednio wpływają na wynik netto. Rząd w ubiegłym roku podjął bowiem decyzję o jednorazowym wykupie tego przywileju od górników za ponad 2,3 mld zł rocznie. W efekcie spółki węglowe mogły rozwiązać rezerwy utworzone na ten cel, co znacząco poprawiło ich wyniki. PGG zapewniła nas, że takich rezerw nie rozwiązała, więc jej wynik (wciąż oficjalnie nieznany) nie był związany z takim działaniem. Ale już z 2,5 mld zł zysku Jastrzębskiej Spółki Węglowej za 2017 r. ponad połowa była właśnie efektem rozwiązania tych rezerw. Podobnie w Bogdance, gdzie realny zysk za ubiegły rok wynosił ok. 170 mln zł, a wynik z rozwiązanymi rezerwami to niemal 668 mln zł. A więc ponad połowa rezultatu całej branży za 2017 r. (minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział DGP, że 3,6 mld zł to szacunki) nie jest realnym efektem restrukturyzacji i wysokich cen, tylko zabiegiem finansowym.©℗>>> Polecamy: Coraz więcej prądu z gazu. Wyścig państwowych gigantów
Dołącz do kryptowalutowego protestu podatkowego w Warszawie już 20…
4 kwietnia Ministerstwo Finansów opublikowało informację na temat rozliczania podatków od kryptowalut. Jako środowisko związane z branżą blockchain i krytpowalutami chcemy wspólnie wyrazić nasze niezadowolenie z absurdów rozwiązań zaproponowanych przez Ministerstwo Finansów oraz…
Od momentu wybuchu afery z…
Od momentu wybuchu afery z PCC czytam komentarze (często wysoko plusowane) domorosłych ekspertów od podatków i czasami aż muszę przejść się po pokoju. „Eh panowie tylu amatorów pcha się do zabawy…”
1. W gorących jest komentarz jakiegoś mirasa, który twierdzi, że skoro parafrazując „UE zajęła się Bitcoinem by był zwolniony z VAT to zajmie się również PCC”. Po pierwsze Bitcoin jest zwolniony z VAT, bo TSUE rozstrzygnął, że pomimo, iż nie jest walutą to jego posiadanie nie zaspokaja żadnej potrzeby, a jedynym sensem kryptowaluty jest jej wymiana, więc analogicznie do transakcji finansowych kryptowaluty powinny korzystać ze zwolnienia przewidzianego w dyrektywie o VAT. Taka sytuacja jednak nie powtórzy się w przypadku PCC bo podatek PCC nie jest podatkiem zharmonizowanym (nie ma żadnej dyrektywy o PCC), tylko naszą lokalną konstrukcją, która kilkanaście lat temu zastąpiła opłatę skarbową. UE w temacie PCC nie ma zbyt wiele do gadania i sytuacja z korzystnym wyrokiem się nie powtórzy.
2. Najbardziej śmieszą mnie tyrady o tym jak rząd chce wykończyć bitcoinowców. Zrozumcie, że w skali wpływów podatkowych z budżetu jesteście kompletnie niezauważalni. Główne źródła wpływów podatkowych w uproszczeniu to VAT i akcyza od paliw i energii elektrycznej. Kryptowaluty to przy tym dosłownie grosiki. Ponadto PCC jest dochodem samorządów, a nie budżetu centralnego. A żaden rząd po 1989 r. nie zrobił nic korzystnego dla finansów samorządów w kwestii podatkowej, bo zwyczajnie mają ich w pompie (dlatego nie ma podatku katastralnego pomimo wielu hucznych zapowiedzi od czasów SLD nie było nawet projektu). System działa automatycznie i wasze obecne problemy to kwestia jego niedostosowania do dzisiejszych realiów i postępu.
3. Radziłbym daleko idącą ostrożność w słuchaniu rad jakichkolwiek samozwańczych ekspertów. Pracuję z doradcami podatkowymi robiącymi intensywnie od 20 lat w branży i najważniejszej rzeczy, której się od nich nauczyłem na początku to pokornego podejścia do tematu i tego, żeby zawsze mieć wątpliwość. Każdy z nich swoją wypowiedź zaczyna od słów „według mojej oceny” bo podatki to taki temat, gdzie najczęściej nie można mieć 100% pewności i bazujemy głównie na ocenach i hipotezach. Trafnych lub mniej trafnych.
#podatki #bitcoin #kryptowaluty #finanse
Jeżeli boicie się rządu i…
Jeżeli boicie się rządu i myślicie że to co robią z opodatkowaniem PCC kryptowalut jest ok i takie pozostanie, zastanówcie się dwa razy. Przypominam historię sprzed 2,5 roku.
Już kiedyś nasze ministerstwo finansów uważało że zakup kryptowalut powinien być obłożony podatkiem VAT.
Jaki efekt?
W 2015 roku Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł że zakup kryptowalut nie podlega opodatkowaniu VAT!
Dodatkowo:
Trybunał uznał, że waluty kryptograficzne powinny być traktowane tak samo jak tradycyjne.
Kiedy kupujemy i sprzedajemy różne waluty za pośrednictwem giełd forex nie płacimy żadnych idiotycznych podatków PCC! To jest idiotyczne i nie ma szans aby w tym przypadku trybunał UE uznał zasadność pobierania tego podatku.
Ten podatek jest idiotyczny i rząd doskonale wie że nie ma racji bytu.
Chcecie, to płaćcie. Powodzenia później ze zgłaszaniem się o zwrot nadpłaconego złodziejskiego podatku. Nie bądźcie idiotami mirki!
https://finanse.wp.pl/kupno-bitcoinow-zwolnione-z-vat-tak-orzekl-europejski-trybunal-sprawiedliwosci-6114217142646401a
#bitcoin #kryptowaluty #btc #finanse #podatki #pieniadze #inwestowanie
Kuba – ceny? Kawa za 14gr, świeży sok za 30gr, pizza 2zł. Waluta Kuby od A do Z
Na Kubie równolegle funkcjonują dwie waluty. Wystarczy wymienić „turystyczne” CUC na CUP i ceny bywają nie 2, a 20 razy niższe. Ale coś za coś. Jakość bywa kiepska, transport to np. bydlęce ciężarówki przerobione na autobusy (małe okna, metalowe ławki na pace). Ale dla turysty wygląda to inaczej..
Rosja ucieka do złota
Bank Rosji podkręcił tempo w „złotym wyścigu”, tylko w dwóch pierwszych miesiącach 2018 roku kupując ponad 40 ton królewskiego metalu. Warto zwrócić uwagę także na to, co ze swoimi złotymi rezerwami robi Kazachstan.
Rubel wykrwawia się na oczach świata
Nowe sankcje nałożone na Rosję wywołują panikę inwestorów. Rubel przez nieco ponad dobę stracił 10 proc. Jeszcze większe spadki dotykają rosyjską giełdę.